Poprzednie części: przebłyski... (letnie koncerty)
przebłyski...(w ciszy nabrzmiałej)
w ciszy nabrzmiałej
wonią zdeptanych kwiatów
słyszę cykady
***
jesienne igrce
wiatr rozwiewa miotły traw
z ostatnich nasion
***
lśni słomkowy pył
ginący motyl w śmigłach
wentylatora
***
na rozstaju dróg
trzeszczy dzika grusza pod
ulęgałkami
***
pośród mokradeł
czerwieni się soczyście
pień czarnej olchy
Komentarze (5)
Udana seria haiku… Szczególnie ujmujące dwa ostatnie. ???
Pięknie dziękuję za udane i wybór.
Miłego dzionka!
Blond haiku na złotą jesień..
Uwielbiam poezję, Twój wiersz szczególnie mi się spodobał :) Moja ocena to 5 :) Zapraszam również przy okazji na mój profil ;)
Dziękuję za miłe słowa i za zaproszenie. Skorzystam!
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania