Poprzednie częściprzebłyski... (letnie koncerty)

przebłyski... (listopadowe kalendy)

zmurszała płyta

wtapia się w zieleń lśnienia

kamiennej róży

 

***

niebo ulało

syczy językiem ognia

pęknięta lampka

 

***

przedziwna cisza

słyszę drgające światła

oliwnych knotów

 

***

ogrzane słońcem

sople spadają z krzyża

kruche jest życie

 

***

mroźny poranek

ściął ostrzem chryzantemy

nie uniosą głów

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (22)

  • Świetne miniatury, zwłaszcza to przedostatnie o soplach. Może to nadinterpretacja, ale dla mnie mają coś z Haiuku. 5

  • Pasja 27.11.2020

    Dziękuję za spojrzenie i miły odbiór. Pozdrawiam ciepło

  • befana_di_campi 26.11.2020

    Z podziwem serdecznym :)))

  • Pasja 27.11.2020

    Dziękuję serdecznie :)

  • Szpilka 26.11.2020

    Ostatnie dwie najbardziej podobują, pozostałe też spoko ?

  • Pasja 27.11.2020

    Dzięki za podobanie i miłą dłoń. Pozdrawiam

  • Wrotycz 26.11.2020

    Jedno słowo w tytule podaje czas obrazów w haiku. W kalendarzu rzymskim, opartym na cyklu Księżyca, kalenda oznacza każdy pierwszy dzień miesiąca.
    Bardzo na tak. Szczególnie dwa ostatnie.
    Malarsko i refleksyjnie. No i można usłyszeć zapisane dźwięki, więc pełna synestezja.
    Pozdrawiam.

  • Pasja 27.11.2020

    Dzięki piękne z odwiedziny i pozostawienie jak zwykle ciekawej myśli. Kalendy mają pewna tajemniczość.
    Pozdrawiam cieplutko

  • Violet 26.11.2020

    Pięknie ostatnią miniaturą odmalowałaś dzisiejszy poranek na moim tarasie, a pierwszą ostanie kwiaty i pąki róż, które długo aurze niesprzyjającej się opierały. :)
    Pozdrawiam więc cieplutko.

  • Pasja 27.11.2020

    Witaj i pięknie dziękuję za miłe słowa. W tym roku długo kwitną różę i inne kwiaty

  • drohobysz 26.11.2020

    Haiku. Zawsze moje ulubione. Brak tłuczenia kotka za pomocą młotka. Konkret. Piękno skondensowane.

  • Pasja 27.11.2020

    Dziękuję za ślad i za kondensację piękna. Pozdrawiam

  • Bożena Joanna 26.11.2020

    Listopadowa cmentarna atmosfera oddana pięknie poetyckim językiem. Najbardziej ostatni utwór o chryzantemach przemówił mi do wyobraźni.
    Pozdrowienia!

  • Pasja 27.11.2020

    Witaj Bożenko.
    Listopad zawsze jest zarezerwowany na wspominki i zatrzymanie się.
    Pozdrawiam serdecznie

  • 00.00 27.11.2020

    Nie wychodzisz ostatnio za daleko, blisko skupione obrazy, odwołania.
    Mimo wszystko nadal mają ten specyficzny wydźwięk. :)

  • Pasja 27.11.2020

    Miło cię gościć i dziękować za słowa. Czasem trzeba odpocząć i przystanąć. na chwilę.
    Pozdrawiam serdecznie

  • Lotos 27.11.2020

    Bardzo na tak, szczególnie przedostatnia.

  • Pasja 27.11.2020

    Dziękuję pięknie i pozdrawiam

  • Onyx 27.11.2020

    Przepiękne ;)
    Najbardziej mi się podoba zwrotka pierwsza i ostatnia ;)
    Zasłużona piąteczka :D

  • Pasja 27.11.2020

    Dzięki za miłe słowa i zatrzymanie.
    Pozdrawiam ciepło

  • Dekaos Dondi 28.11.2020

    Pasjo↔Najbardziej↔1, 3 i 4, z tego szczególnie↔4.
    Potrafisz Ty... napisać krótko, a wiele:)↔Pozdrawiam:)↔5

  • Pasja 28.11.2020

    Dzięki DD za odczuwanie i zatrzymanie u mnie.
    Pozdrawiam ciepło

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania