LBnD 42 O tym, jak kret staje się sokołem

Wychodzą młodziutkie matki, roześmiane dzieci, dumni ojcowie, managerowie wielkich firm. O, są i twoi świeżo zaręczeni znajomi. Wszyscy polecają ten sam seans. Zachęcony znakomitymi recenzjami, pewnym krokiem przekraczasz próg sali kinowej.

Ku twojemu zdziwieniu, jest zupełnie inaczej niż sobie to wyobrażałeś. Pojawiają się migotliwe obrazy. Czarno-białe, nieme. Nic się nie zgadza z wcześniejszymi opisami filmu. Nie możesz przewidzieć fabuły. Nagle, światło całkowicie gaśnie. Rozpaczliwie, po omacku poszukujesz drogi powrotnej.

*

Jedni twierdzą: „Jesteś panem swojego losu". Drudzy przekonują: „Życie to nie koncert życzeń”. A ty? Pragniesz być lepszym — nie od innych, lecz od samego siebie. Z mroku powoli wyłania się światło…

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Ocalić Myśl↔Ten sam dokładnie sens, to swego rodzaju bezsens, skoro każdy człek innym jest. Swoisty klimat w owym tekście. Nic dziwnego, że widzieli, to co widzieli. Jakieś "czarno–białe" bezgłośne. Może dlatego właśnie, by każdy mógł je interpretować po swojemu, bo im więcej obrazów i dźwięków, tym silniejsze ukierunkowanie, jak myśleć.
    "Z mroku powoli wyłania się światło… "→plus ten trzykropek, nadaje w pewnym sensie, sens tekstowi i nawiązuje do tytułu?
    Takie zdanie me:)↔Pozdrawiam↔😁↔%
    P.S↔Mam pewne skojarzenie z dawnym tekstem mym. Też o filmie...
  • Poncki miesiąc temu
    A nie jest tak czasem, że każdy na seansie widzi inne obrazy. Opisywany jegomość akurat opisał co widział. Ale "młode matki, roześmiane dzieci, dumni ojcowie, managerowie wielkich firm." nie wiadomo co widzieli i czy widzieli to samo?
  • Ocalić Myśl miesiąc temu
    Dekaosie, dziękuję za Twoją interpretację.
    Ostatnie zdanie być może najbardziej nawiązuje do tytułu, ale wydaje mi się, że nie tylko ono. Pisząc to drabble, miałam nadzieję, że cały tekst będzie nośnikiem sensu. :) Pozdrawiam.:)
    P.S. Daj znać, o który Twój tekst chodzi, chętnie go przeczytam. :)
  • Ocalić Myśl miesiąc temu
    Poncki, dokładnie, nie wiemy, czy widzieli to samo. Być może postrzegała dokładnie te same obrazy, lecz interpretowała je na swój własny, unikalny sposób. To jedna z możliwych dróg tego tekstu. Czy to, co i jak widzieli zależało tylko i wyłącznie od nich?
  • Poncki miesiąc temu
    Myślę też, że wielu nie stara się już być lepszymi od samego siebie.
    Odpuścili sobie ten konflikt ze strefą komfortu.

    Nadałeś ciekawy klimat. <klap>
  • Ocalić Myśl miesiąc temu
    Dziękuję za Twoją refleksję.
    Pozdrawiam :)
  • LBnDrabble miesiąc temu
    Witamy w Bitwie i życzymy dużo dobrej zabawy.

    Lterkowa
  • LBnDrabble miesiąc temu
    Zapraszam!
    Rzpoczynamy głosowanie. Dziewięć drabble i tylko 900 słówek do zaczytania.
    https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
    Głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
    Głosujemy do 31 maja /wtorek/ godz. 23.59
    Liczymy na Autorów i na obowiązkowe czytanie i pozostawienie komentarzy.
    Literkowa
  • Margerita miesiąc temu
    Fajne
  • Ocalić Myśl miesiąc temu
    Dziękuję i pozdrawiam. :)
  • Pasja miesiąc temu
    Kret widzi tylko w ciemności, i blask fleszy zabija jego mit o jasnej stronie mocy. Jednak sokoli wzrok nigdy nie myli zachodu ze wschodem... dlatego jest kowalem swojego losu.

    Miłego dzionka
  • Ocalić Myśl miesiąc temu
    Dziękuję za Twoją refleksję.
    Pozdrawiam serdecznie :)
  • słone paluszki miesiąc temu
    Tylko wydaje nam się, że jesteśmy kowalem swojego losu.
    Jedni, którzy tak myślą, to albo nie żyją, albo siedzą za myślenie.
    Drudzy natomiast, którzy wpadli w kołowrotek machiny losującej szczęście mają głęboką depresję i są chodzącymi trupami.
    A inni wyjechali w Bieszczady, opróżniają zawartość gąsiorów i czują się prawdziwymi kowalami.

    Niezły tekst. Pozdrawiam!
  • słone paluszki miesiąc temu
    że jesteśmy kowalami*** l.mn. = był error
  • Ocalić Myśl miesiąc temu
    Dziękuję za Twój komentarz. :)
    Pozdrawiam serdecznie :)
  • 110101011 miesiąc temu
    Temat-rzeka: czy jesteśmy kowalami swego losu, czy jedynie pionkami na szachownicy ślepego losu? Odwieczne pytanie i brak odpowiedzi.
    Twój tekst skłania do refleksji - bardzo ładnie, poetycko ujelas temat!
    Kłaniam się nisko,
    Poncjusz
  • Ocalić Myśl miesiąc temu
    Dziękuję bardzo, Poncjuszu.
    Pozdrawiam serdecznie. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania