Ciekawostki historyczne Odcinek III Nawiedzone zamki i pałace

Nawiedzone zamki i pałace

 

Stare grody, zamki, pałace, ruiny dawno już obrośnięte mchem i ukryte pod zarastającymi je roślinami bardzo często mają swoje sekrety i tajemnice. Jednymi z nich są pojawiające się tam duchy byłych mieszkańców. Zazwyczaj byli to ludzie, którzy zmarli nagłą śmiercią albo jak choćby "diabeł Stadnicki" musieli odpokutować za swoje grzechy. Spotkać możemy także duchy nieszczęśliwych kobiet, które zostały zabite albo same popełniły samobójstwa.

Jednym z najbardziej znanych duchów jest Teofila z Działyńskich Szołdrska-Potulicka właścicielka Zamku w Kórniku wraz z okolicznymi dobrami, w kulturze popularnej znana jako „Biała Dama”, której duch wychodzi z portretu na Zamku wiszącego w sali jadalnej zamku. Podobno krótko przed północą Teofila schodzi z portretu i przechodzi na taras zamkowy, a następnie o północy do zamku przyjeżdża rycerz na czarnym koniu, który zabiera ją na przejażdżkę po parku. Tak Teofila pokutuje za rozebranie zameczku myśliwskiego Górków nad jeziorem Kórnickim, w którym diabły strzegły skarbów rodu Górków. Opowieść tą przekazał burgrabia zamku Józef Rychter i stała się ona początkiem legendy o najsłynniejszym polskim duchu, czyli Białej Damie.

Zamek w Łańcucie nawiedzają aż dwa duchy. Pierwszy z nich to diabeł z Łańcuta Stanisław Stadnicki, który miał bardzo złą opinię. Był awanturnikiem, rzezimieszkiem, który regularnie najeżdżał okoliczne posiadłości, palił je, mordował i ograbiał sąsiadów, nie licząc się z niczym. Skończył życie zasztyletowany przez Kozaków podczas wojny z Łukaszem Opalińskim, starostą Leżajska, z którym nieustannie toczył boje. Po śmierci Stadnicki rzekomo pojawia się w zamku na czarnym koniu i w rozwianej opończy lub w codziennym stroju szlacheckim, krążąc po zamku. Jak głosi legenda, nie może zaznać spokoju.

Drugim jest Błękitna Dama, czyli duch Izabeli Lubomirskiej, który ma opinię nieszkodliwej, nie straszy po nocach zatrzaskiwaniem drzwi, jedynie przechadza się po komnatach i korytarzach, a gdy ktoś ją dostrzeże, natychmiast znika. Ten zamek, jeden z najpiękniejszych w Polsce właśnie Izabeli Lubomirskiej zawdzięcza lata świetności. Ona sama jednak podobno nigdy nie była w nim szczęśliwa. Czasami wraz z Izabelą można spotkać ducha jej córki Juli zwanej Białą Damą.

Austriacki Zamek Moosham pochodzący z XII wieku cieszy się od setek lat bardzo złą sławą. Nazywany jest Zamkiem Czarownic, ponieważ w jego murach ścięto około 100 czarownic w XVII wieku. Kobietom obcinano ręce, obdzierano żywcem ze skóry i torturowano gorącymi narzędziami. Zamek ma jeszcze jedną przerażającą historię. Mieszkający w pobliżu chłopi znajdowali zmasakrowane szczątki zwierząt, więc szybko uznano, że jest on siedliskiem nie tylko wiedźm, ale także wilkołaków. Rozpoczęto polowanie i kilku nieszczęśników, którzy zostali uznani za wilkołaki, stracono w lochach zamku.

Zamek w Edynburgu jest jednym z najpotężniejszych i najstarszych w Szkocji. Zbudowany w XII wieku na szczycie monumentalnego, skalistego wzniesienia widoczny jest z bardzo daleka. Według legendy zamek nawiedzony przez Lady Glamis, kobietę oskarżoną o czary i spaloną na stosie w 1537 roku.

W zamku w Niedzicy pojawia się Biała Dama, będąca podobno duchem inkaskiej księżniczki, która kiedyś mieszkała w zamku i tu została zasztyletowana. Co jakiś czas dama wychodzi na dziedziniec przed kaplicą-miejscem swojej śmierci. Według jednej z legend w tym jednym z najstarszych zamków w Polsce księżniczka ukryła przed śmiercią testament Inków, a także mapę prowadzącą do skarbów zatopionych w andyjskim jeziorze Titicaca. Niestety podobno testament jest przeklęty więc lepiej, żeby nikt go nie znalazł.....

Na wewnętrznym dziedzińcu zamku Grodziec na Dolnym Śląsku pojawia się przerażający kościotrup w zbroi i pomarańczowym płaszczu. Upiór związany był z zamkiem z od początku jego istnienia. Pierwsze wizyty zjawy miały miejsce już we wczesnym średniowieczu. Ukazywała się tym właścicielom zamku, którzy źle traktowali swoich poddanych. Podobno kilku z nich przerażonych widokiem zmieniło swoje podejście do ludzi i wtedy zjawa już się nie pojawiała.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Agnieszka Gu dwa lata temu
    Witam,
    Płynnie sie czyta aż tu takie zdanie: "Jednym z najbardziej znanych duchów jest Teofila z Działyńskich Szołdrska-Potulicka właścicielka Zamku w Kórniku wraz z okolicznymi dobrami, w kulturze popularnej znana jako „Biała Dama”, której duch wychodzi z portretu na Zamku wiszącego w sali jadalnej zamku. " - spokojnie na dwa lub trzy nawet można by je rozbić... Totalnie wybiło mnie z rytmu ;)
    Plus w niektórych miejscach o przecinki aż się prosi.

    "Zamek w Łańcucie" - ciekawe :) Kiedyś byłam, ale duchów nie spotkałam. A szkoda, że nie znałam tych legend - moze bardziej bym się rozglądała ;))
    Bardzo ciekawe te historie :)
    Pozdrawiam
  • Ozar dwa lata temu
    AG Dziękuje za wizytę, to stary tekst i moja wina, że go nie przeczytałem dokładnie przed wstawieniem. Dziwi mnie tylko, że nie ma tego tekstu na stronie głównej.
  • Agnieszka Gu dwa lata temu
    Ozar Hm... wstawiłeś jeden test po drugim. Może jak się tak szybko wstawia, to tylko jeden wyskakuje?
  • Nuncjusz dwa lata temu
    Agnieszka Gu jest limit prac na dobę. Wprowadził admin to ograniczenie na naszą prośbe, bo często było tak, że wrzucano po kilkanaście tekstów, przez co inne znikały z Głównej
  • Agnieszka Gu dwa lata temu
    Nuncjusz Dzięki, tak myślałam, że coś w ten deseń jest na rzeczy
  • Felicjanna dwa lata temu
    no, nie o wszystkich słyszałam i z tego, co widzę można stworzyć opowiastkę pod tytułem: Białe Damy się zebrały...
    Czyta się spoko. Pozdrówka
  • Ozar dwa lata temu
    Dziękuje za komentarz. No tak akurat wyszło hahahaha.
  • pasja dwa lata temu
    Bardzo ciekawe w twojej odsłonie. Bo o tych błąkajacych się duchach słyszałam. Zastanawia mnie zawsze ten sam fakt: Biała Dama i Rycerz na czarnym koniu. Biel i czerń zawsze dominuje w ubiorze tych zjaw. W Grodźcu pojawia się kolor pomarańczowy.
    I jeszcze jedno kobiety przeważają w tych objawieniach. Więc strzeżcie się Panowie.
    Pozdrawiam
  • Ozar dwa lata temu
    Dziękuje za komentarz. Tak, przeważają Panie zazwyczaj na biało i Panowie na czarno. To trochę dziwne, bo zarówno suknie dworskie, jak i zbroje były przecież w różnych kolorach. Może chodzi o to, że panie są tymi dobrymi - czyli na biało, a Panowie - tymi złymi, czyli na czarno.
  • MarBe dwa lata temu
    Znajomy zwiedzał zamek w Książu i na jednej z licznych fotografii wykonywanych smartfonem uwieńczył widmową postać siedzącej młodej kobiety w sukni z osiemnastego wieku. Niestety przed usunięciem nie chciał mi jej przesłać, tylko zgodził się ją pokazać, ponieważ mocno był z tego powodu wystraszony.
  • Ozar dwa lata temu
    Dzięki za wizytę. Kurdę szkoda takie coś to rarytas i wielka rzadkość.
  • Kim dwa lata temu
    Bardzo git. Warte przeczytania i ciekawe, choć perspektywa istnienia duchów od zawsze mnie przerażała. Brr.
    Pozdrawiam :)
  • Ozar dwa lata temu
    Dziękuje za odwiedziny. Wiesz, duchy to temat dość śliski, ale i ciekawy szczególnie powiązany z dawnymi legendami, czy mitami, których u nas jest całkiem dużo.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania