Formy krótkie #24 ŁYSY PINGWIN
Na pewnym lodowcu, blisko Arktyki, żyło stado pingwinów. Wszystkie były ze sobą bardzo zżyte, mieszkały tam całe rodziny, które bardzo się kochały. Zdarzyło się jednak, że jeden z nich, był inny od wszystkich, a przez to czuł się bardzo samotny. Reszta pingwinów odtrącała go na każdym kroku, nie chcieli dziwaka w stadzie.
Łysy pingwinek został wygnany i błąkał się po lodowcu. Było mu bardzo źle, cierpiał i płakał... w samotności. Pragnął całym swoim małym serduszkiem, miłości i bliskośći drugiego pingwinka. Wiedział jednak, że jest inny i nikt go nie zechce. Kiedy już się z tym pogodził, pogodził z samotnością, zauważył nieśmiało wyglądającego drugiego pingwina. Podszedł do niego. Był taki sam jak on! Był tak samo inny i tak samo, pragnął miłości.
Odnaleźli się po długim czasie, aby być razem i wspólnie przeżyć swoje życie.
Kiedy pragnie się miłości, tak jak pragnął łysy pingwinek, zawsze się ona znajdzie i pojawi w najmniej oczekiwanym momencie.
Komentarze (5)
Króciutki, ale jakże prawdziwy tekst. Urzekło mnie przedstawienie miłości poprzez pingwinka-odmieńca :) Każdy zasługuję na miłość - wszak po to zostaliśmy stworzeni. "Istnieje wiara, nadzieja i miłość - z tych trzech największa jest miłość" - Hymn o miłości, Koryntian 13,1 :)
Cieszę się, że tekst się spodobał :)
Bardzo zyciowe opowiadanie. Na 5
Dziękuję ;)
Pięknie opisana samotność i pragnienie poznania drugiej połówki. Każdy jest "inny", a tu opisałeś inność w prosty, prawdziwy sposób, który dotrze do zatwardziaych :)
PS. Czytam na urywki zależne od tytułu, który mnie zainteresuje :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania