Formy krótkie #15 "PSYCHIATRYKOWO"
Za siedmioma górami, za siedmioma morzami za siedmioma... (może bez tego wstępu).
Białe ściany, zimne światło i specyficzna (makabrycznie szalona) atmosfera panuje w tym miejscu. Ludzie leczą (starają się) ludzi. W jednej sali kobieta „pływa” (żabką, a czasem kraulem). W drugiej sali siedzi nagi facet, który twierdzi, że mu gorąco na tej „plaży”, a kobieta chodzi w futrze, zacierając ręce, bo jej zimno, taka „zima”. W trzeciej sali grupa ludzi podziwia „Marilyn Monroe” (właściwie to niską, tęgą brunetkę).
Korytarzem sunie, a raczej „frunie” mężczyzna – „gołąb”. Podskakuje w białych chodakach. Grucha.
Pewna kobieta nie wytrzymuje. Krzyczy – Gdzie jest lekarz?! – człowiek „gołąb”, zatrzymuje się, przestaje gruchać, odsłania plakietkę... – Doktor Lewandowski. W czym mogę pomóc?
Komentarze (10)
Tak, zdecydowanie lubię takie puenty :D Jak dla mnie to cały świat jest jednym wielkim psychiatrykiem, a wszyscy ludzie są na swój sposób szaleńcami - tylko niektórzy w nieco bardziej, a inni w mniej pozytywny sposób. Tylko sobie popraw "ręcę" na "ręce", ale zostawiłam 5 :)
Dzięki :) Poprawiłem ;) Pozdrawiam!
Teodorze, kolejny świetna miniaturka :D Przypomniał mi się "Lot nad kukułczym gniazdem" Miloša Formana z Jacusiem Nicholsonem :) 5
Dziękuję ;)
Zaśmiałam się. Dzięki za poprawienie humoru w fajny sposób : D 5
Do usług ;) Dzięki :)
Za krótko, chciałoby się więcej : ) 5
Dziękuję :) Postaram się dłuższe pisać ;)
No, fajne to było. I szkoda, że krótkie ; 5:)
Dzięki ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania