Ʋƙłɑժɑղƙɑ

              

       

           Układanka            

              ––//––

 

w odłamkach zwierciadła

łąkę zrodziłeś

ziemia czarna i strumyk płonie

ogniem szemrania

zwątpień nadziei

że niby co?

że to już koniec?

 

tam kwiaty zwiędłe i złote kłosy

białe motyle złem nieskalane

trup skowronka

lecz pieśń została

czy miłość

powróci

przez lustro całe

 

 

                   ᵈᵒᶰᵈᶤ

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Piotrek P. 1988 6 dni temu
    Powiem
    że w głowie mojej
    gdy ten wierszyk czytałem
    pojawiły się marzenia i wspomnienia całe
    5
  • Dekaos Dondi 6 dni temu
    Piotrek P.!988→Dzięki→Pozdrawiam:)
  • JamCi 6 dni temu
    że niby co?
    że to już koniec?
    Ano nie. Nie ma tak łatwo. A skowronki zmartwychwstaną na wiosnę wiesz? I tak jest dobrze.
  • Dekaos Dondi 6 dni temu
    JamCiówna jak rzekła pozytywnie. Też wierzę, że skowronki na wiosnę zmartwychwstaną:) Pozdrawiam:)
  • jagodolas 5 dni temu
    Trup skowronka - od razu mi się Kosmos Gombrowicza przypomniał. Ładne
  • Dekaos Dondi 5 dni temu
    Jagodolas Dzięki:) Pozdrawiam:)
  • Wrotycz 5 dni temu
    Pieśń została... zawsze to coś.
    Pozdro.
  • Dekaos Dondi 5 dni temu
    Wrotyś→ Dzięki→ No zawsze...:) POzdrawiam:)
  • kigja 3 dni temu
    Smuteczki
  • Dekaos Dondi 3 dni temu
    KIgja Dzięki. Ja różnie piszę. To zależy... Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania