księżniczko:) tytuł coś wart, choć dużo mniej niż podmiot w nim i to bez kokieterii. Reszta spastiszowaną...
Marabut Przyostry byłem to prawda. Jak zaczynają kadzić a pomijają oczywiste błędy to mój język zaczyna się...
Czasem wybieramy ze świata własny świat, żeby mieć dokąd wracać. Ale są obrazy, które wracają razem z nami i...
No i co mam Ci powiedzieć… Fachowiec to fachowiec. Dzięki. 🌹 A co do Piliery — też miałaś rację....
''Lustro pękło już dawno, łańcuch zardzewiał od łez. Anioł, co kiedyś tu bywał, oślep, oszalał i...
pisarz nie może chcieć więcej ..... że mówimy o czym nie ma mowy bo zostało powiedziane
Tak za bardzo rozbudowałem, już poprawione.
W realiach faweli ten płacz jest słyszany. Słyszą go również oficjele, tyle że często staje się pretekstem do...
Rozumiem Szkoda Ci tego zapisu ale wyrywa się z niej. To twój wiersz. Musisz podjąć decyzję co jest dla całości...
ostatnia strofa zgubiła rytm
Dziecko wyciąga rękę, a jedynym jego „bogactwem” pozostaje własne ciało, na które czyha śmierć ze...
Zastąpiłeś" miasto wypija stąd płacz" na "z niej" (z modlitwy) to co było prawdziwe...
wers brzmi jednak obco w tej strofie
„Skalpel nie liczy swych cięć” nie pojawił się tam przypadkowo. Skalpel jest tu metonimią — nie...
Miałem wczesniej zapytać: do czego odnosi się "skalpel nie liczy swych cięć"?