LBnD 21 - Wystarczy kropla

Siedział w swoim najwygodniejszym bujanym fotelu.

Mimo to cierpiał... Krzyż już od dłuższego czasu dawał o sobie znać.

Dzieci całego świata zdążyły ochrzcić go mianem „Chytrusa”... A on? Po prostu nie mógł się ruszać.

Minę miał skwaszoną, wykrzywioną bólem...

 

Wielu starało się mu pomóc. W końcu był potrzebny, by nieść radość, choć radości sam nie miał...

Usłyszał rozśpiewany głosik. Wiedział „co” nadciąga.

Pomimo cierpienia, zmusił się do uśmiechu.

Była to córeczka. Podskakiwała radośnie:

– Tatusiu! Słyszałam, że bolą cię plecki. Przyniosłam ci poduszeczkę. Sama ją uszyłam.

 

Duma rozpierała ojca.

 

Przyjął dar z wdzięcznością.

 

Przyniosła radość nie tylko jemu...

 

lecz całemu światu.

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 14

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (40)

  • Liv12365 4 miesiące temu
    Ogrom cierpień, a to jednak drobne gesty, a nie puste działania na ogromną skalę, zmieniają świat.
    Super przekaz, czuć emocje.
    Pozdrawiam! ;p
  • Shogun 4 miesiące temu
    Dokładnie tak, małe gesty, małe rzeczy mają wielką moc :)
    Dziękuję, bardzo mnie to cieszy :)
    Również pozdrawiam! ;)
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Shogunie↔Bardzo na Tak:)↔Tyle już dał radości. Teraz on otrzymał... i nie tylko. Może to go wzmocniło na tyle... hmm.:))
    Tekst niewielki, a przekaż wielki:))↔I ostatni wers!!
    ''Dzieci całego świata zdążyły go ochrzcić''...
  • Shogun 4 miesiące temu
    DD - z pewnością tak. Wzmocniło na tyle, że ponownie mógł nieść radość, sobie i nie tylko :)
    Dziękuję pięknie. W małych rzeczach siła jest ;)
    Poprawione ;)
  • kigja 4 miesiące temu
    Sho,

    Piekę jabłka z miodem i cztam Twoje drabble i jest mi podwójnie błogo i słodko.
    Cudownie pozytywny akcent na koniec roku.
    Dobrze, że tak napisałeś, bo brakuje opowiadań o zwykłej dobroci, małych gestach, zwykłych ludzkich odruchach.

    Pozdrawiam z pięcioma gwiazdkami :)))
  • Shogun 4 miesiące temu
    Kigjo,

    Takie pyszności? Niech więc się udadzą i będą pyszniutko-słodziutkie :) Cieszę się, że ta cała słodkość jeszcze się podwoiła ;)
    Ano, tak mnie natchnęło chyba, bo była to dosłownie chwila moment i już drabbelek był :)
    Też tak sądzę. Od czasu do czasu przyda się po prostu zwykła ludzka dobroć w małych rzeczach/czynach ukazana i co najważniejsze, przekazana.

    Również pozdrawiam :)
  • Bajkopisarz 4 miesiące temu
    W związku z tytułem, nasunęła mi się taka myśl, że jak gdzieś potrzeba odrobiny krwi niewinnej istoty, żeby odprawić jakieś zaklęcie, to bohater lub jego antagonista z uporem maniaka usiłują zabić tę niewinna istotę, zamiast pobrać kropelkę z palca. Tutaj zaś, choć bardzie przydałoby się regulowane łóżko z masażem i materacem leczniczym bohater dostaje taką kroplę w morzu potrzeb, czyli podusię i jak się okazuje to wystarcza. Lekarstwo, które dostał co prawda bardziej na stan psychiki niż na ciało, ale ważne że działa.
    Zresztą starość nie radość. W pewnym wieku jak się człowiek budzi i nic go nie boli, to znaczy że nie żyje.
  • Shogun 4 miesiące temu
    Ano właśnie, dobrze powiedziane. A to przecież tylko kropelkę potrzeba ;)
    Cóż, prawda potrzebowałby, ale przecież dostał podusię, récznie robioną, od córeczki... No czy jest coś lepszego? ;D
    Ano tak, nie bez przyczyny mówi się, że jeśli czujesz ból, to wiesz, że żyjesz ;)
  • Bajkopisarz 4 miesiące temu
    Shogun - jakby piwo jeszcze przyniosła, to by było coś lepszego :)
  • Shogun 4 miesiące temu
    Bajkopisarz zapewne tak, jednak dziecko z piwem to tak nie wypada ;) Drabble family friendly ;) Na odpowiedni czas ;)
  • LBnDrabble 4 miesiące temu
    Witamy kolejne drabble i życzymy ciekawej zabawy
    Literkowa pozdrawia
  • Shogun 4 miesiące temu
    Dziękuję :)
    Pozdrawiam również ;)
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    W pierwszym momencie miałam skojarzenia ze świętym Mikołajem... Ale córka w tym wieku? 🤣 Tak czy siak ciekawi mnie jegomość 🤔
    No i słodki jest ten akcent z poduszką!
  • Shogun 4 miesiące temu
    Kto wie czy nie prawidłowy? Hmm? ;)
    A czemuż to nie? ;)
    Cieszę się, czasem trochę słodkości nie zaszkodzi ;)
  • pasja 4 miesiące temu
    Taka chwila i tak wiele może zdziałać. Ukoi cierpienie, ale i krzyż przestanie ciążyć. Miłe takie gesty, ale to kropla w morzu.
    Fajne choć smutne drabble.
    Pozdrawiam:)
  • Shogun 4 miesiące temu
    Dokładnie tak.
    Cóż, kropka w morzu, ale w końcu, to od kropli morze się zaczyna :)
    Również pozdrawiam :)
  • Tjeri 4 miesiące temu
    I ja miałam skojarzenie z Mikołajem. I pomyślałam sobie: "plecki bolą, a dzieciaczki to się majstruje" :))) hihi
    Sympatyczny tekst.
  • Shogun 4 miesiące temu
    Heh :) No cóż, w końcu w tym, no tam tego... ;) nic nie może przeszkodzić haha ;)
    Dziękuję pięknie :)
  • Tjeri 4 miesiące temu
    Shogun
    Chyba że od tego bolą... O tym nie pomyślałam.
  • Shogun 4 miesiące temu
    Tjeri ano, jeśli od tego, to rzeczywiście wypadałoby sobie zrobić przerwę haha :)
  • laura123 4 miesiące temu
    Czyżby bohatera plecki bolały od przebierania się w kostium Lisa? Jest aktorem czy akrobatą w cyrku? Bo te dzieci całego świata...
  • Shogun 4 miesiące temu
    Ano, dzieci całego świata jak to dzieci całego świata, mają to do siebie, że dużo ich :)
    Dziękuję za komentarz :)
  • Literackie Horyzonty 4 miesiące temu
    Świetny tekst o zwykłych małych gestach, dobroci, której w dzisiejszym, trzeba przyznać, podłym świecie, brakuje. Albo po prostu tragedię bardziej się klikają.
    Pięknie napisane, z bardzo bardzo piéjbym przekazem :)

    P.S: Zapraszamy do wzięcia udziału w naszej nowej zabawie literackiej – Literackich Horyzontach! Wszystkie informacje znajdziesz tu – https://www.opowi.pl/konkursy/literackie-horyzonty/
    Liczymy na Ciebie!
  • Shogun 4 miesiące temu
    Dziękuję pięknie :)

    Hmm, cóż, cuś pomyślę :)
  • Kavita 4 miesiące temu
    Bardzo mi się podoba. Dawno nie czytałam tak krótkiego tekstu, który byłby przepełniony emocjami i z tak pięknym przekazem. Powiem szczerze, że aż mam chęć poznać historię owego staruszka :)
  • Shogun 4 miesiące temu
    Dziękuję ślicznie :)
    Naprawdę miło mi to słyszeć, gdyż dla mnie emocje w tekście są najważniejsze :)
    Cóż, nie wiem, czy uda mi się rozbudować tę historię i napisać coś jeszcze lepszego, ale kto wie? Kto wie? :)
  • Kavita 4 miesiące temu
    Shogun Nikt nie wie, jedynie dusza autora - może z czasem... :)
  • Shogun 4 miesiące temu
    Kavita o to to... :) Tak, może z czasem... ;)
  • Antoni Grycuk 4 miesiące temu
    Czytałem, czytałem i byłem pewny, że będzie tekst banalny, z poduszeczką, co tatuś dostał od córeczki. Ale mój odbiór uległ zmianie, gdy przeczytałem ostatni wers. On zrobił ten tekst.
    Podoba mi się.
    Pozdrox.
  • Shogun 4 miesiące temu
    Dzięki Antoni :) Ano tak to jest, że czasem jeden wers zmienia całe pojmowanie. Cieszę się, że tym razem zmienił pozytywnie ;)

    Również pozdrawiam :)
  • Bożena Joanna 4 miesiące temu
    Drobne gesty ze strony bliskich mają wielką wartość w psychice chorego.
    Pozdrowienia!
  • Shogun 4 miesiące temu
    Dokładnie tak :)

    Również pozdrawiam! :)
  • LBnDrabble 4 miesiące temu
    Zapraszamy na Forum:
    https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
    Rozpoczynamy głosowanie na najlepsze drabble.
    Głosujemy do 08 stycznia /piątek/ godz. 23.59
    Literkowa
  • Shogun 4 miesiące temu
    ;D
  • Trzy Cztery 4 miesiące temu
    Wystarczy kropla, jedna łza, wywołana wzruszeniem, a cały świat znowu staje się piękny. Może w namnażaniu wzruszeń pomaga fotel... „bujany”? Niektóre baśnie, powieści, czy wiersze, powstałe przecież częściowo także i marzeń i wyobraźni autora, mają taką moc jak poduszeczka włożona pod bolące plecy.
    Niech dobrzy autorzy jak najczęściej zasiadają „w swoich najwygodniejszych bujanych fotelach”! :)
  • Shogun 4 miesiące temu
    Dziękuję bardzo :)
    A tak, fotel "bujany" jest wyjątkowy i również ma dużą moc :)
    Proste rzeczy, a jakie silne :)
    Ano, niech zasiadają, niech zasiadają i najważniejsze, niech piszą :)
  • Pan Buczybór 4 miesiące temu
    H2O, wystarczy kropla wody xd...
    Ładne drabble. Dobro wraca, a tutaj przy okazji można rozpatrywać sytuację i w skali mikro, i w makro, gdy już wspominasz o "całym świecie.
  • Shogun 4 miesiące temu
    Taaak, z tym jakie pierwszym się kojarzy haha ;)
    Dzięki :) Cóż, co by nie mówić, to chyba naprawdę tak jest, że wraca i to bez względu na skalę, dlatego każde jest ważne.
  • Clariosis 4 miesiące temu
    Bardzo ładny tekst. Jak zawsze niedosłowny, a jednak bardzo wymowny. Tytuł oddaje wszystko - w końcu podobno wystarczy, że przez lata kapie jedynie kropla, by wydrążyć w skale dziurę. Tak samo jest z uczynkami i słowami, tymi dobrymi złymi - wystarczy jedno, by unieść kogoś pod niebo, lub doszczętnie zniszczyć. Jak dobrze, że w tym przypadku całość opowiada o tym, co pozytywne - kolejna historia, która niby jest z pozoru banalna, ale o to właśnie chodzi. O te banały i prostoty, o których się nie pamięta w natłoku skomplikowanych wydarzeń.
    Pozdrawiam.
  • Shogun 4 miesiące temu
    Dziękuję pięknie. Dokładnie tak, wystarczy niewiele, by zrobić wiele. Wystarczy do tego albo czas, jak w przykładzie z kroplą i skałą, albo chęci, jeśli chodzi o kontakty ludzi z ludźmi.
    Cóż, małe rzeczy to wielkie rzeczy, bo albo są małe i cieszą za każdym razem gdy się pojawią, albo składają się na rzeczy wielkie.
    Pamiętajmy o tych małych rzeczach, banałach, bo to od nich wszystko się zaczyna.

    Również pozdrawiam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania