Poprzednie części: Bez tytułu
Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Bez tytułu
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.
Komentarze (32)
Kurde, czułem, że będzie twist. Dla mnie epicentrum wydźwięku - uderzenie - kończy się na "ma trzydzieści dwa lata". W tym miejscu szarpie i jest dobre do urwania.
Ale to tylko ja, bo i tak jest dobre.
Nigdy nie unikasz trudnych tematów. Mówiąc młodzieńczym slangiem: "Nie pierdo... się w tańcu".
to znaczy powinnam wyciąć resztę, końcówkę?
Ależ prosze przeklinać pełnymi ustami, ja w ogóle mało się...
xD
CanCan, uprzejmie dziękuję.
Kurczę, naprawdę bardzo dobry wiersz. Nawet jeden z lepszych twoich. Szczególnie ostatni wers wbija w ziemię. Ale tak totalnie, brutalnie. O, i jeszcze:
"ma trzydzieści dwa lata
teraz
jest dzieckiem moich dzieci"
Cud, miód, malina.
Pozdro
Dziękuję Bó, bardzo, bardzo.
No ja nie powiem cud malina kolejny wiersz, który mnie wbija. 5.
Witamd
Bo życie zadziwia nas. Trudny temat wiersza, ale chyba normalny jak każdy inny. Bo przecież twoja siostra jest człowiekiem, tylko zawsze będzie dzieckiem. Bardzo subtelnie i elegancko nakreśliłaś inność.
Pozdrawiam
moja siostra jest wredna. ale nie pozostaję jej dłużna, nareszcie po tylu latach!
Dziękuję pasją.
Dla mnie ten wiersz ma bardzo smutny wydźwięk. Jakoś kopną mnie porządnie. Masz lekkie pióro do trudnych tematów, a to wielka sztuka.
Pozdrawiam
Uprzejmie dziękuję za miłe słowa Justysko, bardzo motywujące.
Oj Aisaczku→Mocny tekst→szczególnie 3 ostatnie→ to ta przysłowiowa kropka nad: i. ( tylko wtedy - i - miałoby dwie kropki...to jeszcze lepiej.
Pozdrawiam→5
DD, osoby z zespołem Downa to Duże Dzieci, w swoim życiu poznałam z bliska dwie - dwóch chłopców, jednym opiekowałam się przez krótki moment, miał na imię Wojtuś, słodki malec.
Dziękuję DD.
Wbiłaś w ziemię. Naprawdę mocne i zacne, choć na poezji znam się ani trochę. W zasadzie to w ogóle. Podobało się, tyle ode mnie.
Pozdrówka.
Dziękuję Kim, bardzo mi miło.
Bardzo osobisty wydźwięk aż bije w oczy.
Cóż począć, życie ze wszystkich szulerów najbardziej niesprawiedliwie rozdaje karty.
ostatnio pewnemu muzykowi urodziła sie córeczka z zespołem Downa,
życie jest czasami okrutne.
Dziękuję Marczello, bardzo dziękuję.
Nie traktuję tego jako wiersza. Jest szczery kawałeczek pięknej prozy, tak szczery, że aż ma się ochotę odwrócić oczy. Ludzie w większosci okażą wyuczone zrozumienie i współczucie. A w tej drobinie telstu jest tyle czułości, kto wie, może też wyuczonej, ale bardziej chyba pogodzonej. Drugi Twój tekst, który czytam, ale ten o niebiosa lepszy.
Pozdrawiam ;)
Niektórzy z nas wystawieni sa na próbę Miłości.
bo Kochać dziecko z zespołem Downa nie jest łatwe.
w gimnazjum mój syn miał lekturę obowiązkową pt Larwa, polecam.
Bardzo dziękuję Adamie T za wizytę.
Larwa? A przypadkiem nie "Poczwarka"? Terakowskiej? Doroty zresztą.
Adam T, na pewno masz rację.
Nie mam jednak słoniowej pamięci :(, bo czytałam kilkanaście lat temu.
Dziękuję.
Emocjonalnie mocny, fantastyczny tekst. Skondensowany, krótki przekaz [opis, skarga?] 5
wystarczy zamknąc oczy i wczuć się w emocje, które czuje np czternastolatka, kiedy przychodzi na świat siostra z zespołem Downa.
śmiechy kolegów ze szkoły, plotki na osiedlu.
strach, ból, wstyd.
wystarczy zamknąc oczy, i odpowiedziec sobie na pytanie, co bysmy czuli na jej miejscu.
nie znam takiej historii, wymysliłam ją.
Dziękuję ówczesny za wizytę. i super, że Come back.
Moi Kochani pod tekstem zebrani,
Gdy w zeszłym roku wkleiłam tekst na trumla, nie przypuszczałam, że będę za niego mocno przepraszała.
Albowiem ten tekst, to fikcja literacka, chociaż mogę powiedzieć, że pisałam o sobie (down to ja)
Mam starszą siostrą.
Najpierw podziękuję zbiorowo za przeczytanie i wrażenie.
I ogromnie się cieszę, że tekst został odebrany personalnie.
Ściskam, całuję, głaszczę po główkach, bo wczoraj był przecież Dzień Dziecka :))))
Ja dostałam od swojego synka prezent z tej okazji xD
Dziękuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Miłego dnia Wszystkim ❤
Bardzo dobry. Od "niemałej rączki" przeczuwałam w jakim kierunku pójdzie, ale nie odebrało to utworowi nic z mocy.
Tekst po którym się lepiej milczy niż mówi.
Dziękuję Tjeri, miło mi to czytać.
O, zniknął... Skąd takie działanie?
Jest na innym portalu.
A czemu stąd go zniknęłaś?
To trudne pytanie i zbyt zawiła odpowiedź.
Cóż... Szkoda zatem komentarzy.
Tjeri, osoby, które przeczytały i zostawiły ślad, być może tak łatwo nie zapomną tekstu.
Może wstawię tytuł, żeby było wiadomo, o jaki wierszyk chodzi.
Dziękuję.
Aisak - Twoja sprawa. Natomiast wersz plus komentarze to pewna całość, bo ktoś poświęcił tekstowi trochę wysiłku, chwilę ze swojego życia. I w tym kontekście szkoda komentarzy. Ne traktuję tego śmiertelnie poważnie, ale jak stało w dowcipie - absmak pozostał.
Tjeri, drugą razą nie skomentujesz.
Proste.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania