LBnD 35 Dlaczego?

— Czy to matka karmiąca swe dzieci?

— Macocha. Od lat niedoceniana!

— Ależ piękny kwiat! Zachwyca delikatnością i różnorodnością barw.

— Ot, zwykły chwast.

— Spójrz, życiodajne źródło na wielkiej pustyni.

— To tylko błotko w piaskownicy.

— O! Skarby epok?!

— Te kamienie nadają się jedynie na żwirek dla kota.

— Przykro mi. Dlaczego tak mówisz? Skąd to wszystko wiesz?

— Każdy to wie! Idź już!

Spojrzała na mnie karcącym wzrokiem. Oddaliłam się, aby nie przeszkadzać. Posmutniałam do głębi. Świat, który nieustannie zaciekawia, fascynuje, czasem niepokoi i przeraża — nagle stanął w zupełnym mroku.

Wciąż mnożą się pytania, na które brakuje odpowiedzi... Dlaczego zgasło światło? Doczekam świtu? Czy odnajdę blask? Poszukam...

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Cicho_sza pół roku temu
    Jakie to prawdziwe. Ludziom coraz częściej z trudem przychodzi zachwyt nad zwykłymi rzeczami. Wszystko zlewa się w bezksztaltna masę, z której ciężko wyłuskać to co naprawdę ważne. Fajne drabble.
  • Ocalić Myśl pół roku temu
    Cicho_sza, dziękuję, że tutaj zajrzałaś. Miło mi.
    Bardzo ważna reflesja.
    Pozdrawiam serdecznie. :)
  • cos_ci_opowiem pół roku temu
    Żeby zachwyt, już z zadowoleniem jest ciężko. Trochę i na chwilę pomaga zapoznanie się z reportażami z biedniejszych i mniej stabilnych części świata.
  • LBnDrabble pół roku temu
    Witamy w zabawie ze stusłówkami!
    Życzymy ciekawych komentarzy po czytaniu drabble innych biorących udział.

    Koleżanko! Olinkuj się na Forum!

    Literkowa
  • Ocalić Myśl pół roku temu
    Literkowa, dziękuję bardzo. Pozdrawiam serdecznie. :)
  • Bożena Joanna pół roku temu
    Zafrapowała mnie końcówka, strach przed ciemnością. Jakie to prawdziwe, ten lęk chyba jest zakorzeniony w ludzkiej naturze. Zdobycze cywilizacji pozwalają uśpić ten stan, ale dzieci nie mają takiej pewności i brak światła budzi w nich strach
    Pozdrowienia!
  • Ocalić Myśl pół roku temu
    Bożeno Joanno, bardzo się cieszę, że tutaj jesteś. Dziękuję za Twoje cenne spostrzeżenia. Pozdrawiam serdecznie. :)
  • LBnDrabble pół roku temu
    ZAPROSZENIE!
    Rozpoczynamy głosowanie. Tylko 1100 słówek do zaczytania.
    Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
    Głosujemy do 20 listopada /sobota/ godz. 23.59
    Dziękujemy wszystkim za udział i liczymy na Autorów! Na obowiązkowe czytanie i pozostawienie komentarzy.

    Literkowa
  • Bajkopisarz pół roku temu
    Bardzo ciekawa sprawa została tu opisana. Pada mnóstwo pytań, ale nie pada żadna konstruktywna odpowiedź. Wszystko idzie przez negację, przez zaprzeczenie jakiejkolwiek wartości pytania, krytykę zaobserwowanego zjawiska. Zupełnie tak, jakby wszystko co jest choćby odrobinę niezgodne z wizją świata reprezentowana przez osobę udzielającą tych okropnych odpowiedzi musiało zostać zdeptane i umniejszone. Jakże więc bardzo ta osoba się boi, jaki wielki strach zżera ją od środka, jaka jest niepewna i zagubiona. Jaki dramat przeżywa wewnętrznie i próbuje go zagłuszyć agresją i brutalnym stawianiem granic wszędzie tam, gdzie jakieś nowe mogłoby się wlać do jej skostniałego życia.
    Pozostaje tylko kibicować, by ta druga osoba, ta pytająca zdołała znaleźć się po drugiej stronie muru i poznawać świat, jakim jest, a nie ten ograniczony wycinek, który nazywała światem ta smutna postać pełna wewnętrznego żalu i złości.
  • Ocalić Myśl pół roku temu
    Bajkopisarzu, bardzo dziękuję za Twój komentarz.
    Zwróciłeś uwagę na niezwykle istotą kwestię, jaką są emocje i prawdopodobne przeżycia wewnętrzne osoby odpowiadającej. Wydaje mi się, że spojrzałeś na tekst (zwłaszcza końcowy) głównie z jej punktu widzenia, co jest ciekawe i bardzo wartościowe. Łatwo negatywnie ocenić postępowanie takiej osoby, która wszystko krytykuje. A kto wie? Być może jest ona bardzo nieszczęśliwa i potrzebuje naszego wsparcia, aby znów "dostrzec blask".

    Zastanawia mnie perspektywa osoby pytającej. Jak ona czuje się w sytuacji przedstawionej w tekście?
    Czy istnieje nadzieja na "odnalezienie blasku", "pokonanie muru"? :)
  • Bajkopisarz pół roku temu
    Ocalić Myśl - w dużym uproszczeniu osoba pytająca może mieć dwie możliwości:
    1. Albo uzna, że odpowiadająca ma racje i przyjmie jej punkt widzenia, to znaczy upchnie się w tym ciasnym, otoczonym murem świecie, gdzie znajdzie poczucie bezpieczeństwa. Może przecież przyjąć, ze odpowiadająca chce dla niej dobrze i po prostu ją chroni, a to że jest zagniewana, oschła i agresywna to po prostu postawa obronna, jaką należy przyjąć przed otoczeniem.
    2. Albo uzna, że osoba odpowiadająca się całkiem myli i nie ma potrzeby reagować na wszystko złością, a stawianie dookoła siebie muru może i owszem coś daje, ale znacznie więcej zabiera. Wtedy rozwiązaniem będzie uwolnienie się od odpowiadającej i jej smutku i pójście w szeroki świat na poszukiwanie czegoś innego. Co się znajdzie to już nie wiadomo - może radość i wielkie szczęście, a może koniec końców to samo, co znalazła odpowiadająca.
    Przecież odpowiadająca też była kiedyś pytającą. Nie wiemy jaka droga zaprowadziła ją do obecnego stanu.
  • Margerita pół roku temu
    Piękne
  • Trzy Cztery pół roku temu
    Niesienie światła ma za zadanie oświecanie. Oświecanie to nauczanie, objaśnianie. Czyli można, niosąc światło, niosąc tzw. ogarek oświaty, nieść jednocześnie mrok. I coś takiego pokazałaś w tej opowieści.

    Ktoś, oświecając, czyli tłumacząc - gasi światła.

    Dosyć dawno, bo jakieś piętnaście lat temu napisałam wiersz oparty o podobną rozmowę. Taki raczej szkic, nie wiersz. Nigdy go nie dopracowałam. Dzisiaj go znalazłam w starym, dosyć obfitym w słowa pliku, dzięki wyszukiwarce. Było łatwo, bo dobrze pamiętałam ostatni wers. Pokażę Ci tylko ostatnią cząstkę tego starego mojego tekstu:

    nie potrzebuję nikogo
    kto otwiera oczy
    nie chcę w drodze rozmawiać
    z nikim poza mną
    nie potrzebuję nikogo
    kto świat wytłumaczy
     
    chcę go mieć za mgłą

    Ta dosyć buntownicza postawa była reakcją na gaszenie świateł przez kogoś, kto próbował mi (w wierszu) tłumaczyć świat.
  • Zapraszamy do kolejnej zabawy ze słowem.

    Tematy to:
    1) Biuro rzeczy znalezionych
    2) Ostatni toast

    Można poruszać się w jednym temacie, lub w drugim, albo połączyć obydwa.
    Niech wyobraźnia poruszy wasze listopadowe wieczory.

    Termin do 30 listopada [północ]

    Liczymy na Ciebie!

    Literkowa
  • LBnDrabble pół roku temu
    Autorze, tylko do północy możesz zagłosować na najlepsze drabble!
    Zapraszamy na Forum: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
    Liczymy na Ciebie

    Literkowa
  • LBnDrabble 5 miesięcy temu
    Zapraszamy do wzięcia udziału w Bitwie na Stosłówka - Drabble
    Tematy to:
    1) Żywa Choinka w Plastikowym Lesie.
    2) Dzieciątko na Skrzyżowaniu Dróg
    Możesz pisać na pierwszy albo na drugi temat, albo połączyć obydwa.
    Uwaga! - Piszemy tylko jedno drabble.
    Czas do: 10 stycznia do: 23.55
    Nie myśl, nie czekaj tylko pisz...
    Liczymy na Ciebie!!!

    Więcej w zakładce na Głównej: https://www.opowi.pl/konkursy/
    oraz w Profilu: https://www.opowi.pl/profil/lbndrabble/

    Literkowa

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania