Wiersze <*> Wielka Bania
Pisząc, zerkałem na → ''Lokomotywę''
A zatem zgodnie z powyższym, tekst dedykuję → Julianowi Tuwimowi.
Żywię nadzieję, że się na mnie nie obrazi, gdziekolwiek jest:)
––––––––––––––––––––//––––––––––––––––––––––
leży na polu dumna od rana
w słońca promieniach pot zaiwania
stęskniona bania
leży cichutko krągłością czeka
na szanownego wielce człowieka
oj jak cieplutko
oj jak ładniutko
za chwile przyjdzie
do mnie szybciutko
przyszedł zgłodniały zostawić szkoda
Julian wziął dynię zrobi z niej obiad
leży zabrana na dnie garnuszka
na nią leci marchewka pietruszka
oraz ziemniaczki pyry w mundurkach
korbol narzeka za bardzo plumpla
gorące ciała wrzątek kołysze
tu też jest groszek co ja tu słyszę
to kalafior tak dziwnie zapytał
zupa rondelkiem fajnym zakryta
gdzie jest dynia gdzie się podziała
zupa biadoli rozgotowana
zdziwiony Julian zmartwiony słucha
łyżką wciąż wierci swej bani szuka
nagle bum
gości tłum
leją z łychy
prosto w kichy
łyżki w ruch
zupę w brzuch
najpierw wolniutko siorbią ludziska
ruszyły szczęki każdy coś wciska
aż nagle szybciej po brodach kapie
dziadunio szczękę sztuczną gdzieś łapie
babcia mu kradnie nacie nią gryzie
gospodarz wrzeszczy kultury trochę
lecz towarzystwo wcale nie płoche
łyżeczki do taktu na zębach turkocą
każdy zachłanny je z całą mocą
tak to jedli
tak to pospiesznie
teraz w kolejce
drepcą pociesznie
Komentarze (39)
Pojawił się uśmiech i apetyt na zupkę : )
Bardzo udana przeróbka, końcówka najlepsza.
Pozdrawiam
Dzięki Angelo:) Pozdrawiam:)
Fajna wersja wyszła. Czytałam z uśmiechem.
Ewerko Dzięki:) Pozdrawiam:)
i to jest prawdziwa inspiracja innym autorem
5 za pomysł i inspirację naprawdę udaną
Dzięki Misiek:) Pozdrawiam:)
Podoba mi się, oprócz dwóch pierwszych strof.
Rytm (bo średniówka ucieka), no i słowo zaiwania. Może się ukierunkowałam i ciężko jest mi sens właściwy zobaczyć. Bo co znaczy "pot zaiwania"? Zaiwnaniać to inaczej kraść. Nie kapewuję.
Spoko bania - ten wers jakoś treścią nie ten teges -słowo spoko jest nacechowane spokowatością :), za mało w nim jakości. No i mam wrażenie, że przydałaby się jeszcze jedna sylaba by utwór miał rytm podobny do Lokomotywy.
Może "wspaniała"?
jak wy zniechęcacie do pisania
nawet słów się czepiacie
oto spis wszystkich wyrazów bliskoznacznych do słowa zaiwania:
biegnie, drałuje, galopuje, gazuje, gna, goni, grzeje, kłusuje, leci, mknie, pędzi, pospiesza, pruje, rwie, smaruje, sunie, szoruje, śmiga, śpieszy, wyrywa, zapieprza, zasuwa,
kraść to raczej mówi się zajomać albo podiwanić
Misiek, Ty dostajesz apookeksji na każdą uwagę i zakładasz, że każdy tak ma. To forum literackie a nie wieczorek u cioci z deklamacją Twoich wierszy, także daruj sobie to zniechęcanie.
A ze słowem mój błąd, kwestia różnicy między zaiwaniać a zaiwanić. Oba potoczne, u mnie raczej rzadko spotykane, jeśli już to owe zaiwanić właśnie. Także dzięki za zwrócenie uwagi na słowo, a resztę przemyśl.
Tjeri→ Dzięki:) Może to jest tak, że każdy ma trochę inne poczucie rytmu:)
Wiadomo, rytm to nie tylko ilość sylab, ale też kolejność wyrazów. Ale pomyślę:)
Faktycznie→Powinno byś 5 sylab. Zmieniłem spoko na stęskniona. To prawie przerzutnia, do kolejnego wersu:)
Pozdrawiam::)
Dekaos Dondi, oczysiście że nie tylko ilość sylab. Czasem jest tak, że jest rytmicznie, mimo że o sylabę krócej, bo średniówka się zgadza.
Teraz zdecydowanie lepiej!
*oczywiście
Sorki za wszystkie literówki. Mam nowy telefon, z nieco innym rozstawem klawiatury. Nie mogę się przyzwyczaić.
Dekaos Dondi Spójrz jeszcze na drugą strofę - dla porównania zmień tak, by uzyskać średniówkę 5/5.
Tjeri → Dopiero teraz załapałem, o co chodzi tak do końca z tą średniówką:))
Jaki czlek jest czasami niepomyślny:) Pomyślę.
Dekaos Dondi :)))
a co to jest apookeksja ?
a teraz serio :
miła jesteś Tjeri,że ,,życzysz,, mi udaru krwotocznego (apopleksji) , myślałem ,że jesteśmy pogodzeni i przeproszeni.
Ja nie wyzywam krytykantów od głąbów i idiotów kiedy komentują moje wiersze,tak więc nie wyolbrzymiaj.
Hal napisała na VA co myśli o tych pomyjach,które wylewają tu na mnie pewne osoby.
Tak to jest forum literackie ale są osoby,które robią sobie z niego arenę do hejtowania.
Mam prawo napisać co czuję a skoro to zniechęcanie ciebie tak poruszyło to widać coś jest na rzeczy.
:))))
Nie wiem które zdanie śmieszniejsze. Ciężko mi się zdecydować.
Sorki DD za spam, już uciekam.
Misiek → Apopleksja to uszkodzenie mózgu:)) Moje najbardziej ulubione nagranie→Pink Floyd:)
brain damage
O tuż to sensol. Drugie w kolejności u mnie to: ''Time'' Pozdrawiam:0
Dekaos Dondi no.. znalazło by się jeszcze parę godzin dobrego :) dla mnie Atom heart mother, Echoes, Ummagumma, eee nie ma sensu wymieniać, bo musiałbym całą dyskografię wypisać
Sensol→Oczywiście!!→Wymieniłem tylko te najbardziej ulubione. Ten zespół to nr: 1 u mnie:)
Dekaos Dondi u mnie też
Czy ta kolejka to do toalety? Narobiłeś mi smaka na moją ulubioną zupę z dyni. A tu izotonik tylko i baton z orzechów i żurawiny. z Tatyr pozdrawiam.
JamCiównie. Dzięki rzekłem:) Życzę wielkich zębów na dynię. Tak. Do toaletowni kolejka:)
Dekaos Dondi na dynke trzeba smaka a nie zębów :-)
JamCi → Ale zupełnie bez zębów, też można mlymlać i mlymlać:)
Dekaos Dondi e tam. Dyńka jak się ugotuje albo upiecze to jest mięciutka. Bez zębów da radę :-) gotuje i piekę. Można bez jednego zabka. :-)
Oj oj JamCiówna. Tylko uważaj. Po zjedzeniu dyni, można być na bani :))
Dekaos Dondi bo zjedzeniu zupy z winogron można być na bani :-) a po zjedzeniu bani można być jak bania.
Leży spokojnie, cichutko czeka
na bardzo bardzo słynnego człowieka
Tak na szybko -nieco bez sensu, coby tylko rytm zaznaczyć.
Teraz to nie tylko zawartość, ale cała łopata mi do głowy wlazła :))
Nie chce na prędko zmieniać. Ale zmienię:) Dzięki.
Dekaos Dondi a no pewnie, przemyśl na spokojnie. Ja tak na szybko, coby pokazać o jaki rytm mi chodzi. Pozdrawiam!
Fajne :D też mnie kiedyś naszła lokomotywa
Mechanika życia
wyruszył ze stacji
mały i nieporadny
to pędzi
to gna
to guza
co chwilę ma
a co to a kto to go tak pcha
jego wola czy dola
toczy go wciąż po torach
z czasem spowalnia
to puka
to stuka
to drętwieje
za nim i przed nim
układ ten sam
dwie szyny
determinizm losowość
to tak to tak
pod koniec powoli
leży i sapie
dyszy i charczy
bezpiecznie dociera
do celu
o tak o tak
Kalilka→Bardzo fajne i sensowe. Na tle stukotu kół i rytmicznej melodii, można by deklamować.
Jadący pociąg. kilka wagonów, z każdego okna głowa i kolejno deklamują po wersie. Pozdrawiam:)
Tak Duduś :D
Bardzo fajna lokomotywa... końcowa stacja to prawdziwa eksplozja po dyni. Masz pomysły DD
Pozdrawiam
Pasjo Dzięki:) Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania