LBnD 16 Feralna drzemka
— Zeusie, wstawaj, szybko!
— Co tam…, do pioruna? Która godzina?
— Chodź, szybko. Zobacz. Pusto. Zrób coś. Pomóż.
— Faktycznie. Ani jednego człowieka. Kto skasował wszystkich?! Mam dość! Tak nie wolno! Niech ja tylko dorwę mędrka, który tego dokonał! Koniec z głupimi eksperymentami! Myślałem, że zdołasz upilnować ziemski byt. Pragnąłem raz spokojnie się zdrzemnąć. A tu — koniec świata! Jak pomieszczę tłumy w moich korytarzach?
— Hero, czyżby to twoja sprawka?
— Skądże?! To nie ja! Kocham cię bardzo, wiesz? Jesteś taki silny i wszechmocny, skarbie.
— Dobrze, przywrócę porządek. Tylko pamiętaj, następnym razem — weź kopię zapasową i nie zawracaj mi głowy, kiedy śpię.
Komentarze (19)
Nie ma jeszcze nr 17, drabble ma nr 16...
Rzeczywiście. Chyba trochę przysnęłam, wstawiając ten tekst. ☺ Już zmieniłam tytuł i nieco skorygowałam treść. Pozdrawiam. :)
Witamy w Bitwie i życzymy dobrej zabawy. Kibicujemy.
Jeszcze tylko zalinkuj na Forum: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-linki-do-w1242/ i gotowe!
Literkowa pozdrawia
Zmień numerację na numerek 16
Dziękuję i pozdrawiam. :)
Niezłe. Tematyka mitologiczna i całkiem mocna puenta.
Dziękuję. Jestem bardzo wdzięczna za komentarz i odwiedziny. Pozdrawiam serdecznie. :)
Muszę przyznać, że oryginalnie. Nie wpadłabym, żeby wykorzystać mitologię z kopią zapasową :)))
Dobre na 5!
Dziękuję bardzo! :)
Nawet, nawet
Dziękuję. :) Pozdrawiam.
Rozpoczynamy po raz 16 głosowanie. Oto linki pod którymi znajdziemy sto słówek:
Czytamy, komentujemy i głosujemy i uzasadniamy dlaczego?
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241
Głosujemy do 21 października /środa/ godz. 23.59
Literkowa pozdrawia
Ale fajny drabbelek... 5
Pozdrawiam.
Dziękuję pięknie! :) Pozdrawiam.
Haha! No tak... Kto wie, może jesteśmy wszyscy wytworem Boga - ifnformatyka.
"Ani jednego człowieka. Kto skasował wszystkich?!" - A to jest szczególnie urocze :)))
:D Dobre, zabawne stusłówka!
Kto wie, kto wie... :) Dziękuję bardzo za odwiedziny i komentarz. :)
Haha :) Trochę się z tego mitologiczny matrix zrobił, ale jak najbardziej podoba mi się to połączenie :D
Co do samej Hery, myślę, że zwracając się do swojego męża, mówiła z dużą dozą ironii, zwłaszcza, iż biorąc pod uwagę mitologię szerzej, Zeus często zdradzał swoją żonę. Nie zdziwiłbym się więc, gdyby to właśnie ona zrobiła jemu takiego psikusa, zwanego "końcem świata" haha :D
Dziękuję bardzo za komentarz! :) Dokładnie! Hera miała tutaj swój sprytny plan. :) hahaha. Chciałam pokazać gniew i połączyć go ze sporą dawką humoru, dystansu, ironii. Bardzo się cieszę, jeśli opowiadanie się spodobało. :)
Ocalić Myśl heh, a "biedny" przekonany o swej potędze Zeus dał się nabrać haha. W starożytności, jak i nawet w mitologi kobiety były niedoceniane, a często to one właśnie pociągały za "sznurki" haha :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania