Poprzednie części: Bez tytułu
Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Bez tytułu
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.
Komentarze (14)
Podoba mi się, można w różny sposób interpretować. Bardzo fajnie! Pozdrowienia!
Bożeno Joanno, bardzo Dziękuję za przychylność.
Słabizna...
niech będzie, że słabizna.
chociaż mnie się podoba, bo lubię dwuznaczności.
tobie nie musi.
zatem nici z bilbordu xd
No... Dużo ma to wspólnego z szkolnymi rymowankami, ale rymów nie ma, co jest plusem, choć treść... Oczywiście słodka i taka jakaś szczera. Bardzo prosty wiersz, w zasadzie nie wiersz, ale jakiś tam urok ma (chociażby ze względu na swój wiek). Jako staroć - fajna ciekawostka. Jako utwór - subiektywnie mi się podoba. No, niby słabe, ale no wiesz, napisałem już wszystko...
Bó, Dziękuję za subtelność przekazu, że dupa, ale nie aż tak wielka xD
Dżentelmen w całej krasie :]
Smak i struktura języka kojarzy mi się z językiem francuskim 5
Okej...xD
KeRaj Dziękuję za skojarzenia.
:)
Dualność tekstu, to twój znak rozpoznawczy Aisak i to mi się podoba, bo co bym nie odczytał i co bym nie zobaczył jest moje ;-) Wiem, wiem Twoje...a przy okazji moje ;-D
Pozdrawiam, piąteczka :-)
Artbook'u
Raduje się moje serce, że wierszyk przypadł do twojego wysublimowanego gustu.
Piszczę z radości :]
Dziękuję bardzo :)
A mi się podoba, bo i języki obce, i czas przyszły mocno dwuznaczny i słowo forma również nie jednoznaczne. Poza tym, jak czytałem, miałem skojarzenie zdarzenia teraz zabawnego, ale wtedy dramatycznego. Nie były to języki obce, ale programowania. Robiłem fragmenty dwóch różnych modułów w dwóch różnych językach. I nagle nie chce się skompilować. Sprawdzam krok po kroku, wszystko ok. Dopiero po dwóch godzinach zorientowałem się, że w środowisku dla języka X zacząłem pisać w języku Y. Także Kaśka bardzo dobry pomysł, aby skoncentrować się na jednym danego dnia i nie mieszać!
Ale co ja mieszam?
Nie rozumiem.
Czy chodzi o komentarze?
Bo na serio nie jarze.
Dziękuję za wizytę, Panie Gęsiu.
Aisak Spokojnie Kasia, to żart. Nie mieszaj nauki kilku języków tego samego dnia, bo się może w głowie popitolić tak jak mi w czasie programowania:)
Z językami, jak z piciem:
Nie mieszaj alkoholi, bo od tego głowa boli.
Może boleć także brzuszek, a w tym brzuszku berbeluszek.
Óf, się wystraszyłam, nie na żarty :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania