Poprzednie części: Bez tytułu
Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Bez tytułu
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.
Komentarze (35)
mmm... melodia dla duszy.
Dziękuję pp.
Ładny tekst ale muszę przemyśleć. Pozdrawiam→5
Tutaj już trochę lepiej niemniej wyrzuciłabym patos ''fenomen chmur'' po prostu chmur ''purpurowej nocy'' - nocy wystarczy ''złotym gettcie'' - gettcie.
Ja uwielbiam „zabarwienie patosowe”, jeśli nie ma go za wiele, a tu jest ok. Mi się bardzo widzi ten wiersz:)
Maurycy możesz uwielbiać, ale od tego się ucieka... w obecnych, wymagających czasach.
betti a ja nie uciekam, ja właśnie do tego lgnę jak ćma do lampy naftowej... :)
Tak już mam i lubię, tak po prosu.
Maurycy, co ja Ci mogę napisać... patos był, mozna wrócić do literatury romantyzmu tylko pytanie po co.. Każdy okres literacki rządzi się swoimi prawami, nie ja to wymysliłam.
betti ja tam nigdy nie biegałem za modami. Niech wymyślają co i jak chcą, ja będę się trzymał tego co lubię. Jestem odporny na reformację, to nie ja takiego siebie stworzyłem.
Maurycy ja tam pracowałam nad sobą, przecież nie urodziłam się z metaforą na ustach...
betti cóż mogę, pozostaje mi podziwiać Cię :)
Dobrze, że są tacy, jak Ty między innymi, którym chce się bardziej.
Mi się chce mniej :)
Maurycy nie bądź zrzędą... i nie pisz mi o podziwie, bo tu nie ma czego podziwiać, wystarczy iść obraną drogą i trochę mysleć, no i czytać innych...
betti zrzędy nie piszą o podziwie, zrzędy zrzędzą, więc wypraszam sobie zrzęde.
Proszę mnie jakos ładnie inaczej określić, ale nie zrzędza, o nie!
Maurycy a toś mnie zaskoczył... no dobra, komplemenciarz z Ciebie. Lepiej?
betti znacznie lepiej :)
Jakie to trudne i zarazem łatwe, dogodzić facetowi...
betti nie takie łatwe wbrew pozorom
Usunęłam patos.
Z przykrością :(
Nie wiem, czy jest jakaś różnica...
Muszę poczytać i pomyśleć.
Jeśli za jakiś czas stwierdzę, że patos, to moje korzenie, to wrócę do korzeni.
W każdym razie dziękuję za przeczytanie.
Jeszcze bez ''złotego'' i będzie git!
WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ ZA PRZECZYTANIE I ANONIMOWE GWIAZDKI.
Że dopełniaczówki?
Ale ładne były.
Ajsi a co z fanami patosu? No, do dupy tera jest!
Nie no żartuje, bardzo spoko :)
Marczello, tzn, że wcześniej było jednak kiczowato?
Bo już nic nie rozumiem.
Dziękuję bardzo.
Aisak było, ale pracujesz i to trzeba docenić...
Nie nazwałabym tego pracą.
Bo praca kojarzy się z samodzielnością.
Wykonywanie poleceń samodzielnością nie jest.
Może kiedyś.
Może nigdy.
Aisak ale kiedyś nie byłaś w stanie przyjąć do wiadomości, że coś trzeba poprawić. Dzisiaj poprawiasz, a to znaczy, że myślisz... Poza tym jakie to polecenia, zwykłe sugestie dla dobra publikacji...
Jak jestem pewna, to nie poprawam.
Tutaj nie jestem pewna.
Muszę się oswoić.
Bo zabrano rekwizyty, które pełniły kluczową rolę w wierszu.
Złote getto, jak złota klatka
Purpurowa noc, niewyobrażalne, może nadprzyrodzone zjawisko
i
Fenomen chmur, dla mnie chmury są fenomenem, jak cały świat.
Ale chmury szczególnie są mi bliskie.
No, i tekst został pozbawiony charakterystyczntch elementów, bez których jest nagi nieciekawy.
Przyjmuję z pokorą sugestie, żeby dać szansę wierszom.
I spojrzeć na nie z niej perspektywy.
Na chwilę obecną wiersz nie wydaje mi się lepszy.
Kurczę, nie wiem.
Może wypowiem się za jakiś czas.
Aisak Dla mnie nie było na pewno kiczowato w poprzedniej wersji, chciałbym powiedzieć, że, jeśli chodzi o moje gusta, to było lepiej, ale ja jestem fanem takich utworów patosopodobnch( to w moich ustach jest zaleta) teraz jest bardxo spoko, jeśli Ty czujesz, że tak powinno być, to nie ma tematu.
Być może Betti dobrze radzi wiec ja jako nieznawca nie będę forsował swoich preferencji.
Teraz już dość jasno :)
Marczello,
Bo widzisz poprzednia wersja była mi bliższa, ale może to grafomania na maxa?
Nie mam pojęcia.
Musi minąć jakiś czas. Może okaże się, że dostrzegam różnicę?
A może wrócę do poprzedniej wersji?
Obecna wersja wydaje mi się...
ogólna, dla każdego, poprzednia była moja.
Tak to widzę.
Aisak to jest nas dwoje grafomanów, bo mi tez była bliższa. Ja niektóre swoje teksty pozmieniałem, pod wpływem dobrych rad, ale po czasie sumienie nie dawało mi spokoju i wracałem, choć nie zawsze do własnych, grafomańskich wersji. I przynajmniej śpię spokojniej :)
Myślę, że grafomanów jest znacznie więcej.
Tylko ukrywają swoje grafomańskie preferencje z obawy przed opinią środowiska xD
Miłego Marczello :)
No, takie pisz! Kurwa, mój "wróg"? Wybornie, dam pięć.
No, takie pisz! Kurwa, mój "wróg"? Wybornie, dam pięć.
Ja pierdolę...
Co za tłuk.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania