Dobra edycja, ciekawe wiersze. Gratulacje dla zwycięzców!
Tekst ma dobre tempo i natychmiast wrzuca czytelnika w środek egzotycznego, intrygującego świata. Połączenie motywów z Final Fantasy. Całkiem fajnie budujesz napięcie.
Narzekasz, że krótko, jak dałem długo to nikt nie czyta i tylko mój ukochany jedynowiec się zlitował i zaznaczył swoją obecność, podbudowując swoje niewielkie prącie 😉😀 Następne...
Twoje świadectwo jest niesamowicie poruszające i bije z niego ogromna, żywa wiara. Przejście przez tak trudne doświadczenia jednego rozbiją i przytłoczą, inny, co jest zaskakujące dla ludzi...
Bardzo mi miło, dziękuję za komentarz.
To staje się plagą, musieli znaleźć sposób na zatrzymania FB.
Namietny dotyk trzeba uważać
Cześć Marg, mam nowe konto na FB, stare mi zhakowali.
Oczywiście, że różne bajki są dla różnych ludzi. Piekarnia doczeka się ukończenia, mam sporo niepublikowanych materiałów, mam w głowie zarys ostatnich scen, muszę je tylko przelać...
Dzięki za wskazania.
Piękny, wielopoziomowy znaczeniowo utwór, to kolejny bardzo dobry tej bitwy. Brawo!
Jeden z lepszych wierszy które czytałem na opowi, na pewno najlepszy z tych które czytałem ostatnio.
Ło jeżu 😀 a to jest wiersz murarza, jeśli tak to genialny 😉😀
Jako wiersz to tak sobie, chyba. Bardziej pod prozę zapisaną w wersy mi to podchodzi, ale ważne że walczysz.
Lekko i zwiewnie, to mi przychodzi do głowy po przeczytaniu. Pozdrawiam
Fajny klimatyczny utwór, może i można by coś poprawić, ale że się nie znam, to nie będę szukał dziury w całym. Bardzo ok 👍
Pięknie przedstawiony, bardzo trudny temat, delikatność i czas rozmyły to czego nie da się zapomnieć, rozcieńczyły ból by można było znów wrócić do wspomnień.
U Ciebie jak zwykle na poziomie, piękny klimacik 👍
Świetna, zamknięta historia. Ma w sobie specyficzny rodzaj smutku i fatalizmu, który bardzo dobrze się czyta. Moim zdaniem, może jakieś drobiazgi być może jeszcze dałoby się polepszyć, ale...
Widzę, że jest dość popularny ten tekścik, ale ten tu to nie jest moja bajka, więc nie będę się wypowiadał.
Rasowe, brudne noir. Ma w sobie ten specyficzny rodzaj smutku i fatalizmu, który bardzo dobrze się czyta. Można by coś poprawić, ale czy jest taki tekst, którego nie można?
Cóż dodać… nie.
Tekst nastrojowy, o mocnym wydźwięku symbolicznym. Ma w sobie ducha prozy Josepha Conrada. (Trochę powtórzeń gdyby się ich pozbyć byłoby jeszcze lepiej)
Komentarz powyżej jest trafiony, tyle ode mnie tutaj.
zsrrknight na pewno zajrzę
zsrrknight spoko, starałem się pisać tak żeby ta historia broniła się bez tej poprzedniej, ale po przeczytaniu pierwszej nikt raczej by nie powiedział przy tej, „będzie krótkie i...
Dzięki za bycie i tutaj, za wyłapanie „ń” też.
Hej! Widzę, że ktoś zainteresował się moim opowiadaniem, być może zechcesz poznać losy Eldiole i Eiona oraz genezę powstania Córki mroku? To tu:...
Jesteśmy sumą naszych przeżyć i doświadczeń. Jeśli ktoś powie „znam ją/jego” to skłamie, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Pięknie, jak to u Ciebie 😉
C₁₂H₂₂O₁₁ 😉