Poprzednie części: Bez tytułu
Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Bez tytułu
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.
Komentarze (20)
Podszedł mi ten tekst. Szczególnie od: ''gnasz konikiem na biegunach...płatek śniegu''. W moim odczuciu→5
DD, to miłe, że czytasz.
Dziękuję bardzo.
Nie lubię cię, to nie ulega wątpliwości, ale "....jadę windą na gapę." bardzo trafione.
Jesteśmy tylko istotami z pomarszczoną powłoką mózgową. Niechętnie decydujemy się na zmiany. Ulegamy często emocjom i jesteśmy bezsilni. Całe życie to jazda na gapę.
Pozdrawiam
pasją, dopóki nie przyjdzie kanar z kosą xD
Dziękuję bardzo.
"mijasz noc opartą o dzień. wbiegasz na ostatnie piętro" - to bardzo ładne.
I końcówka śliczna.
Tekst trudny, nie o się odbiłem. Czemu zastosowałaś wybiórczą interpunkcję?
Czemu zastosowałam wybiórczą interpunkcję?
Bo jestem szalona xD
Can, Dziękuję bardzo.
Aisak - "proczem"
Canulas co to "proczem"?
A już wiem, że proszę tylko grypsem xD
gipsem
Tekst na 2+, no i super :]
Aisak
"gnasz konikiem na biegunach
mijasz noc opartą o dzień. wbiegasz na ostatnie piętro
gdzie z okien wyrastają skrzydła. widzę jak wzbijasz
się wysoko porwany siłą Coriolisa by za chwilę
roztrzaskać się o jeden płatek śniegu." to jest piekne
Pozdrawiam 5
Tak myślę, że może by zrobić dwa teksty z tego jednego?
Bo ten fragment przypadł do serduszków czytelniczych.
Justyska, Dziękuję bardzo.
"mówisz za późno nie da się uciec – moje (prze)konanie
dodaje ci animuszu. gnasz konikiem na biegunach
mijasz noc opartą o dzień. wbiegasz na ostatnie piętro
gdzie z okien wyrastają skrzydła. widzę jak wzbijasz
się wysoko porwany siłą Coriolisa by za chwilę
roztrzaskać się o jeden płatek śniegu. " - Aisku, nie znam się nic a nic, ale ten fragment jest przecudowny. Brawo, brawo, brawo!
Więc tylko końcówa?
Przemyślę jeszcze raz cały tekst.
Blanka, Dziękuję bardzo.
na ulicy porywa taniec węża. mijają mnie kobiety
z wyłuskaną ikrą i mężczyźni z niebieskimi językami
widzę jak wzbijasz
się wysoko porwany siłą Coriolisa by za chwilę
roztrzaskać się o jeden płatek śniegu.
Dla mnie te dwa mocno.
Ąsząteż, bardzo jestem uradowana.
Dziękuję bardzo.
Mega, mega, mega! :))
Megatron!
:]
Dziękuję bardzo, Elo.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania