LBnD 34 Ukryłam Cię
Obca, nieproszona, bezlitośnie wdziera się do domu. Błagam: „Jeszcze nie teraz!” Milknę... W sercu — krzyczę!
*
Z narzuty i dwóch krzeseł powstaje nasz tajemny azyl. Toczą się rozmaite boje. Zatapiamy statki, rozgrywamy karciane wojny. Gdy trzeba, namiot błyskawicznie zamienia się w fantazyjną dorożkę. Wówczas, wraz z Wojtusiem, udajemy podróżników.
Dziecięce konwenanse rozprasza zapach zbożowej kawy. Na stole czekają jagódki, smakowite racuchy i pyszna zupa ogórkowa. Przysięgam, nie jestem głodna... Aaa! Jednak się skuszę… Babcia jest niezastąpiona! Swoją dobrocią opromienia moje życie.
*
Silna, odważna, na wskroś życzliwa, z piękną duszą — poznałaś oblicze śmierci. Wciąż nie rozumiem, co się stało... Schowałam Cię w sercu!
Komentarze (17)
Śliczne i nostalgiczne. Aż się uśmiechnęłam na wspomnienie dziecięcych zabaw w fortecy zbudowanej z koca ;)) Nie zapomnij tylko wrzucić linka na forum! ;)
Ocmel, dziękuję bardzo! :) Miło mi, że tutaj zajrzałaś. Pozdrawiam serdecznie. :)
Witamy kolejne drabble w Bitwie. Dobrej zabawy życzymy.
Literkowa
Literkowa, dziękuję serdecznie i pozdrawiam! :)
Jeszcze prosimy o link!
Pożegnanie z okresem dzieciństwa, kiedy wyobraźnia działa na zatrważających obrotach. Bardzo uniwersalnie moim zadaniem przedstawiłaś dzieciństwo i obrazy, które wiele osób ma zapisane we własnych wspomnieniach.
Pozdrawiam serdecznie, cudna lektura :)
Vincencie, dziękuję bardzo za Twój cenny komentarz. Miło mi, że tu zajrzałeś. Pozdrawiam serdecznie! :)
ZAPROSZENIE!
Rozpoczynamy głosowanie. Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Głosujemy do 31 października /niedziela/ godz. 23.59
Dziękujemy za udział i zapraszamy do zagłosowania.
Literkowa
Moje dzieciństwo również wyglądało bardzo podobnie. Mnóstwo pozytywnych wspomnień o czasach bardzo nostalgicznych, optymistycznych, inspirujących, rozrywkowych i pełnych wyobraźni, przygód oraz krótszych i dłuższych wycieczek. Najczęściej w obrębie województwa, ale czasami dalszych.
5, pozdrawiam :-)
Piotrku, cieszę się, że mogłam przywołać miłe wspomnienia. Dziękuję za odwiedziny i wartościowy komentarz. Pozdrawiam. :)
Ocalić Myśl↔ Bardzo ładnie przedstawiony świat dzieci, w krainie dzieciństwa...
tajemniczych azyli... I te "jagódki, smakowite racuchy... itd...
Nie chciały "jej" wpuścić, by uratować babcię. Przecież schowała ją w sercu:)→Radosny i smutny tekst, zarazem.
Jedynie co bym zmienił, to nie użył słowa: śmierć. Np→poznałaś jej oblicze.
Byłoby niedopowiedziane, a można się domyśleć:)↔Pozdrawiam:)↔%
Dekaosie, bardzo cenna interpretacja. Dziękuję za odwiedziny. :) Pozdrawiam serdecznie. :)
Ładne. Może ckliwe, ale ładne. Babcie zwykle kojarzą się z beztroskim dzieciństwem i jakimiś pysznościami, które po latach docenia się jeszcze bardziej. Moja babcia piekła bezy. Chociaż teraz też można je upiec, to nikomu nie udają się takie jak jej. Dziadek z kolei umiał zrobić prawdziwą czekoladę. Chociaż przepis zostawił, to i tak nie wychodzi taka, jak jemu się udawała.
Dobrze mieć miłe wspomnienia, jest do czego wracać. Dzieciństwo to wspaniały czas, tylko dzieci nie zawsze o tym wiedzą ?
I tu pominę, że niektórym dzieciom dzieciństwo jest odbierane, bo jeden dziad z drugim dziadem mają chore ambicje… Nie o tym to przecież ten tekst.
Bajkopisarzu, dziękuję za odwiedziny i wartościowy komentarz. Dziadkowie kojarzą mi się tylko i wyłącznie miło. Dlatego zastanawiam się, co masz na myśli, pisząc: „chore ambicje".
Ocalić Myśl - dziadkowie tak, ale dziady już nie. Dziad to takie stworzenie często na szczytach władzy, dla którego ambicja zaistnienia i bycia "kimś" jest ważniejsza od wszystkiego. I dla tej fantasmagorii jest skłonny poświęcić każdego, dowolną ilość ludzkich istnień, więc także każde dziecko i jego dzieciństwo.
Sympatyczne. Powrót do beztroskich czasów dzieciństwa i ciekawa refleksja na koniec.
Panie Buczyborze, dzięki za odwiedziny i cenny komentarz. Pozdrawiam serdecznie! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania