Poprzednie części: przebłyski... (letnie koncerty)
przebłyski... (jesienne miniatury)
leniwe świty
mgła narzuca mleczny szal
na nagie drzewa
***
deszczowa suita
w szarych kałużach tańczą
żółte kalosze
***
otwieram okno
sędziwy dąb w koronie
zrzuca żołędzie
***
pierwsze przymrozki
chochoł przysnął w ogrodzie
róża drwi kolcem
***
wieczorny spacer
sprzączka smyczy myli się
z trzaskiem kasztana
Komentarze (26)
Ładniutkie, ostatnia bardzo podobuje, mojego piesia mi przypomniała ?
Dzięki piękne za upodobanie. :) Miłego
Mi najbardziej podobają się dwie pierwsze, pierwsza kojarzy mi się z inny tekścikiem:
Z drzew spadają
zimowe owoce
zamarznięte kawki
Dzięki Lotos ładną miniaturkę i w ogóle. Pozdrawiam ciepło
Pasjo↔Najbardziej→1 i 4.
3→Trochę złowieszcza. Ale dąb, przetrzyma raczej ''koronę":)↔Pozdrawiam:)↔5
Dzięki za wybór i za słowa.
Pozdrawiam serdecznie
Dla mnie dwie pierwsze mini.
?
Dziękuję za wybór i odwiedziny. :)
Na mnie pierwsza zrobiła największe, może dlatego, że dla mnie świty są coraz bardziej leniwe. Piękne miniaturki! Pozdrowienia!
Witaj Bożenko i miło za te świty leniwe i w ogóle za jesień.
Pozdrawiam ciepło
Piękne, krótkie wierszyki; zwłaszcza ten ostatni. 5
Dziękuję za spojrzenie :)) Miłego
No, porządna poezja. Delikatne, zmysłowe i naprawdę lekkie.
Dzięki za słowa :)
Ładny bukiet jesiennych miniatur. ?????, pozdrawiam :-)
Piękne te rude listki. Dziękuję i wzajemnie pozdrawiam
Ładny wiersz :) Wprowadził mnie w iście jesienny klimat. Zasłużone 5.
Pozdrawiam ciepło :)
Witaj TRO i dziękuję za odbiór. Pozdrawiam
Dałam 5 :)
To bardzo dziękuję i miłego wieczoru
Ładny wiersz :) 5
Pozdrawiam
Dzięki Slawko za spojrzenie. Pozdrawiam ciepło
Jak zawsze pięknie ;)
Dzięki ZielonoMi za zawsze :)
Pozdrawiam
Chochoł niczym bliźniak stoi przy mnie w ogrodzie.
Tylko nie wiem dlaczego to jego sąsiedzi, a nie mnie pozdrawiają.
Pozdrawiam
A widzisz jaka persona z niego :) Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania