Nigdy 52

To opowiadanie jest prawie skończone, planowałam jeszcze kilka ostatnich rozdziałów i cała historia dobiegłaby końca. Z racji tego, że jestem na etapie poprawek całego opowiadania, to nie mam czasu, aby regularnie dodawać tutaj końcowe rozdziały, które nie zostały jeszcze napisane. Chciałam podziękować z całego serducha osobom, które śledziły ,,Nigdy" i o swoich wrażeniach pisały komentarze. Są dla mnie bardzo cenne i pomagają mi przy poprawkach. Kiedy pisałam tę historię, to miewałam chwile zwątpienia, nie do końca podobało mi się to, co robię, ale komentarze od Was bardzo mnie motywowały, więc robiłam to nadal. Kocham pisać i utożsamiam się z bohaterami, które tworzę. Mam nadzieję, że nigdy nie zabraknie mi weny i chęci do pisania. Moim największym marzeniem jest, aby kiedyś zostać prawdziwą pisarką. Może będziecie mogli przeczytać najlepszą wersję ,,Nigdy", ta poprawioną, ze wszystkimi rozdziałami, ale to już nie na Opowi.pl. Dziękuję jeszcze raz za wszystkie mile słowa (tylko za te miłe, bo nie pamiętam, żebym spotkała się z czymś niemiłym). Trzymajcie kciuki!

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Bastius 06.01.2017
    Powodzenia !:)
  • KarolaKorman 06.01.2017
    Neli, trzymam kciuki :) Niech spełni się Twoje marzenie, a kiedy już się spełni, poinformuj o tym, bo chciałabym mieć takie cudeńko na swojej półce :) Pozdrawiam :)
  • Lotta 06.01.2017
    Powodzenia! :D
  • Neli 07.01.2017
    Dziękuję wszystkim!!!
  • Alex 26.02.2017
    Trudno jest pisać o otacającej nas rzeczywistości. A tobie się to udało. Właśnie znalazłem tą stronę. Piszesz. A lubisz czytać? Ja też piszę. Jestem w trakcie wydania ksiązki. Zależy mi na ocenie. Szczególnie osoby, która sama pisze. Ale muszę wiedzieć czy ci odpowiada temat. Ponieważ mam zamiar to opublikować muszę sie upewnić czy będę mógł to potem wydać. ( druga książka) Daj znać co myslisz. Wkrótce się zarejestruję, to będzie można się do mnie dostać.
  • Neli 26.02.2017
    Odezwij się, może coś przeczytam.
  • alex 27.02.2017
    Zacząłem publikować Księżycową księzniczkę. Gatunek fantasy. Jest troche z opóźnieniem, bo jestem 9 godzin młodszy. Kiedy wysyłam jest u was noc. I moderator musi sprawdzić. Mozesz zerknąć . Nowela ma 84 strony Wysyłam po dwie lub cztery, bo nie wiem ile mogę max.
  • alex 06.03.2017
    Cześc Neli. Tydzień temu przeczytałem cz 52. I napisałem co napisałem. Dzisiaj wziąłem sie za lekturę i przeczytałem bardzo dużo. Piszesz w stylu, który mi odpowiada. Z malarzy lubię Matejkę.I w ogóle lubię obrazy fotograficzne. Wyjątek stanowi Monet. Jego lubię dla kolorów. Piszesz o świecie w którym żyjesz. Jak tak dalej pójdzie twoje przyszłe prace będą bardziej pełne. Właśnie nie wiem jakich słów użyć żeby cię pochwalić, ale też żeby nie wyglądało, że ci się chcę podlizać. Tak. Definitywnie powinnaś pisać. W wielu sprawach czuję twoja duszę, ponieważ to co jest tobie bliskie i drogie jest drogie również dla mnie. Cukier się skończył, zaczynamy przyprawy. Ale nie będzie tego wiele. Zwróciłaś uwagę na ilość odwiedzin początkowych odcinków? 500! Łał. U mnie jest max 8 a jedyną osobą co sie zlitowała jest Karola, bo dodała uwagi. Dlatego nie próbuję się porównywać, broń Boże. Ostatnie twoje opowiadanie przeczytało 100 osób. Może czas ma znaczenie. A może trzeba coś dodać szalonego, nieoczekiwanego. Trochę nowego zapachu. Bo przecież wszyscy jedziemy na tym wózku. Rodzimy się, żyjemy i umieramy. Wszyscy muszą jeśc pić i robić siusiu rano. Ale sto osób przejdzie po chodniku, a tylko jedna osoba zauważy że mlecz rozkwitł. Napisałem jedno opowiadanie, ostatnie zresztą. W twoim stylu. Dzień po dniu, godzina po godzinie. Tylko tematyka jest bardzo bardzo delikatna. Jesteśmy najgorszym gatunkiem na ziemi. Jedynie człowiek niszczy ziemię. Porzucamy niemowlenta w worku na śmieci. Zabijamy bez powodu i sensu. Ale tylko my potrafimy kochać. Przez duże K. Czasami pierwsze co nas pociąga u innych to usta, jak w przypadku Fabiana. Ale czasem nie ma realnych powodów, że ten to właśnie TEN. Rozpisałem się. Pisz. Pozdrawiam :)
  • alex 06.03.2017
    To jeszcze raz ja. Przeczytałem całość. Dzisiaj. Cofam co napisałem. To kwestia czasu. Bardzo ładne. Śliczne. Fajnie by było pogadać. Pytania z komentarza wyżej są aktualne. Ja wydaję książkę. Jak sie sprzeda całkiem to przeczyta ją 80 osób. Oczywiscie mogą dojść e-booki. A ty masz 500. Oczywiście możesz wydać w Poligrafie I mieć 1000egz. ale to kosztuje 22 tysiące. Ja sam sie zastanawiam,że wydano 4000tys na 100 egz. ale wracająć do fajnie by było pogadać. Nie myslę o pogadaniu na opowi.pl . Raczej coś jak Lusi i Kajetan. Co do moich opowiadań. Czy się różnią od twoich? Jasne. Ty piszesz lepiej. ale obydwoje piszemy fikcję. Nawet jezeli piszesz o realnych sprawach. To jak chcesz. Kim jestem? W kilku słowach przeczytaj ,, Z zycia wzięte" Jacy jesteśmy.To ja. Chciałbym sie dowiedzieć więcej o osobie, co napisała takię piekne opowiadanie. Ale to ja. a co dalej zależy od ciebie. Możemy porozmawiać o miłości o życiu i o śmierci. No i o włścicielu piaskownicy. ( napisałem Piaskownicę) Mieszkam 10000km od ciebie i jestem w tym ciele pewnie w wieku twojego taty.
  • Neli 06.03.2017
    Ale się ucieszyłam kiedy zobaczyłam te komentarze. Dzięki bardzo! Oczywiście całe opowiadanie zamieszczone tutaj jest w wersji przed poprawkowej, więc cieszę się, że i bez tego się podoba. Ostatnio w ogóle nie mam na nic czasu, a także na nic nie mam ochoty. Pewnie przeczytam coś więcej z Twoich tekstów, ale sama nie wiem kiedy. Czas. Właśnie on jest moim największym utrudnieniem. Zakładam, że gdybym nie dodawala rozdziałów tak rzadko, to więcej osób by wytrwało. Nie dziwię się, że mam z rozdziału na rozdział coraz mniej wyświetleń. Ha, malarstwo. To Lusi to lubi, nie ja. Przydałoby mi się powiększyć wiedzę w tym zakresie i jakoś ją wykorzystać w tej historii. Co miałeś na myśli o pogadaniu jak Lusi i Kajetan?
  • alex 07.03.2017
    Co do czasu, najlepiej zegarek umieścić w kałczuku. Z tego co zrozumiałem, Kajetan był osobą fikcyjną. Ja nie jestem, ale ponieważ mieszkam daleko to raczej mało prawdopodobne, żebyśmy inaczej porozmawiali niż przez computer. Opowi.pl to nie Skype albo WhatsApp. Nie mam facebooka. To co chciałbym wiedzieć, nie wszyscy muszą. Podobnie na odwrót. Mogę ci dac mój mail, albo ty mi swój. Podałem resztę informacji, zeby była jasna sytuacja. Pomyślałem sobie, że tak jak i Karola bardzo bym chciał mieć Twoją książkę u siebie. Mogłabyś zrobić to dla nas. Są kopiarki, miejsca które robią okładkę.Bo domowy printer by się zmęczył. Stronę tytułową z pewnością ktoś by ci pomógł przygotować.I oczywiście zwróciłbym koszty. Tak jak napisałem, masz wielu wielbicieli i być może zdobyłabyś większy rozgłos wydająć, ale to wiąże się z dużymi kosztami. Co możesz zmienić to pazę. w Polsce o ile mi wiadomo stosuje się pełną albo pół. Tego nie ma na tablicy, ale jest w znakach specjalnych. nie wiem jakiego program uzywasz. z pewnościa znajdziesz zamień znak A na B. Klikasz i wszystkie linijki przed rozmowami sie zmieniają (- na — ). Moja Księzycowa księzniczka to ksiązka o miłości. Zreszta pisze tylko o miłosci.( 21 opowiadań o łącznej ilosci 1500 stron) Bo jest to jedyna siła która włada wszechświatami( bo są trzy) W ogrodzie Boga są kwiaty. I każdy z nich jest miłością.Ta nasza zwykła, którą nazywamy miłością jest tylko jednym z tych kwiatków. Widzisz jusz jest mały problemik. Napiisałem Bóg. a nie wszyscy w niego wierzą. Ja wiem,że jest bo rozmawiałem z nim i on ze mną. Ale pisanie o tym nie wszystkim sie moze podobać. Och zapomniałem podziekować za odpowiedź. Jeszczę raz dziękuję za piękną opowieść. Pomysl co o wszystkim co napisałem. Nie pali się . :)
  • Alex Aragon 07.03.2017
    Juz nie just. Wkradlo sie s przed ż. Sorry.Mialem 3= z polskiego.
  • Neli 10.03.2017
    taka@interia.pl - mój e-mail ;)
  • athame 10.03.2017
    Dziękuję. Odezwę się .
  • Lucinda 10.03.2017
    Dopiero przed chwilą tu trafiłam, w dodatku przez przypadek, widząc tytuł w ostatnich komentarzach na stronie głównej. Zastanawiałam się, czy pisać tu coś po tak długim czasie, ale co tam... Dawno już nie zaglądałam do tego opowiadania, jestem w tyle o jakieś dwadzieścia rozdziałów i nie wiem nawet, co działo się w ostatnich częściach, które dodałaś, ale zamierzałam wrócić do czytania tej historii, nadrobić ją, a to, że zaprzestajesz publikacji... Nie spodziewałam się tego. Szkoda, bo naprawdę przyjemnie się to czytało, chociaż za wiele takich opowiadań nie czytałam swego czasu. Zaskakiwało mnie to, z jaką łatwością wciągałam się w tę historię :D Cóż, nie będę się rozpisywać, zaległe rozdziały przeczytam, jeśli wcześniej ich nie usuniesz i życzę powodzenia w kontynuowaniu serii, no i więcej tego czasu, którego zawsze brak :)
  • Neli 11.03.2017
    O, jak miło zobaczyć komentarz od Ciebie! Dzięki! Z tym dodawaniem, to nie chciałam, ale tak wyszło ;/
  • Lucinda 11.03.2017
    Neli, rozumiem. Pozostaje mi chyba nadzieja, że uda Ci się kiedyś wydać tę historię, a mi będzie dane się o tym dowiedzieć :D Warto było czytać to opowiadanie choćby już przez sam efekt wtopienia się, zapominając o wszystkim wokół :D
  • Neli 11.03.2017
    Cieszę się, że udało mi się spełnić zamierzony efekt :D
  • Kraszax 08.06.2017
    Czekam i czekam i czekam.....i nie przestanę, bo Twoje opowiadania są tego warte ❤ jak coś opublikujesz (książkę) to daj znać i tu na opowi ! ;3
  • Neli 09.06.2017
    Jak mnie tu dawno nie było :o Chyba przeczucie kazało mi się tutaj zalogować, bo czekał komentarz od Ciebie. Dzięki! Bardzo bym chciała móc się czymś takim pochwalić, na razie długa droga przede mną :D Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania