Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Z cyklu "bzdetki wieczorne" – Iście ziarniście
Gdy w czas niepogody, najdą człeka głody:)
//
– Bzdetku, powiedz, co masz w planach, czekam wszakże od śniadania. Zaraz mnie ciekawość skręci. Co dziś podasz, czym zachęcisz?
— Na myślenie nie mam chwili, tak mi jesień daje w ciry. Niby wena jest, są plany, lecz realizacja wciąż do bani.
– Niemożliwe! Mistrzu! Guru! Yodo garnków! Szpatuł królu! Wszak nie możesz o zachodzie, pozostawić mnie na głodzie!
— Nie bój żaby, nie płacz, rybko. Już receptę daję szybką. Powiedz czule, czy poprosisz, abym dodał biały sosik?
– Wszystko twoje pędem spiję, przecież tylko po to żyję. Spełnię każde twe zachcianki. Mów, gdzie wlejesz? Podać szklanki?
– Czekaj, czekaj. To nie wszystko. Jeszcze powiedz, czy ziarnisto twoim kubkom odpowiada? Jakoś tak chcę dziś wykładać...
– Mów tak do mnie, szepcz, o jeszcze. Każdym słowem zmysły pieścisz. Wyjaw tylko, dla wybranki, czy nie będzie mało pianki?
– Wszystko w swoim czasie, miła. Już śmietanka się ubiła. Dodam także cosik ekstra. Ciut szczypiorku, grzankę z chlebka.
– Ach! Ty wiesz, co lubią baby. Dawaj, dawaj, przysmak klawy. Plany już nie wezmą w łeb, kiedy zjemy mleczny skrzep!
– Z takim nastawieniem, bejbe, z dzikim pędem później... wejdę. A depresję pognam precz, szybko, rybko, jedz, o jedz. Tak prostacko, kraśno, zdrowo, w rzyć niech pójdą! W las z chorobą! Na nic szukać smaków wiele, skoro mamy wiejski serek!

Komentarze (12)
Warto było czekać :) Świetne! :) I z humorem i z przesłaniem. Jak zawsze bardzo rytmicznie, czyta się lekko i przyjemnie :)
Cóż, może i ja się dziś słyszę na wiejski serek, kto wie? haha :D
:) Każdy zna, każdy wie, wszędzie wiejski przyda się. Czy do pracy, czy do szkoły, zjesz łyżeczkę – toś wesoły. Bez dodatku, słony, słodki, zjedzą ludki, pieski, kotki. Uniwersal-danie pycha. Do lodówki, wcinać, wcinać:)
Dzięki ci za odwiedziny, ser leć ważyć dla rodziny;) Oczywiście – na ziarniście;)
Kocwiaczek
Na ziarniście
Oczywiście ;)
Fiku miku
Do sklepiku
Zakup zrobię
I się w uśmiech przyozdobię ;)
Shogun :):):)
No Kocwiaczkowa→Jam przeczytał z zadowoleniem i apetytem. Tak fajnie się czyta. Rymy nie nachalne. Współgrają.
Jak przyprawa do sera, w odpowiedniej rytmicznej ilości.
och ty bzdetku mój ty skarbie
tłamszę mlaskam z tobą sprawni
nawet trosk jakby niewiele
gdy wcinamy wiejski serek↔Pozdrawiam:)
?????
Hehe, dobre:D
Tak się staram, nienachalnie
Czasem jakiś pomysł wpadnie
Więc napiszę, rym gdzieś dodam
No i potem wam zapodam :D
z tobą sprawnie*
Kocwiaczek,
Fantastyczny coolinarny cykl!
Gratuluję pomysłu i realizacji?
Fajnie się czytało, tylko jakby trochę mało...
:)))
Dzięki. To takie krótkie śmieszności:) ale już trochę ich powstało :D
Rytm poprawias, fajnie. Czyta się teraz płynnie.
Chyba z każdą "wariacją" jest coraz lepiej. Piateczka.
A to tak przychodzi spontanicznie. Nie staram się tego usilnie kontrolować. Pisze jak mnie najdzie, nie zmuszam się i nie szukam na siłę rymu. Wiem, że niektóre są dokładne, ale w takim "tworze" (ciężko mi go sklasyfikować), może zostanie mi to wybaczone;) Dzięki za wizytę i pozytywny odbiór.
poprawiłaś - korekta
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania