/Cóż to jest za dziwna stwora? Z rańca – nie chcę, chcę – z wieczora?/ – zastanawiam się czy...
Umyłaś 𝛑.zde hihihihi
Jak uważasz: zostawić to 'dwa, dwa, cztery' jako ukłon, czy lepiej, żebym zmieniła? 🙂
Prawdziwy dom to skorupki które zawsze nosiliśmy na plecach
Tez mi ten styl podjeżdża dobrze obrazowuje i oddzialowuje
Mona Demona zmienilam zbieg wydarzeń:)
Działa jak metronom, nie pamiętam już kiedy tego użyłem pierwszy raz ale ewolucja przebiegała długo. Teraz nie...
Dziekuję za komentarz, jesteś pierwszą osobą która komentuje moje schizofreniczne wylewy na tej stronie! (I każdej...
A ja miałem taki nakaz, że mogę na nią patrzeć, dopiero gdy zrobi poranny makeup.
Tak mi pasowało to Twoje 'dwa, dwa, cztery'. Pożyczyłam na chwilę. Z pełnym szacunkiem :)
On nie chce wejść, tylko się potyka. A nie wpuszczam. I tak stoimy w przeciągu.
Obieg zamknięty, wszyscy jesteśmy jak te muchy... dosyć wizjonerski przekaz.
Znam kobietę, która przykleja twarz rano i chodzi tak cały dzień :)
Czasem tak, zwłaszcza na kacu moralnym O!
Gdzieś widziałem już ten rytm...hmm