Drabble - Vege Apokalipsa - Kapusta
Pewnego razu w Ziemię pierdyknął dziwny meteoryt.
Ani to huku wielkiego, coś jakby ktoś komuś dał w pysk z liścia, taki odgłos mniej więcej.
Ani to błysku żadnego, tylko smród poszedł, jakby ktoś bigos przypalił.
No słowem taki meteoryt nie meteoryt, ale z nieba spadł.
Ludziska się zbiegły i dalej się dziwować.
To wielka krowa się zesrała - mówi jeden
Za zielone to na krowie gówno - peroruje drugi - To musi być kupa Szatana, spalenizną capi.
To Szatan sra na zielono? - dziwuje się trzeci
Nikt prawdy nie odgadł. A prawda była okrutna. Z niepozornej, zielonej masy, niewidoczne gołym okiem, ulatywały kapuściane nanoroboty, które stopniowo zmieniły całą planetę w wielką brukselkę.
Komentarze (6)
Zieloniasta sprawa :/
5/5 XD
czegoś mi brakowało, nie było lekkości. Ale jak zawsze fajny pomysł; 4:)
Przerażająca perspektywa, brukselka jest straszna : ) 5
Filip gratki za to że satyrycznie poruszyłeś problem naiwnej ludzkości, która lubi nieznanym rzeczom dodawać otoczkę metafizyczną :) A za tą krowę, co się zesrała daje 5 xD
Dzięki :)
Wszystko na zielono, nawet kupa. Można grać w zielone 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania