Poprzednie części: Bez tytułu
Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Bez tytułu
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.
Komentarze (38)
''*będę cnotą i miłością będę dobrem i spokojem.'' - to mi się najbardziej w tej wyliczance podoba. Pasuje do ciebie... ha, ha, ha
Postawiłaś sobie piąteczkę tylko z jednego nicku? Nie bądź taka skromna....
yetii, zmieniło zdanie, a kiedyś pisało, że z tego mógłby być wiersz.
dwulicowe, obłudne, podłe yetti :(
Aisak ja nigdzie nie napisałam, że nie mógłby być, chociaż trudno by było coś tego ułożyć, ja się nie podejmę ujarzmić ten chaos... za trudne dla mnie.
Piona jest ode mnie :)
Dziękuję jolka_ka!
:)
jestem ogromna i bardzo skromna :)
Cztery z plusem było ode mnie i wybacz, że nic więcej nie napiszę.
Pozdrawiam.
Violet, widocznie tekst do tyłka, jeśli nie nic chcesz napisać...
Ale bardzo dziękuję za gwiazdki z nieba :)
Aisak usprawiedliwię się. To z braku czasu, wpadłam i chciałam przeczytać jak najwięcej. Bardzo spodobała mi sie Twoja wyliczanka, dałam gwiazdki, ale gdy przeczytałam, że betti posądza Cię o stawianie sobie ocen, odezwałam się, choć nieco niefortunnie.
Violet, A rozumiem. To miły gest.
yetti, podejrzewa mnie o różne rzeczy.
Bo plecie od rzeczy.
Kto by się przejmował gadaniem yetti?
To biedna chora osoba.
Aisak nie sądź wg siebie... to czekaj policzymy te piąteczki... violet, jolka,, a reszta z nieba....
5 jest też ode mnie, bo bardzo mi się spodobało :)
U chrumci tego nie czytałam :(
Pozdrawiam :)
O!
Dziękuję Karola!
:)
Jejku, nie wiem skąd, poza tym zauważyłam, że tutaj grasuje Koneser Prawdziwej Sztuki i wielu osobom stawia anonimowe piątki, więc i do mnie wpadł/a.
:)
Ode mnie 5.
Dziękuję KeRaj.
:)
Witam
Byłam, jestem, bede... Wszystko podzielone według prawidła. Przeszłość - teraźniejszość - przyszłość.
Mocny tekst.
Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę
Dziękuję pasją.
Był już tutaj.
Klatka po klatce, z ostrych ujęć. Harmonijnie przejścia są ciekawym zabiegiem.
Masz tą siłę przebicia w przekazie.
Dziękuję za miłe słowa Szu.
No tak, Aisaczku→ Człowiek jest wszystkim po trochu. Przeważnie, statystycznie. Choć zdarzają się wyjątki w te lub wewte.
Ciekawe wersy w sensie sformułowań !!! Pozdrawiam→5
Tekst napisałam w czasach, kiedy jeszcze wierzyłam.
W cokolwiek.
Dziękuję DD.
Dużo radości czytającym :)
Stary ale jary. Bardzo mi się podoba. A my ludzie czym my nie jesteśmy?
Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
Będąc sędzią, adwokatem i prokuratorem.
Dziękuję Tinka.
Ja pierdzielę, co ja właśnie przeczytałem. Przecież to mogłoby otwierać większość zbiorków.
Strasznie,ale to przestrasznie mi się widzi.
Ale gra słów, ale nośniki emocjonalne. Większość konkursów pod butem.
Zrobiłbym z tego dwa zbieżne utwory. Jeden jak idzie. I drugi od będę. Ale utwór taki, że az głupio mi cokolwiek sugerować.
Chociaż nie, bo jak wydziela, to na trzy, ale przy przejściu z byłam do jestem w ogóle nie odczulem. Duża płynność. Dopiero zauważyłem przejście na byłam.
Jestem debil bo przecież tytuł to sugeruje, ale tekst sztos.
Pojawi się bo mam pytanie.
Dobra, bo idę zara spać. Odpisz czy se mogę skopiować.
Właśnie, co ja przeczytałam?
Nie wygłupiaj się, Can. I nie ironizuj
To naprawdę bardzo stary tekst.
Jest, jaki jest.
Też już zasypiałam.
Ale mnie coś podkusiło, żeby tu zajrzeć...
Dobranoc.
Ale co to mnie obchodzi, że stary tekst?
Wyimki z pewnego opowiadania W. Kreda pamiętam od 19 lat.
Psychoterapię Godzilla również. Ja tak mam, to pewien rodzaj choroby.
Generalnie skomentowałem Twój tekst na 15% tego, na co według mnie zasługuje.
Problem jest taki, że jeśli chodzi o zachwyty, to ja od kilku dni cierpię na monotematyczność i wtórność w pochwalnych peanach. Być może przesilenie lub jest mnie na portalu za dużo.
Dlatego skomentowałem lakonicznie, bo nie chcę używać tych samych: czemu wow.
Nie w tym przypadku.
Nie ironuzuję.
Jestem chuj, cham, bardzo często złośliwy cynik i za bardzo się mądrze, ale nie w tym przypadku.
Rozumiem, że mogę?
W. Kresa*
Can!
Ale zobacz poniżej!
dobry ziomek yetti poprawiła
i z nóg zwaliła!
Mnie się podoba.
Napracowała się, i za to należy się jej Dobre Słowo :)
Tekst jest lepszy.
Nie mój, ale wartko płynie.
Skseruj drugi tekst.
Pierwszy jest trochę do bani.
:)
byłam pestką w jabłku ewy i nędzarką u wrót teby
sępem w godle nemes króla brzuchem buddy okiem węża
byłam sznurem zdrajcy judy śmiechów szeptów klechów złudy
winem w kanie ogniem w grocie owcą w stajni biedą w złocie
byłam mydłem z jude ciała śladem kul na sypkich ścianach
żywym mięsem na prąd-drutach czaszką dziecka w brudnych butach
głosem byłam i niemową zapomnieniem i odmową
byłam pałką w rękach zomo i podbojem serc giacomo
cegłą z muru berlińskiego i ulotką zabitego
struną gitar Kaczmarskiego *byłam błędem i nadzieją
jestem martwą drzewców korą wściekłą dziką wilków sforą
krwią kałuży na chodniku felgą auta w martwym triku
jestem Azją na stadionie i bezdomnym na peronie
kulką lodu kuflem piwa ścierą w zlewie gdzie syf spływa
jestem hiv'em w pochwie dziwki czarnym dymem z długiej fifki
telefonem komórkowym i szaleństwem dzikim nowym
jestem flegmą na drzwiach windy i hinduską z biednych Indii
bombą z września wisły cudem znów porządkiem oraz brudem
zimną wódką z coca-colą hazardzistką z nową rolą
wieczorynką dla dorosłych kaskiem trupa Rider’owca
nastolatek dyskoteką mlecznym barem super dietą
furią skina z miną hardą *jestem grzechem i pogardą
i litością będę kata nowym genem snem wariata
zakochanych pocałunkiem będę zgubą i ratunkiem
światłem w oknie dla zagaszonych matką głodnych i spragnionych
i ukropem w swojej wierze wspólną jazdą na rowerze
piękną wonią kwiatów polnych kawą z mlekiem myślą zdolnych
będę zdrowiem i mądrością będę życiem i radością
czystym sercem świeżą nutą metaforą w nocy snutą
będę akwizycją marzeń i przygodą nowych zdarzeń
dźwiękiem szczęścia czekoladą z bąbelkami oranżadą
będę ciepłą wodą mórz będę chlebem z ziaren zbóż
płatkiem śniegu kroplą rosy drogą kiedy nie ma szosy
będę ziemią – żywicielką w podniebieniu słodką żelką
biblioteką ważnych słów powodzeniem mądrych głów
będę cnotą będę grzechem będę krzykiem będę echem
Jeszcze w kilku miejscach pasowałoby poprawić, ale zasypiam...
WoooooooooW!
Chciało ci się!
Ale super!
To jak prezent na urodziny!
No, nareszcie coś zrobiłaś.
Zamiast czczego gadania.
Muszę wieczorem zerknąć na lapku, bo na fonie gucio widać, ale przeczytałam i bardzo mi się podoba!
Szczególnie w jednym miejscu, gdzie u mnie czuć ząbek, a u ciebie płynie super!
Dziękuję :)
Ten tytuł do bani, ja bym zapisała ;''Manifest upadłego anioła''
Upadły anioł to szatan? Jeśli tak, to Manifest szatana
Oboje macie rację
Manifest szatana!
Szatan to mój ulubiony bób ze wszystkich bobów!
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania