Mój komentarz: poprawiłam rozdział 29 (obecnie jest to jeden z najważniejszych rozdziałów w opowiadaniu).
Przyjemnie się czyta :)
Hej, tak to prawda, wrzucam sobie w chata jak chce żeby mi poprawił tekst :) Ale wiesz, ja to traktuję hobbistycznie jako miłe spędzanie dnia :) Ja tu nie walczę o złote pióro :) Raczej mam...
Mój komentarz: uff... końcówka była trudna. Mianowicie, nie bardzo wiedziałam, jak to rozegrać. Czy powinni pójść sami czy w asyście. Obie opcje jakoś mi nie pasowały.
Fajne :)
Hehehe... jeden z moich szczurków nazywał się Cezary ;)
No tak... rodzinne obiadki :)
Podoba mi się :) Łatwo zwizualizowałam sobie taką scenkę.
Hej, wrzucam moje opowiadanie, które pisałam w 2016 roku :) Jestem ciekawa, co będziecie sądzić o perypetiach Korneli i Gabriela :)
Tu nie ma co podejrzewać. Zresztą nie bardzo wiem, do czego prowadzi ta dyskusja.
Fabułę piszę sama :) W sensie, mam zarys bohaterów, motywy i finał - ogólnie plan ;) Ale czasem robię sobie burzę mózgów z chatem. Ogólnie chat jest słaby w pisaniu i mówię to jako...
Większość scen piszę na bieżąco :) Wolę wrzucić, co mam, a potem wrócić. To nie jest plaga. Po prostu łatwiej się czyta krótszy tekst w internecie. O… dobra uwaga, np. co zostało...
Rozumiem :) Dzięki za porady i wskazówki. Kolejne części mogą być trochę toporne, bo akurat piszę sceny, na których się znam i chcę bardziej przez nie przejść, ale postaram się trochę...
Moj drobny komentarz :) Niestety, pisząc tę część, zauważyłam, że mam drobny problem. Mianowicie zorientowałam się, że ja się kompletnie nie znam na budowie walk :D Lata czytania...
Dzięki :)
Dziękuję za miły komentarz :)
No tak, ale nie mam takiego wyczucia :) Ale popracuję nad tym.
Brzmi ładniej :D
A co podobało ci się w tym rozdziale? :)
Dziękuję za sugestie :) Zmieniłam na sto pięćdziesiąt :)
Dzięki :)
Dzięki za miły komentarz :)
Uff... to był/jest dla mnie bardzo trudny rozdział. Cieszę się, że mam go już za sobą ;)
Dzięki za komentarz :) Opisy są dla mnie chyba jedną z trudniejszych rzeczy. Cały czas próbuję nad nimi pracować, więc bardzo doceniam taką uwagę.
Dziękuję bardzo za komentarz! Bardzo się cieszę, że podobają Ci się dialogi, klimat i bohaterka. Co do tych jednolinijkowych akapitów — faktycznie zaczęłam to ostatnio zauważać i...