Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

LBnD 19 Od(g)rodzona

Tylko dzieci ciągle płaczą, skarżą, bawią się lalkami, samochodami, stroją głupie miny. Budują babki z piasku i taplają się w błocie, aby zrobić kotlety. O, tak jak Ala.... Dzieciak, hehe. A ja — mam już jedenaście lat! Jestem prawie dorosła. Muszę spoważnieć.

*

— Dlaczego mama Ali ją przytula, a ty mnie nie?

— Bo Ala jest mała! Powinnaś już rozumieć, że ona potrzebuje więcej uwagi.

 

I wyszła… Pozostawiła po sobie łunę chłodu i przerażające uczucie, z którego zrozumiałam tylko, że przecież nigdy już nie będę młodsza…

*

Tęskniłam…

Gdybym mogła powstać jeszcze raz...

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (22)

  • Tjeri 3 miesiące temu
    Bardzo ładne i głębokie.
    Może jedynie nie podchodzi mi klamra, która wieje trochę efekciarstwem. Poza tym - git. Zacny temat, zacne wykonanie.
  • Ocalić Myśl 3 miesiące temu
    Odpowiedź poniżej. :)
  • Ocalić Myśl 3 miesiące temu
    Dziękuję bardzo za odwiedziny i komentarz. :)
    Poprawiłam. Czy w tej wersji jest lepiej? :)
  • Tjeri 3 miesiące temu
    Tak. Dla mnie zdecydowanie lepiej :)
  • Ocalić Myśl 3 miesiące temu
    Tjeri, dziękuję. :)
  • Dekaos Dondi 3 miesiące temu
    Ocalić Myśl↔Już sam tytuł ciekawy↔odrodzona / odgrodzona.
    Hmm... każdy potrzebuje miłości.
    Dlatego poczucie↔odgrodzenia↔bywa bolesne i człowiek w danej chwili pragnie ↔odrodzenia,
    ale lat nie cofnie, by trafić inne życie. No ale↔zawsze może być gorzej, niż jest teraz, a zatem...:))
    Pozdrawiam:)↔5
  • Ocalić Myśl 3 miesiące temu
    Dekaosie, dziękuję bardzo za odwiedziny i interesującą interpretację. :) Spodobało mi się stwierdzenie, że zawsze może być gorzej. Właśnie nabrało dla mnie nowego sensu. Niby pesymistyczne, a jednak optymistyczne. :)) Zależy, z której strony spojrzeć, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Pozdrawiam optymistycznie. :)
  • Ośmiorniczka 3 miesiące temu
    Tak krótki tekst, a tak dużo w nim emocji. Pięknie
  • Ocalić Myśl 3 miesiące temu
    Ośmiorniczko, bardzo dziękuję za odwiedziny i cenny komentarz. Pozdrawiam serdecznie. :)
  • laura123 3 miesiące temu
    Okazywanie uczuć piwinno być automatyczne, szczegolnie dzieciakom, chociaż dorośli też potrzebują takiego wsparcia. Wiadomo, nie bezmyslnego tulenia, nawet poklepanie po plecach wystarczy, uśmiech.

    Bardzo fajny drabbelek.5
  • Ocalić Myśl 3 miesiące temu
    Lauro, dziękuję za piękną refleksję. Przesyłam serdeczne pozdrowienia. :)
  • Antoni Grycuk 3 miesiące temu
    Bardzo mi się podoba.
    Tak, dziecko jest "święte" i niewinne, mimo iż grzeszne... Czasem bardziej grzeszne niż starzy. A tęsknota za dzieciństwem powinna być dla nas naturalna jak sen.

    Pozdrawiam.
  • Ocalić Myśl 3 miesiące temu
    Antoni, bardzo się cieszę, jeśli tekst Ci się podoba. Dziękuję za ciekawą i oryginalną interpretację.
    Pozdrawiam serdecznie. :)
  • LBnDrabble 3 miesiące temu
    Witamy w Bitwie i powodzenia.
    Literkowa
  • Ocalić Myśl 3 miesiące temu
    Dziękuję bardzo i pozdrawiam! :)
  • LBnDrabble 3 miesiące temu
    ZAPRASZAMY!
    Rozpoczynamy po raz 19 głosowanie: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
    Czytamy wszystkie drabbelki, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
    Głosujemy do 07 grudnia /poniedziałek/ godz. 23.59
    Literkowa pozdrawia
  • Bajkopisarz 3 miesiące temu
    Pandemiczna opowieść, ech. Teraz jakoś mało jest przytulania, dotyku, kontaktu, bo strach przed wirusem, zakażeniem, chorobą. Ten dotyk jest potrzebny i małemu i dużemu, staremu, młodemu, wszystkim niemalże. Brak fizycznej bliskości może spowodować więcej szkody niż rzeczony wirus – tak jak tutaj: dziewczynka czuje chłód i odrzucenie, zapewne nie rozumie dlaczego. Ale wpływ to będzie miało na nią ogromny.
  • Ocalić Myśl 3 miesiące temu
    Bajkopisarzu, dziękuję bardzo za odwiedziny i cenną refleksję. Pozdrawiam. :)
  • Shogun 3 miesiące temu
    Ech, nie ma co za szybko dorastać. Trzeba korzystać z bycia "małym" dopóki można, bo później zdamy sobie sprawę, że nie mieliśmy tej rodzinnej, matczynej bliskości, z powodu naszej "dorosłości". Zdajemy sobie sprawę ze straty, ale jest już za późno, aby wrócić do tych dziecięcych czasów. Nie cofniemy się. Więc albo korzystajmy za młodu, albo nadrabiajmy w teraźniejszości, przyszłości okazując swoim bliskim to, co samemu się utraciło, jednocześnie odzyskując to, ze zdwojoną siłą.
    Czasem nie wystarczy po prostu być, trzeba jeszcze wyciągnąć dłoń do szukającego bliskości...

    Pozdrawiam :)
  • Ocalić Myśl 3 miesiące temu
    Shogunie, dziękuję za ciekawą refleksję. Pozdrawiam. :)
  • pasja 3 miesiące temu
    W każdym wieku człowiek potrzebuje przytulenia i uczucia. Bliskość jest tak ważna już od samego przyjścia na świat. To od niej zależy los dzieci.
    Pozdrawiam
  • Ocalić Myśl 3 miesiące temu
    Pasjo. Dokładnie, każdy potrzebuje bliskości — bez względu na wiek. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania