Poprzednie części: przebłyski... (letnie koncerty)
przebłyski... (jesienny spleen)
mglisto i szaro
plusk kropel kluje na skroś
taflę kałuży
***
wietrzny poranek
sędziwy starzec zrzuca
zrudziałe szpilki
***
listopadowo
zmurszałe liście z rynien
spływają z deszczem
***
jesienna magia
szepczę bajeczne słowa
by tam dobiegnąć
***
świeże kopczyki
oślepiony światłem dnia
schodzę do mroku
Komentarze (18)
No i jest klimat ??
Każda część rozbudza wyobraźnię. Świetnie ci to wychodzi, podoba mi się.
Najbardziej to pierwsza - znajomy widok...
Fajna i trzecia - kilka słów i jest wszystko co trzeba.
Czwarta - bardzo ładnie zgrane słowa.
Po przeczytaniu spleen ucieka, gdzie pieprz rośnie ?
Pozdrawiam!
Dziękuję za zajrzenie i pozostawienie słów.
Pozdrawiam serdecznie
Bardzo sentymentalne, delikatne i nastrojowe miniatury. Każda coraz o lepsza. 5
Dzięki za nastrojowość i odwiedziny.
Pozdrawiam
Dla mnie trójka świetnie obrazuje szarugę jesienną, którą mamy o tej porze. Ostatnia miniaturka przypomina mi krecie, którego miała poślubić Calineczka, a zawsze wtedy płakałam.
Jesienne pozdrowienia!
Witaj Bożenko
Dziękuję za Calineczkę i jesienne pozdrowienia.
Miłego wieczoru
Aha, bardzo nastrojowe, szpilkowe też zrzucają szpilki, nie tylko liściaste ?
Oczywiście, że szpileczki gubi Pan Modrzew i dlatego mamy szpilki przy kapeluszach ?
Pozdrawiam
Podoba się, tylko w czwartym wg. Mnie, bardziej pasowałoby: by tam dobiec.
Dzięki za ślad. Nie może być, bo wtedy ilość sylab by się nie zgadzała.
Pozdrawiam
pasja Aha! Rozumiem Haiku. Mi się nigdy sylaby nie zgadzają i jak piszę w podobnym klimacie, tytułuję : Impresje.
Lotos każdy tutułuje jak uważa... :) Tutaj nie ma oznaczenia, ale stosowałam się do ilości sylab.
pasja Ok. dlatego na początku nie załapałem i stąd moja wcześniejsza sugestia.
Bardzo klimatyczne.
Najbardziej podoba mi się pierwsza.
Zostawiam piąteczkę :D
Pięknie dziękuję za wdepnięcie i poczucie klimatu.
Pozdrawiam
Listopad, to mój miesiąc i lubię te krótkie, wietrzne dni, kiedy jest czas na wejrzenie w głąb siebie. Jesień czasami przypomina człowieka z jego różnymi obliczami i humorami.
Pozdrawiam ciepło.
Witaj Violet
Jak milo cię widzieć i słyszeć. Jesteś listopadowa Pani i dlatego mieszka w tobie ta druga połowa jesiennej melancholii.
Serdecznie pozdrawiam
pasja zagościłam ponownie tej jesieni.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania