LBnD 47 – Świadomość
Leżała, nie słyszała nic. Ani otoczenia, ani nawet siebie, lecz co najgorsze nie słyszała rytmu...
Mimo to wyczuwała pewną obecność, ciepłą i kojącą jak pierwsze promienie wiosennego słońca. Otulała ją niczym kokon, niczym zbroja chroniąca przed wszelkim złem. Znała ją doskonale, jednak nie była w stanie przypomnieć sobie, do kogo należy. Wiedziała jedno, czuła się przy niej bezpieczna i spokojna...
Czas mijał, ona jednak niestrudzenie trwała... na straży.
Sądziła, że będzie to trwać wiecznie.
Jednakże nadeszła ta chwila...
Miała wrażenie, że straciła coś bardzo cennego...
Otworzyła oczy, słysząc rytm.
Powrócił...
Jednak obecność odeszła.
Wróciła pamięć... a po policzkach popłynęły łzy...
Komentarze (32)
Powitać i podziękować za udział w zabawie. Jeszcze proszę wrzucić link na forum! Potem czytać stusłówka i czekać na głosowanie.
Literkowa
Podziękował i wrzucone ;)
Kurde, czasem tak miewam, że wpadam w stan, który pozytywnie zagłusza wszystko, co niedobre. Tak odebrałem ten tekst. Czasem tak mam, jak budzę się ze snu...
Ale spójrz na to:
"Mimo to wyczuwała pewną obecność, ciepłą i kojącą jak pierwsze promienie wiosennego słońca. Otulała ją niczym kokon niczym zbroja chroniąca przed wszelkim złem. Znała ją doskonale, jednak nie była w stanie przypomnieć sobie, do kogo należy. Wiedziała jedno, czuła się przy niej bezpieczna i spokojna..." Czy na pewno podmiot kolejnych zdań jest ten sam? Jeśli nie, to trzeba napisać kogo/czego to dotyczy.
Pozdrość.
Mówisz o podmiocie w zdaniach z tego konkretnego fragmentu czy zdań zaraz po nim? Bo jeśli z tego konkretnego fragmentu to podmiot cały czas jest ten sam.
Podziękował za wizytę ;)
Shogun
Mimo to wyczuwała pewną obecność, ciepłą i kojącą jak pierwsze promienie wiosennego słońca. - podmiotem jest bohaterka
Otulała ją niczym kokon niczym zbroja chroniąca przed wszelkim złem. - czy na pewno bohaterka ją otulała? Tu chyba podmiotem jest "to coś", nieprawdaż?
Znała ją doskonale, jednak nie była w stanie przypomnieć sobie, do kogo należy. - A tu znów bohaterka jest podmiotem.
Antoni Grycuk ok, teraz rozumiem, jest dokładnie tak jak napisałeś. Pisząc, myślałem że nie sprawi to problemu, a nie chciałem zaznaczać dokładnie aby nie powiedzieć "za dużo" ;)
Czy to jest o poronieniu?
Cóż, co prawda nie przepadam za takimi pytaniami, bo nie lubię zdradzać o czym jest lub nie, ale mogę powiedzieć że nie jest, także spokojnie :)
Shogun
Tak mi pasuje na sen dziewczyny po poronieniu, ale w sumie może nie. Ciekawe?
Poncki ano, szukaj szukaj, interpretuj po swojemu, o to w tym wszystkim chodzi ;)
Shogun↔Potrafisz pisać tego typu teksty, niejednoznaczne. Hmm... tak sobie pomyślałem, że chodzi jakby o "świadomość" co jest strażnikiem człowieka i "leży w jego umyśle"
A człek jest np: w śmierci klinicznej. Na "miedzy"↔Dla tego odczuwa "niezrozumiałą obecność"
Lecz osoba, wraca do życia. Jeszcze nie czas. Dlatego obecność, zanika.
Jednak pojawiają się łzy wzruszenia, że jest jak jest:)↔Wiem dziwne, ale takie skojarzenie me:)
Pozdrawiam?:)
Oh Shogunie, tym tekstem to poruszyłeś me serce na osobistym poziomie i to bardzo głęboko. :) Mogę się z pewnych powodów osobiście z nim utożsamić. I to dosłownie. ;)
Tak, brzmienie rytmu, czyżby utworu? Bądź nawet rytmu serca. Kiedy nie brzmi, zostaje pustka. A rytmem może być każde nasze wspomnienie z życia, uczucie, a nawet konkretna osoba. I gdy ten rytm odejdzie, zacichnie, zostaje pustka. Głęboka i nie do zniesienia - bo pragniemy znów słyszeć.
Bohaterka pewnie słyszała rytm tego, kto był dla niej ważny, lecz ten rytm zniknął, zostawiając za sobą pustkę. A brzmienia pięknego pragnie nasze ucho, i dusza. Z bardziej prozaicznego punktu widzenia można to porównać do momentu, w którym pamiętamy jakieś brzmienie, lecz nie pamiętamy tytułu. I tak szukamy konkretnego utworu, a gdy jakimś cudem go znajdziemy, wybuchamy radością. I tutaj gdyby znalazła, tak samo by zareagowała. Ale brzmienie odeszło. Zostało tylko wspomnienie. I to jest najgorsze, że tego rytmu, nieważne jak podobne by nie było, nie zastąpi nic...
5
No, Samuraju... Żeś pojechał, bardzo niezły tekst. Tylko ten wielokropek... jakby w nadmiarze go... ;)
Podziękował Wodniaku ;) Co do wielokropku, to chyba takie trochę moje zboczenie... ;)
Shogun też tak mam czasami z nim, ale staram się :)
Akwadar ano, musimy starać się ;)
Tak mnie zastanawia: "Jednak obecność odeszła."- "jednak" spójnik przeciwstawny, w tym wypadku do czego?
Akwadar ogólnie chodziło o to że bohaterka cały czas była przekonana że obecność nie odejdzie, a zostanie z nią na zawsze, mimo to ostatecznie odeszła. Jak tak teraz zwróciłeś na to uwagę, to nie do końca jestem pewny czy użycie jest prawidłowe ?
Shogun no tak mnie ukłuło.
Jednak odeszła, bo usłyszała rytm, bo powrócił?
Sądziła, że będzie to trwać wiecznie.
"Jednakże nadeszła ta chwila..." - w tym wypadku (jak dla mnie lepszym wyjściem byłoby zrobić jedno złożone zdanie, ale upierać się nie będę) jest jasne użycie "jednakże", w drugim nie pasuje mi takie rozwiązanie ze spójnikiem "jednak".
Akwadar hmmm, rozumiem, pomyślę nad tym bo teraz zaczęło mnie to też zastanawiać. Może uda się zrobić to lepiej ;)
Shogun jeżeli mogę zaproponować z pewną dozą nieśmiałości :
"Otworzyła oczy, słysząc rytm.
Powrócił... wtedy obecność odeszła." - lub jakoś tak ;)
Akwadar wodniak to powinien tylko śmiało ;) Pokombinujem ;)
Shogun dobra, nie przejmuj się :) Jest dobry tekst i wystarczy! :))
Rozpoczynamy głosowanie. Zapraszam!
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
Sześć drabble i tylko 600 słówek do zaczytania.
Głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Dziękuję wszystkim za udział i zapraszam Autorów do zagłosowania.
Liczę na Autorów i na czytanie i pozostawienie komentarzy.
Literkowa
Gdy dusza wyrusza w wędrówkę i powraca...
Ciekawy tekst, pozdrawiam
Ukazanie stanu psychicznego w czasie kiedy powinien trwać sen. Zoobrazowanie świadomości występującej cyklicznie i gdzie około 2/3 doby przypada na jej czuwanie. Niby jesteśmy, a jednak bez rytmu czasu.
Pozdrawiam serdecznie
Cześć Shogunie,
Myślę, że 9 mcy to dobry czas, by urodziło się coś nowego i bardzo literackiego.
Jest nowy konkurs drabble i może chciałbyś coś napisać? Gdybyś chciał drabble, to podaję tematy:
~ RĘKAWICZKI
~ POŻĄDANIE
🙂
Zapraszamy do wzięcia udziału w LBnDrabble!
Tematy do wyboru:
1. Iluzja wiedzy (pewności).
2. Diament w popiele.
W tekście można zamieścić obydwa tematy, albo jeden z dwóch. Do wiadomości! Piszemy jedno drabble.
Piszemy do 22 października, do północy. Zatem do dzieła!
Tutaj znajdziesz odpowiedzi na pytania:
https://www.opowi.pl/konkursy/
https://www.opowi.pl/profil/lbndrabble/opis
Liczymy na Ciebie!
Literkowa
Powitać Literkową, powitać, radość to wielka że ktoś zauważył moje "ożycie" na portalu ;) I tak, wspominałem wczoraj że chyba udział wezmę, bo tematy ciekawe i chyba tak się stanie ;) Dziękować raz jeszcze za zaproszenie 🦊
Cześć, ale super, że wróciłeś. Czekamy na Twój udział! Pozdrawiam. :)
Ocalić Myśl a dziękuję bardzo. Udział wezmę, myślę nad koncepcją ;) również pozdrawiam
Shogun miło. I czekamy na wejście lisa
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania