LBnD 05 - Niedbalstwo

Aniridia była młodą dziewczyną. Mimo to musiała pracować, aby pomóc swojej rodzinie, która ledwo wiązała koniec z końcem. Zatrudnili ją w sławnej na całą Komórkę elektrowni jądrowej, zwanej „Matką”. Pracodawca nigdy na nią nie narzekał. Wszystko szło świetnie.

 

Do czasu.

 

Aniridia cierpiała bowiem na wadę wzroku powodującą niedowidzenie. Dlatego też codziennie nosiła soczewki, które ułatwiały jej funkcjonowanie. Lecz któregoś dnia o nich zapomniała. Nie mówiąc o tym nikomu, pracowała tak jak zwykle. W pewnym momencie musiała zwiększyć chłodzenie, gdyż reaktor był niestabilny. Jednak z powodu słabego wzroku pomyliła przyciski i wyłączyła zabezpieczenia.

 

„Matka” uległa zniszczeniu.

 

Natomiast Komórka pozbawiona energii...

 

umarła.

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (22)

  • Antoni Grycuk rok temu
    Kurde, czuję się jak na lekcji biologii dla dzieci w obecnym TVP :) hihihi
    A poważniej, to fajnie ujęte mitochondrium, chyba tak to się zwie.
    Podobało się.

    Pozdrawiam
  • Shogun rok temu
    Haha, no w sumie, trochę tak wyszło :D
    Tak, mitochondrium.
    Miło mi, że się podobało.
    Również pozdrawiam ;)
  • LBnDrabble rok temu
    Witamy kolejne drabble w Bitwie i życzymy powodzenia.
    literkowa pozdrawia
  • Shogun rok temu
    Dziękuję bardzo :D
    Również pozdrawiam :)
  • Magda1906 rok temu
    Smutne
  • Shogun rok temu
    To prawda, dość smutne.
  • pasja rok temu
    Ciekawe ujęcie tematu i pójście w stronę soczewki. Jak często nasze zaniedbanie i lekkomyślność bywa zgubna.

    Pozdrawiam
  • Shogun rok temu
    Dokładnie tak, chwila nieuwagi i jak wiele może się wydarzyć.
    Również pozdrawiam ;)
  • 5, pozdrawiam :-)
  • Shogun rok temu
    Dziękuję za piąteczkę :)
    Również pozdrawiam ;)
  • kigja rok temu
    Dobrze zrealizowany temat.
    Nieostrożnośćność przyczyną wielu nieszczęść.
    Podobało mi się.
    Pozdrawiam
  • Shogun rok temu
    Dziękuję bardzo.
    Również pozdrawiam :)
  • Szpilka rok temu
    Podobuje, piątak za wyobraźnię ?
  • Shogun rok temu
    Bardzo dziękuję za piątaka i miło mi, że się podobuje ?
  • Bajkopisarz rok temu
    Niedbalstwo? Może. A może jednak nie? Może to strach, lęki, niska samoocena, niedowartościowanie. Dlaczego? A co by się stało, gdyby dziewczyna, zorientowawszy się, że nie ma soczewek, poprosiła o krótkie zastępstwo i wróciła po nie do domu? Albo nawet wzięła urlop na żądanie? Nie zrobiła tego, co może sugerować niedbalstwo i nieodpowiedzialność, lecz bardziej paniczny strach przed szefem i opinią współpracowników. Strach tak wielki, że wolała udawać, niż przyznać się do zwykłej ludzkiej omyłki. Jakże głęboko musiała być nieszczęśliwa, iż udawaniem starała się sprawić, by nie zwrócić na siebie uwagi.

    A technicznie, to jest ok., ale spróbuj sobie dla własnej wprawy zrobić eksperyment i napisać ten tekst raz jeszcze, lecz bez zaimków:
    Dwa przykłady:
    „Zatrudnili ją w sławnej”
    Zatrudnienie znalazła w – (ilość słów się zgada, zaimek nie żyje)
    „Pracodawca nigdy na nią nie narzekał”
    Pracodawcy nie dawała powodów do narzekań (ilość słów się zgada, zaimek nie żyje)
  • Shogun rok temu
    Tak, przyznam, iż jest to jedna z możliwych interpretacji. Właśnie paniczny strach o pracę i opinię otoczenia, choć wspomniane było, że pracodawca nie miał powodu na nią narzekać. Mogła być bardzo nieszczęśliwa lub być także chorobliwą perfekcjonistką, która nie może popełniać błędów, nie może zatracić swego ideału.
    Jak zwykle dziękuję za obszerny koment, a co do wyzwania, to przyjmuję ;D
  • Dzisiaj i jutro odgadujemy. Kto to napisał? Czytajcie i komentujcie i typujcie Autorów
  • Pan Buczybór rok temu
    no, nie nazwałbym tego niedbalstwem, a raczej nieszczęśliwym bardzo wypadkiem. Choć z drugiej strony nikt z zewnątrz nie zadbał, by temu zapobiec, więc... Niezłe drabble.
  • Shogun rok temu
    Dzięki Bucz :)
  • Onyx pół roku temu
    Aniridia mogła temu zapobiec, ale...
  • Shogun pół roku temu
    No właśnie, to ale...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania