Poprzednie częściprzebłyski... (letnie koncerty)

przebłyski... (okno mansardy)

okno mansardy

żar w pomiętej pościeli

wstydzi świtanie

 

***

pełnia księżyca

kradnąc ogień z alkowy

niknie z przesytu

 

***

już wschodzi słońce

spóźnieni kochankowie

staje wahadło

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Anonim 11.03.2021

    Haikowate sylabością.
    W nocy wstyd jest mniejszy i zahamowań mniej, ale nie tylko jeśli idzie o miłosne tego tam, czyli można i obok zbrodni się obudzić - co do jeden.
    Dwójka, jednak jakby uznać za kontynuację, zdaje się bardziej wskazywać na miłość, niż zbrodnię .
    Trzecie tym bardziej o sprawach namiętnych - jak to w moim umyśle.. - no dobra jest o miłości.
    pewnie i tak jest qmpletnie o czym innym.
    A wahadło - no dobra staje w zegarze, nie zegarowi.

  • Pasja 14.03.2021

    Tak sylabowość się zgadza. Ciekawy rozbiór i dwuznaczność wahadła. Dziekuję i pozdrawiam

  • Szpilka 11.03.2021

    Aha, to wahadło budzi erotyczne skojarzenia, fajoskie pestki ?

  • Pasja 14.03.2021

    Dziekuję Szpilko za skojarzenia i fajowskie. O to chodzi!

    Miłego dnia

  • Dobre utwory. Każdy coraz lepszy. Pozdrawiam 5

  • Pasja 14.03.2021

    Dziękuje pięknie za obecność. Pozdrawiam

  • Keraj 11.03.2021

    Milusi utwór 5

  • Pasja 14.03.2021

    Dzięki za milusi :) Miłego dnia

  • pansowa 14.03.2021

    Rozwijasz pasjo swój warsztat haiku.
    A jest co rozwijać, bo gra słów i melodyjność skojarzeń jest dobra.

  • Pasja 14.03.2021

    E tam nawet koło haiku nie stało. Takie zabawy ze słowem. Dziękuję i pozdrawiam

  • pansowa 14.03.2021

    pasja Ty wiesz, że ja jestem oszczędny w pochwałach, to się nie kryguj :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania