Ciekawostki historyczne Odcinek I Tajemnicze tunele

Ciekawostki historyczne

Odcinek I

Tajemnicze tunele podziemne

 

Wstawiam nowy cykl „Ciekawostki historyczne”.

To takie krótkie opisy różnych ciekawych miejsc, rzeczy, ludzi, ogólnie związanych z historią. Tutaj nie będzie dokładnych opisów, a raczej pokazanie różnych tematów i zachęta dla zainteresowanych do poszukania w internecie dokładniejszych informacji. Jak będą chętni do czytania, mogę wrzucić tu około pięćdziesięciu takich ciekawych, a czasami wręcz niesamowitych tematów, które czasami istnieją tylko jako tematy tabu.

 

Na świecie jest mnóstwo dziwnych i zagadkowych budowli, znajdujących się zarówno pod ziemią, jak i na ziemi. Jednymi z najciekawszych są słynne podziemne tunele, sale czy korytarze wykute lub wykopane rękoma ludzi, które od lat rozbudzają wyobraźnię. Wielu badaczy sądzi, że są one dowodami na to, że prawdziwa historia ludzkości odbiega od tej oficjalnej, której uczymy się z podręczników. Badający te dziwne twory sądzą, że system dawnych tuneli obejmuje całą naszą planetę i nie chodzi tu bynajmniej o żadne budowle obronne, czy coś takiego jak choćby Międzyrzecki Rejon Umocniony, czy Linia Maginota. Tunele są bardzo stare, a najstarsze, których wiek szacuje się na miliony lat, zostały znalezione w 1965 roku przez argentyńskiego etnologa Juana Moricza. Tunele są literalnie wytopione w skałach (dotyczy to głównie starszych). Taka technika tworzenia podziemnych tuneli jest nam do dzisiaj całkowicie nieznana.

Niektórzy specjaliści badający takie podziemne twory twierdzą, że cała ziemia jest nimi opleciona. Co ciekawsze spotyka się je na wszystkich kontynentach. W niektórych miejscach są starsze, a w innych dużo młodsze. Najdziwniejsze jest to, że im tunel młodszy to jest wykonany bardziej prymitywnie. Te, które są wręcz jakby wytopione w skale, mają nawet kilka milionów lat, a znowu inne o wieku przykładowo 10 tys. lat znalezione w Zachodniej Europie – są najmłodszymi, a ich konstrukcja jest najbardziej prymitywna ze wszystkich podziemnych budowli tego rodzaju. Niestety oficjalnie praktycznie się ich nie bada, a to, co wiemy, jest raczej wiedzą pochodzącą od pasjonatów (choć także naukowców, ale w większości wypowiadających się prywatnie).

Jednymi z najbardziej tajemniczych, są puste przestrzenie pod piramidami w Gizie. Znane są już od dawna. Na początku XIX wieku miał do nich zejść brytyjski egiptolog i konsul, Henry Salt i jego towarzysz, którzy przemierzyli kilkadziesiąt metrów, docierając do komnaty, z której odchodziły kolejne tunele. Przez następne lata zwiedzali je kolejni badacze piramid. Dzisiaj korzystając z najnowszych osiągnięć techniki, badacze potwierdzają istnienie pustych miejsc, jednak o dziwo nikt oficjalnie nie podjął się dokładnego ich zbadania, a wiadomości, które docierają z mediów, dotyczą zazwyczaj przypadkowych odkryć, dokonywanych przez pasjonatów, a naukowcy, szczególnie egipscy cały czas twierdzą, że tam nic nie ma. Zresztą podobnie zachowują się w stosunku do wieku piramid, a szczególnie tych najbardziej znanych w Gizie. Jak wiadomo, odzwierciedlają one położenie gwiazd z gwiazdozbioru Oriona, jednak pewne nieścisłości położenia skłoniły astrofizyków do zbadania obecnego położenia budowli wobec gwiazd i okazało się, że piramidy mają mniej więcej około 12. 500 lat, czyli są dużo starsze, niż podają to oficjalne źródła i na pewno nie zbudowali ich Egipcjanie.

Bardzo ciekawym miejscem jest Tybet, który jest wręcz podziurawiony podziemnymi tunelami z idealnie gładkimi ścianami (jakby wypalonymi ogromnym laserem). Zamieszkujący te tereny mnisi twierdzą, że właśnie tutaj we wnętrzu ziemi znajduje się legendarna Szamballa, w której zamieszkują święci mędrcy, którzy poruszają się w tunelach z ogromną prędkością.

Kolejnymi miejscami, gdzie znaleziono bardzo dużo tuneli, są Egipt, Kaukaz, Krym, Rosja, czy Kalifornia. W niektórych oprócz tuneli znajdują się sale o ogromnych rozmiarach.

Tam, gdzie podziemne drogi przecinają się, są tak zwane węzły. Co ciekawsze niektóre z nich skręcają pod kątem prostym. Jeśli chodzi o Europę, to także tu można znaleźć liczne tunele, komnaty czy pieczary wyraźnie obrobione ludzką ręką. Jedne z największych znajdują się w Rumunii, gdzie sięgają nawet tysięcy kilometrów. Niestety, władze oficjalnie nie potwierdzają ich istnienia, a korytarze są jednymi z najbardziej strzeżonych miejsc w tym kraju. Co ciekawsze, większość z nich została odkryta dopiero w 2003 roku i od razu zareagowały zarówno Stany Zjednoczone, jak i Watykan. Skutek był taki, że zamknięto większość wejść, a sprawa została utajniona. Zgodnie z informacjami, które pojawiły się w wielu publikacjach poświęconych zagadce tuneli pod górami Bucegi, nawet amerykańscy naukowcy mieli wielkie problemy, by przedostać się do podziemnych struktur. Podobno chroniły je energetyczne bariery, które powodowały na początku złe samopoczucie, a po dłuższym przebywaniu śmierć badających tunele ludzi.

Kiedy wreszcie udało się przedostać przez różne ekrany, naukowcy dotarli do tzw. Wielkiej Galerii. Według dostępnych informacji w olbrzymiej sali znaleziono wielkie płyty kamienne, niektóre mające ponad dwa metry, na których znajdowały się znaki, inskrypcje, a nawet holografy pokazujące zagadnienia z fizyki, medycyny, kosmologii, astronomii daleko wykraczające poza możliwości starożytnych cywilizacji (które mogły owe tunele wybudować). Jeśli to wszystko jest prawdą, to wcale nie dziwi, że wszystko zostało otoczone tajemnicą i zamknięte dla badaczy (poza oczywiście naukowcami pracującymi dla tajnych służb).

Tunele pod górami Bucegi, to jedna z największych tego typu budowli, a zarazem jedna z najbardziej tajemniczych. Być może to, co tam znaleziono, potwierdza teorię, że tysiące czy nawet setki tysięcy lat temu na ziemi istniały cywilizacje, które stały na wyższym poziomie technicznym niż my obecnie. Możliwe też, że to jakiś ślad po pobycie na naszej planecie bardzo rozwiniętej cywilizacji obcych, którzy mogli takie miejsca zostawić dla nas, kiedy już osiągniemy tak wysoki poziom, że będziemy mogli zawarte w nich informacje odczytać.

Niestety, wszelkie takie miejsca na Ziemi gdzie znajduje się coś bardzo dziwnego i niepasującego do przyjętych i „obowiązujących dogmatów” są natychmiast zamykane i otoczone klauzulą najwyższej tajności. Wygląda na to, że komuś bardzo zależy, żebyśmy pewnych rzeczy nie poznali z naszej ziemskiej przeszłości.

Jeśli prawdą jest, że ziemia jest opleciona starymi tunelami, to należałoby zadać przynajmniej dwa pytania:

Kto te tunele wykonał i dlaczego?

Zważywszy na fakt, że wykuto je, a właściwie jakby wypalono w nieraz bardzo twardej skale cywilizacja (lub cywilizacje), która je wykonała, musiała być, bardzo rozwinięta technologicznie (porównywalnie do naszej). Jednak do dzisiaj nie odnaleziono dowodów potwierdzających istnienie takich w przeszłości. Równie trudno odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ktoś zadał sobie tyle trudu, żeby kuć tunele setkami czy nawet tysiącami kilometrów. Według niektórych tunele są, czy raczej były miejscami stworzonymi do schronienia dla mieszkańców (a także do przemieszczania się). Jeśli przyjmiemy takie założenie, to jedynym sensownym wyjaśnieniem jest ucieczka przed masową zagładą atomową, albo inną globalną katastrofą.

Można zapytać, czy na ziemi są jakieś pozostałości, po wojnie atomowej ?

Francuscy badacze zwrócili uwagę na kilkadziesiąt dużych kraterów na powierzchni naszej planety, które mogą być kraterami powstałymi w rezultacie jądrowych wybuchów. Co bardzo dziwne wiek tych kraterów wynosi około 25.000 lat. Najgłębszy z nich znajduje się w Południowej Afryce, a krater mógł powstać w wyniku eksplozji jądrowej o mocy około 500 kt TNT, czyli 25 razy większej niż ta która wybuchła nad Hiroszima.

Na końcu pozwolę sobie na małą dygresję osobistą. Wiele lat temu, jeszcze w latach 80. jeździłem przez kilka lat do Niedźwiedzia koło Limanowej na zimowiska. Każdego roku mieliśmy spotkania z ciekawymi ludźmi mieszkającymi w okolicy. Pisząc o tunelach, przypomniało mi się, pewne spotkanie ze starszym już góralem, który bardzo ciekawie opowiadał o górach, znał wiele legend i starych opowieści. Pamiętam, jak opowiadał, że kiedy był młodym chłopcem, ojciec zabrał go w góry i pokazał wejście do podziemnego tunelu, który podobno ciągnął się kilometrami, a co jakiś czas przecinały go inne. Jego ojciec chodził po nich wiele razy i nawet podczas wojny wykorzystywał je dla bezpiecznego przechodzenia przez góry. Oczywiście szczegółów już nie pamiętam, bo upłynęło zbyt wiele lat.

Czymkolwiek są te tunele?

Trudno odpowiedzieć na tak zadane pytanie, bez dokładnych badań, ale co jest bardzo dziwne, nikt poważnie się nimi nie interesuje, albo nie może się nimi interesować. Jak wiemy, są takie tematy, które stanowią tabu i nie wolno ich ani próbować wyjaśnić, ani nawet zbytnio nimi się interesować. Mimo tego mam nadzieję, że kiedyś doczekamy się naukowego wyjaśnienia kto i dlaczego je wybudował, bo to, że istnieją, nie podlega dyskusji choćby dlatego, że o ich odkryciu, co jakiś czas dowiadujemy się ze wszystkich praktycznie stron świata.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Bożena Joanna 19.01.2018
    Ciekawy temat interesująco przekazany. Chętnie przeczytam więcej. Pozdrowienia!
  • Ozar 19.01.2018
    Dziękuje za komentarz. Tak sobie pomyślałem, że może będą tu chętni do poczytania takich ciekawostek na pograniczu fantastyki.
  • Agnieszka Gu 19.01.2018
    Zaznaczam, podlecę w wolnej chwili... ;)
  • Ozar 19.01.2018
    Zapraszam do przeczytania, bo temat jest ekstra ciekawy...
  • Agnieszka Gu 20.01.2018
    Witam,

    "szacuje się na miliony lat," - z tym miliony lat, to troszkę ostrożniej bym szacowała. Gatunek homo sapiens to historia około 200 tysięcy lat, przy czym "człowiek z Cro Magnon" przybył do Europy ok. 40 tysięcy lat temu. Współistnieliśmy wtedy z innymi gatunkami homo (np. ze sławnymi Neandertalczykami) i innymi, mniej znanymi.
    Pisząc o "milionach lat" - sugerujemy budowniczych z "innej cywilizacji", niekoniecznie nawet "ziemskiej". Jeśli takie miałeś zamierzenie, to takie szacunki mają sens.


    "jednak o dziwo nikt oficjalnie nie podjął się dokładnego ich zbadania," - hm, bada sporo osób, tylko mało kto się tym interesuje (przynajmniej nie są to dziennikarze). No i trzeba sporo pozwoleń aby się tam dostać. Normalnie prowadzone badania są dla przeciętnego zjadacza chleba, nudne, czasochłonne, monotonne. Niestety tak to wygląda od środka. Ze dwa lata temu byłam na obronie doktoratu kolegi, obejmującego właśnie m.in. piramidy w Egipcie. Żmudne pracy trwały ponad 10 lat. Chcąc pozyskać fundusze, próbował zainteresować m.in. media - bez większych skutków.

    "Niestety, władze oficjalnie nie potwierdzają ich istnienia, a korytarze są jednymi z najbardziej strzeżonych miejsc w tym kraju. " - z tymi teoriami spiskowymi, że "nie można" itd to trochę nie tak. Gdyby "jakieś tunele" znajdowały się na "moim terenie", to też nie dałabym ich "zadeptać" ciekawskim oczom. Badać można, po otrzymaniu stosownych pozwoleń, (przykład znajomego wyżej). Zwłaszcza, jeśli się to robi z ramienia Uniwersytetu. A dwa - Władze chyba nie są od potwierdzania takich rzeczy ;) Wyobraź sobie, że jesteś np. Wójtem jakiegoś okręgu i na twoim terenie jest coś takiego. A tu strajkują ci nauczyciele, problem ze szpitalami, budżet ci się nie dopina, szosy trza remontować itd itp. Władze nie mają co robić, tylko zajmować się jakimiś tunelami? ;) No może gdyby Wójtem był geolog, albo historyk, no może wtedy... by starał się troszkę liznąć tematu... Ale tak, proza życia.

    "Francuscy badacze zwrócili uwagę na kilkadziesiąt dużych kraterów na powierzchni naszej planety, które mogą być kraterami powstałymi w rezultacie jądrowych wybuchów. " - tym się też zajmował ten znajomy (patrz wyżej). Odkrył i opisał taki krater niedaleko piramid. Powoływał się na kilka prac w tym temacie.

    "Pamiętam, jak opowiadał, że kiedy był młodym chłopcem, ojciec zabrał go w góry i pokazał wejście do podziemnego tunelu, który podobno ciągnął się kilometrami, a co jakiś czas przecinały go inne." - tunel - tunelowi nierówny. W mojej okolicy też są, nawet dwa, wykonane w średniowieczu. Mogą być też tunele naturalnie wyżłobione w skałach...

    "nikt poważnie się nimi nie interesuje" - nie do końca się zgodzę. Interesuje się wąska liczba ludzi, głównie dlatego, że obecna nauka, nie bardzo radzi sobie z wyjaśnieniem tego fenomenu. Druga sprawa - to opisanie wyników badań, niezgodnych z obecną konwencją i dogmatami nauki, w naukowej publikacji dla każdego naukowca byłoby samobójstwem. Dlatego do tego tematu nikt woli nie tykach "na wszelki wypadek", choć w kuluarach, wiadomo, gada się na takie tematy. Wyobraź sobie, że jesteś naukowcem i walisz publikację naukową o tym, że "tunele stworzyła poprzednia wysokozaawansowana cywilizacja" - sorki, ale mało jest takich "śmiałków" - zresztą, po czymś takim, w środowisku naukowym, mało kto ich traktował by później poważnie.

    Niemniej artykuł napisałeś fajny, ciekawy. Rozumiem, że więcej konkretów zwyczajnie się tutaj nie zmieściło.
    Pozdrawiam :)
  • Ozar 20.01.2018
    Agnieszka Gu Dziękuje za bardzo ciekawe odniesienie się do tekstu. Jednak musisz przyznać, że tunel idealnie okrągły mający średnicę powiedzmy 2/ 3 metrów robi wrażenia. A do tego wykonany w skale która ma milion lat... Mnie dziwi, że nikt nie podjął prac naukowych nad odkryciem tych tuneli, takich prawdziwie naukowych, nie robionych przez pasjonatów, czyli amatorów, a do tego sam fakt, że oficjalnie czegoś takiego nie ma. A do tego tak ogromne zainteresowanie w/w wszelkich maści wywiadów, czy oddziałów specjalnych. To jest największa zagadka, dlaczego służby specjalne trzymają na tym swoje łapska i to praktycznie wszędzie. Moim zdaniem chodzi jak zwykle o pozyskanie nowych technologii, głównie wojskowych z takich źródeł.
  • Agnieszka Gu 20.01.2018
    Ozar Wiesz, nie myl pojęć: mówimy o tunelach, które mają "milion lat" czy skałach, w których je wydrążono, które mają "milion lat". Wiesz, co olbrzymia różnica ;))
  • Ozar 20.01.2018
    Agnieszka Gu Trudno mi teraz odpowiedzieć sensownie, bo te ciekawostki pisałem dawno, ale chyba chodzi o to, że znaleziono je w skałach mających milion lat.
  • Agnieszka Gu 20.01.2018
    Ozar no to zrobiło się "masło maślane". Skały, które mają "milion lat" - to baaardzo młode skały, z punktu widzenia geologicznego. "Głupie" wapienie z mojego ogródka mają z jakieś 200 milionów lat ;)) Robienie tuneli w skałach tak "starych" - to żaden problem ;))
    Żeby to miało sens i było "tajemnicze" i "nie do wyjaśnienia przez współczesna naukę" - to nie o wiek skał tu powinno chodzić, ale ilość czasu, jaka upłynęła od momentu, kiedy w nich wiercono.
  • Ozar 20.01.2018
    Agnieszka Gu Wiem, ale chodziło mi o pokazanie, że już milion lat temu drążono tunele za pomocą lasera. Takie okrągłe ze średnicą 2/3 metry
  • Ozar 20.01.2018
    Agnieszka Gu Problem polega na tym, że milion lat temu podobno nie było cywilizacji mogącej coś takiego zrobić !!!
  • Agnieszka Gu 20.01.2018
    Ozar Czyli mowa o czasie wydrążenia tuneli w skałach, a nie o wieku skał. Ok, teraz wszystko jasne :))
  • Ozar 20.01.2018
    Agnieszka Gu No niby tak !!!
  • Agnieszka Gu 20.01.2018
    Ozar :)) !!!
  • Zaciekawiony 21.01.2018
    Ozar
    To, że skała ma milion lat, nie oznacza że wtedy powstał tunel. U autorów zajmujących się paleoastronautyką często widzę ten błąd. Rzeźba Michała Anioła "Dawid" została wykonywana z marmuru z Carrary. Tamtejsze złoża powstały w okresie trzeciorzędu. Czy oznacza to, że rzeźba powstała dwa miliony lat temu?

    Zresztą, przydałoby się określić o które konkretnie tunele chodzi, gdzie, bo bez tego informacja jak nazywał się odkrywca wiele nam o nich nie mówi.
    Z tymi konkretnymi tunelami jest zresztą ten problem, że mamy o nich relację z drugiej ręki - jest relacja Danikena o tym że Moricz coś ogłosił. Po publikacji książki na ten temat do tuneli wybrali się archeolodzy i znaleźli... naturalną jaskinię.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Cueva_de_los_Tayos
    Po czym Moricz ogłosił, że on opisywał inną jaskinię ale celowo podał błędną lokalizację i że nikomu nie powie gdzie była ta prawdziwa. W efekcie nie wiadomo czy opisane przez niego miejsce w ogóle istnieje. I tak jest z większością dziwnych znalezisk, ktoś ogłasza odkrycia sensacyjnej jaskimi, potem nikt nie może jej znaleźć a autor odkrycia twierdzi, że są tam jakieś bariery energetyczne, stado jadowitych pająków i piętnastometrowy wąż i dlatego drugi raz tam nie pójdzie.

    "znowu inne o wieku przykładowo 10 tys. lat znalezione w Zachodniej Europie" - które? Masz na myśli neolityczne kopalnie?
  • MarBe 21.01.2018
    Poruszyłeś jeden z wielu tematów z zakazanej historii ludzkości.
    Bardzo interesują mnie ukrywane fakty historyczne i niewielką część poruszyłem w moim Anturażu, choćby fakt istnienia na Ziemi reaktorów atomowych z przed dwóch miliardów lat i wiele innych nie wyjaśnionych zjawisk.
    pozdrawiam 5.
  • Ozar 21.01.2018
    Dziękuje za odwiedziny. O tych reaktorach słyszałem, jak znajdę materiały to wrzucę na opowi.
  • Kim 14.02.2018
    Dzięki za ciekawy tekst! lece dalej :)
  • Ozar 14.02.2018
    Dziękuje za odwiedziny.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania