Poprzednie częściprzebłyski... (letnie koncerty)

przebłyski...(grudniowy ranek)

grudniowy ranek

z ostrym zimowym słońcem

wdziera się w dom

***

krajobraz zmienia

jesienny czar na bardziej

wzniosłą urodę

***

brązowieje wrzos

pod wielką połacią

spranego błękitu

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Coś musi umrzeć, by coś powstało.

    Gdy piękno barw umiera... Rodzi się piękno zimy. Piękno bieli.

    A swoją drogą, czy biel nie jest wszystkimi barwami?
  • Pasja 2 miesiące temu
    Oczywiście, biel jest początkim czegoś nowego. Ale też kojarzy mi się z dziwną sterylnością i prawdą.

    Dzięki za zajrzenie. Pozdrawiam
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Pasja zawsze, bo na bieli widać wszystko, nic się nie ukryje. Pozdrówki
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Pasja niektórzy próbują się wybielać jednak prawda o nich wychodzi wcześniej lub później.
    Zmień nick, nie pasuje !
    Bóg jest Jeden tak jak Chrystus Jest Jeden.!
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    JagVetInte na czarnym też widać białe plamy i też nic się nie ukryje tak się składa że mi Bóg zawsze pokaże w porę co powinnam zobaczyć albo posyła gdzieś w odpowiednim momencie ..kiedy powinnam coś usłyszeć.Nic się nie ukryje...Jestem Bogu za to wdzięczna ale to co wiem o innych jest ciężarem i odpowiedzialnością za prawdę.Wolalabym tyle nie wiedzieć co wiem.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania