Poprzednie części: przebłyski... (letnie koncerty)
przebłyski... (majowy blejtram)
majowy blejtram
na liściach kasztanowca
bielą się wiechy
***
poranna zorza
monotonny skrzyp strząsa
srebrzyste rosę
***
zagrzmiało niebo
wije się srebrna ścieżka
pod liść łopianu
***
smakowanie dnia
kocie oczy mylą się
z cierpkim agrestem
***
mrok za mrokiem mrok
w zaroślach wciąż słyszę
ostanie trele
Komentarze (14)
Blejtram - nie znałem.
Prezentowany obraz jestem, zdecydowanie, w stanie, odtworzyć w wyobraźni:)
Dziękuję. Nigdy wszystkiego niepoznamy do końca.
Pozdrawiam
Pasja oj, nie. Niemniej próbować mozna?
Srebrzystą rosę, chyba tak. ?
Kocie oczy agrestowe naj... ?
Dzięki za artystyczne kocie spojrzenie.
Miłego dnia
Mrok, zarośla. To takie leśmianowskie. I smutne "ostatnie trele".
Ostatnie trele przed świtaniem... koncertem. Często w ciemności słyszymy w zaroślach przedsenne trele
Pozdrawiam serdecznie.
Pierwszy najbardziej mi przypadł do gustu, ostatni najbardziej zaciekawił.
Całość wydaje się smutna. I to chyba nie tylko przez mrok ostatniego. Oddziałuje to na mnie podwójnie, bo maj to zieloność i nadzieja. Chciałabym, by wiosna leczyła smutek.
Czy smutna? Wiosenne obrazy budzącej się natury... A mrok jest odpoczynkiem przed świtem. Ostatnie trele to generalna próba przed koncertem.
Pozdrawiam
Pasja może więc ten smutek przywlekłam z zewnątrz? Zdarzają się takie projekcje.
Maj to piękny miesiąc, twoje wiersze też są piękne. Pozdrawiam 5
Dziękuję Marku za piękne i za obecność.
Pozdrawiam
W Pasjowym stylu, słowa pędzlem natury malowane, a i zrozumieć po swojemu zaiste można.
Szczególnie↔trzecia:)↔Pozdrawiam↔?:)↔%
Każdy z nas ma swój styl i swoje myśli. Tak, zrozumienie po swojemu jest znaczące w tych przebłyskach.
Pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania