Poprzednie części: Bez tytułu
Bez tytułu.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.
Komentarze (27)
Ode mnie cztery i czekam na cd. Teraz trochę jeszcze... no, rozwija się.
Pozdrawiam.
Dziękuję Violet.
No, tak początek, króciutki.
2,4 na pięć głosów
i jeden komentarz nie mówiący nic
...
Aisak, a co chciałabyś usłyszeć w komentarzu, na temat niewiele jeszcze mówiącego tekstu?
Błędy.
To mnie interesuje najbardziej.
Nie bla bla bla, ale co jest źle.
Żeby nie powielać błędów.
Co z tego, że wrzucę 10 stron a4, jak wszystko okaże się być miernotą.
Dobra nic.
Nie dałaś szansy na ich wytknięcie, kasując tekst.
Dałam, wstawiając go.
Twój komentarz był wyraźny: mało treści, więc usunęłam.
Może kiedyś podwoi rozmiary.
Aisak mało jeszcze fabuły, a napisałaś, że ciąg dalszy nastąpi, więc stąd mój komentarz. Nie pozwoliłaś innym czytelnikom wypowiedzieć się, a być może mieliby sporo do powiedzenia.
jestem typową ziemią (mój żywioł), którą trawi ogień - palę wszystko w promieniu stu mil, jak coś mnie wnerwi xD
później nadchodzi deszcz, który wszystko gasi, by ziemia na nowo mogła spokojnie żyć.
a kilku baranów mnie wnerwiło, xD
ale było minęło, jutro nowy dzień.
Aisak najlepiej nie przejmować się baranami i robić swoje.
Pierwotnie tu chyba coś innego było, bo na pewno nie łoś.
Wierszyk jak wskazuje data dosyć wiekowy, ale przyjemny, raziły mnie jednak pytajniki, choć pewnie potrzebne.
Pozdrawiam cieplutko.
Było, ale nie ma.
Jednakże nie dam chójkom satysfakcji i będzie ponownie.
Dziękuję.
Aisak no i bardzo dobrze! ;)
Violet a tak, niech cierpią! xD
Aisak tak jest! cierpienie uszlachetnia :)
Napisze tu - Niniejszym przyznaję CI osobisty order Canulardo, na najlepsze zmiany avatarowe. Co jeden to pinkniejszy. Brawo. Medal przyjdzie pocztą polską
Nicków nie mogę zmieniać, to se chociać jotpeegi pozmieniam.
Senkjó veri mać.
krócej nie można? pytam się ja? krócej nie można?
Potęga minimalizmu sensolku :]
... fitcrossowo.
...przydatność - taka ważna cecha a w moim wrażeniu przy ocenie wierszy jest absolutnie pomijana.
Poezja mimo całej swojej wyjątkowości, jednak zamyka się w prozaicznym schemacie "producent - nabywca".
Pozwolę zacytować klasyka:
"... kurwa panie, to nie akademia - to prawdziwa poezja murów jest!".
Jak dla mnie - zrobić szablon i szprejować tekstem po szarości codziennej gdzie się da
- a nóż choć jeden cimnoludek przez chwilę się zamyśli...
... pozdrawiam,
marian.
Dziękuję Marianie za Twoje bajanie
Serdeczności.
albo
Serdelczności :]
byłam i też się zmyłam...:)
Fransuła, tez i mła :]
Czasem nie chce się pod czymś tak prostym napisać, że jest zajebiste, bo wstyd, bo takie proste, takie tam i w ogóle i w ogóle co ludzie powiedzą. Tylko, że mnie ch... obchodzi, co ludzie powiedzą, a to jest naprawdę zajebiste. I jeszcze dwuznaczność: zmył sensie kolokwialnej metafory i w sensie tak się mył, że aż się zmył cały go nie ma. Jest poezja, którą się tworzy i jest ta, którą się wydobywa. Ty Aisak zdecydowanie ją wydobywasz ze świata, z języka. Tak jak Ci kiedyś napisałem: tworzysz w sposób fizjologiczny, swobodny, bezpretensjonalny. Jesteś górnikiem (górniczką?) w kopalni słów i zdań.
Szkoda szkicu.
Szanowny, Wielkoduszny Panie Gęsiu, Dobrodzieju umiłowany,
jam nie godna oddychać dwutlenkiem wengla, któresz Pan dobrodziej wychuchał z płucków, jam nie godna literków w stronę dobrodzieja składać.
Jam nie godna, bom oszukała dobrodzieja, łoszukała, że to arcydziełko było, malusie, a to jeno ślad brzydki po nadwątlonej historyjce.
Prosze uniżenie o przebaczenie.
Fasolę już rozsypałam i klęczeć będę do rana w imię pokuty za krzywdy, co żem Panu Dobrodziejowi wyrządziła, narażając na stratę kukułek...
Ściskam, buzichnę tuląc do Pańskiej umiłowanej dłoni, co mi te oszałamiające słowa wypisała gęsim piórem.
00.00 Południe, wiesz jak to się nazywa hipokryzja :>
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania