Poprzednie części: LBnR nr 66_monogramy października
LBnR nr 76 _ na przednówku
po wykoszonym polu
zagubione kłoski
radością na dziecięcych buziach
nieodgadnione w bezmiarze
po sam horyzont
monotonnie wypalone łany
głodne łaknienia chleba
wynaturzone labirynty
odsłaniają nieurodzaj
bezpłodne lato lśni w pełni
gasi nadzieje
Komentarze (24)
Hmmm, ja se myślę, że to o kręgach w zbożu ;)
Tylko czy: kłóski? Raczej kłoski. Bo nie widze tu zastosowania umyślnego błędu. Albo czegoś nie kumam.
Pozdrawiam.
Dzięki za sugestię. Nie wiem skąd ó. Cieszy mnie różna interpretacja. Pozdrawiam
Ciekawy utwór nie powiem ;) jak się go czyta można aż poczuć jakby się tam było. No przynajmniej ja tak mam, ale to może ze względu na to, że jestem ze wsi. Daję 5 pozdrawiam
Jeżeli jesteś ze wsi to wiesz pewnie o przednówku. Czy dzisiaj zdarza się? Tego nie wiem. Ale znam opowieści mojej babci i stąd pomysł na ten utwór.
Pozdrawiam
pasja Wiesz co w moim rejonie to raczej się nie zdarza. Chociaż musiałbym dokładniej sprawdzić, bo nie jestem pewny tego
slawko00 dziękuję pięknie za zainteresowanie :)
pasja :)
Moja mama często wspominała głód w sierpniu 1944, babcia w nocy błądziła wprawdzie nie po polach żyta, ale po kartoflisku aby zdobyć trochę pożywienia. Podziwiałam ją za to. Twój wiersz przypomina mi również obraz Millet "Zbierające kłosy". Smutny, ale piękny utwór. Serdecznie pozdrawiam!
Bardzo dziękuje za twoje spojrzenie i wspomnienia. Te kłoski po babcinemu kłóski tez przejawiały się w jej opowieściach o głodzie. Moja mama była urodzona w czasie pamiętnego głodu na Ukrainie w 1933 roku.
Pozdrawiam
Ładnie, ale to gaszenie nadzieji odrobinę przygasiło też mnie.
Pozdrawiam serdecznie.
Solą posypać i podziękować ślicznie za spojrzenie. Pozdrawiam ciepło
Pasjo→Trochę smutny taki, na końcu, ale ładnie napisany. Najbardziej początek:)↔Pozdrawiam:)→5
Dziękuję DD za wdepnięcie i pozostawienie śladu
Pozdrawiam
Witamy w Bitwie i dobrej zabawy życzy Literkowa.
Przejmujący, ale bardzo wyrazisty tekst.
Dzięki piękne za spojrzenie. Pozdrawiam
:-)
Na przednówku nie ma pełnych kłosów, komora pusta i skrzynia mączna.
Pozdrawiam
Nie ma i tutaj też nie ma. Dzieci zbierały pojedyncze kłoski pozostałe po skoszeniu.
Pozdrawiam
Czytając miałam przed oczami wieś, żniwa a co za tym koniec lata.
O powitać dawno niewidzianej Tinki. Dziękuję. Pozdrawiam
Rozpoczynamy głosowanie, które potrwa do 30 sierpnia / niedziela/godz. 23:59
Zapraszamy Autorkę do czytania wierszy, komentowania i zagłosowania na najlepszy:
https://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/
Plus krótkie uzasadnienie – dlaczego tak uważamy?
Literkowa pozdrawia
Interesujące. Nostalgia, zderzenie z rzeczywistością, nieco pesymizmu. Dobry, budowany obrazami wiersz.
Dziękuję za spojrzenie. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania