111

***

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (27)

  • Violet 13.01.2019
    Ode mnie cztery i czekam na cd. Teraz trochę jeszcze... no, rozwija się.
    Pozdrawiam.
  • Aisak 13.01.2019
    Dziękuję Violet.
    No, tak początek, króciutki.
  • Aisak 13.01.2019
    2,4 na pięć głosów
    i jeden komentarz nie mówiący nic
    ...
  • Violet 13.01.2019
    Aisak, a co chciałabyś usłyszeć w komentarzu, na temat niewiele jeszcze mówiącego tekstu?
  • Aisak 13.01.2019
    Błędy.
    To mnie interesuje najbardziej.
    Nie bla bla bla, ale co jest źle.
    Żeby nie powielać błędów.
    Co z tego, że wrzucę 10 stron a4, jak wszystko okaże się być miernotą.
    Dobra nic.
  • Violet 13.01.2019
    Nie dałaś szansy na ich wytknięcie, kasując tekst.
  • Aisak 13.01.2019
    Dałam, wstawiając go.
    Twój komentarz był wyraźny: mało treści, więc usunęłam.
    Może kiedyś podwoi rozmiary.
  • Violet 13.01.2019
    Aisak mało jeszcze fabuły, a napisałaś, że ciąg dalszy nastąpi, więc stąd mój komentarz. Nie pozwoliłaś innym czytelnikom wypowiedzieć się, a być może mieliby sporo do powiedzenia.
  • Aisak 13.01.2019
    jestem typową ziemią (mój żywioł), którą trawi ogień - palę wszystko w promieniu stu mil, jak coś mnie wnerwi xD
    później nadchodzi deszcz, który wszystko gasi, by ziemia na nowo mogła spokojnie żyć.

    a kilku baranów mnie wnerwiło, xD

    ale było minęło, jutro nowy dzień.
  • Violet 13.01.2019
    Aisak najlepiej nie przejmować się baranami i robić swoje.
  • Angela 13.01.2019
    Pierwotnie tu chyba coś innego było, bo na pewno nie łoś.
    Wierszyk jak wskazuje data dosyć wiekowy, ale przyjemny, raziły mnie jednak pytajniki, choć pewnie potrzebne.
    Pozdrawiam cieplutko.
  • Aisak 14.01.2019
    Było, ale nie ma.
    Jednakże nie dam chójkom satysfakcji i będzie ponownie.

    Dziękuję.
  • Violet 14.01.2019
    Aisak no i bardzo dobrze! ;)
  • Aisak 14.01.2019
    Violet a tak, niech cierpią! xD
  • Violet 14.01.2019
    Aisak tak jest! cierpienie uszlachetnia :)
  • Canulas 14.01.2019
    Napisze tu - Niniejszym przyznaję CI osobisty order Canulardo, na najlepsze zmiany avatarowe. Co jeden to pinkniejszy. Brawo. Medal przyjdzie pocztą polską
  • Aisak 15.01.2019
    Nicków nie mogę zmieniać, to se chociać jotpeegi pozmieniam.
    Senkjó veri mać.
  • sensol 14.01.2019
    krócej nie można? pytam się ja? krócej nie można?
  • Aisak 15.01.2019
    Potęga minimalizmu sensolku :]
  • HorRendum 15.01.2019
    ... fitcrossowo.
    ...przydatność - taka ważna cecha a w moim wrażeniu przy ocenie wierszy jest absolutnie pomijana.
    Poezja mimo całej swojej wyjątkowości, jednak zamyka się w prozaicznym schemacie "producent - nabywca".

    Pozwolę zacytować klasyka:
    "... kurwa panie, to nie akademia - to prawdziwa poezja murów jest!".
    Jak dla mnie - zrobić szablon i szprejować tekstem po szarości codziennej gdzie się da
    - a nóż choć jeden cimnoludek przez chwilę się zamyśli...

    ... pozdrawiam,
    marian.
  • Aisak 15.01.2019
    Dziękuję Marianie za Twoje bajanie
    Serdeczności.
    albo
    Serdelczności :]
  • byłam i też się zmyłam...:)
  • Aisak 29.01.2019
    Fransuła, tez i mła :]
  • Nachszon 29.01.2019
    Czasem nie chce się pod czymś tak prostym napisać, że jest zajebiste, bo wstyd, bo takie proste, takie tam i w ogóle i w ogóle co ludzie powiedzą. Tylko, że mnie ch... obchodzi, co ludzie powiedzą, a to jest naprawdę zajebiste. I jeszcze dwuznaczność: zmył sensie kolokwialnej metafory i w sensie tak się mył, że aż się zmył cały go nie ma. Jest poezja, którą się tworzy i jest ta, którą się wydobywa. Ty Aisak zdecydowanie ją wydobywasz ze świata, z języka. Tak jak Ci kiedyś napisałem: tworzysz w sposób fizjologiczny, swobodny, bezpretensjonalny. Jesteś górnikiem (górniczką?) w kopalni słów i zdań.
  • 00.00 29.01.2019
    Szkoda szkicu.
  • Aisak 29.01.2019
    Szanowny, Wielkoduszny Panie Gęsiu, Dobrodzieju umiłowany,
    jam nie godna oddychać dwutlenkiem wengla, któresz Pan dobrodziej wychuchał z płucków, jam nie godna literków w stronę dobrodzieja składać.
    Jam nie godna, bom oszukała dobrodzieja, łoszukała, że to arcydziełko było, malusie, a to jeno ślad brzydki po nadwątlonej historyjce.

    Prosze uniżenie o przebaczenie.

    Fasolę już rozsypałam i klęczeć będę do rana w imię pokuty za krzywdy, co żem Panu Dobrodziejowi wyrządziła, narażając na stratę kukułek...

    Ściskam, buzichnę tuląc do Pańskiej umiłowanej dłoni, co mi te oszałamiające słowa wypisała gęsim piórem.
  • Aisak 29.01.2019
    00.00 Południe, wiesz jak to się nazywa hipokryzja :>

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania