Rusznikarz w moim pułku nawiał: po to idziesz na przepustkę i ścigasz z dziewuchy jedwabne majtki. żebyś miał czym odpowiednim czyścić delikatną lufę.Howgh.
P.W↔Faktycznie. Można sobie to co się czyta, wyobrażać. Ciekawa kwestia z tymi kulami. Szkoda trochę, że nie ma też spojrzenia na sprawę, z różnych punktów widzenia. Np: Kościeja. No ale, to kwestia narracji. I tak czytam dalej.
Pozdrawiam?:)
Komentarze (14)
Sorry opuściłem chyba kawał textu, zaraz poprawię
Rusznikarz w moim pułku nawiał: po to idziesz na przepustkę i ścigasz z dziewuchy jedwabne majtki. żebyś miał czym odpowiednim czyścić delikatną lufę.Howgh.
?
?
Z wyobraźnią prowadzony tekst trzyma w napięciu.5. Pozdrawiam ?
Dzięki, chociaż czuję, że trochę obniżyłem się. Poprawiałem też dużo po wrzuceniu.
Pozdrawiam również ?
Nie wie jak tam było z dodatkami pasmanteryjnymi do konfekcji, ale jakiś wątek o wielkiej Pani na zamku od opinających ją szat. Poproszę.
Raczej będę unikał wątków pasmanteryjnych, chyba że w osobnym tomie dla dorosłych ?
Przygotowania trwają, czekamy na starcie z Kościejem. <
Ja też, będzie grubo. Pozdrawiam ?
P.W↔Faktycznie. Można sobie to co się czyta, wyobrażać. Ciekawa kwestia z tymi kulami. Szkoda trochę, że nie ma też spojrzenia na sprawę, z różnych punktów widzenia. Np: Kościeja. No ale, to kwestia narracji. I tak czytam dalej.
Pozdrawiam?:)
Wiesz, to jest właściwie opowiadanie, nie powieść. Jakieś Howarda miało powyżej stu stron grubo, moje dopiero 60...
Pozdrawiam również ?
Czy czasem Brama to nie ta królowa z przepowiedni z samego początku będzie? A Szczerbiec to poprzedni Kościej mógłby być... Czytam dalej...
Brama chyba umożliwiła przeniknięcie do snu Welebora, tak sobie myślę... Koty mają większą moc niż ludzie...
Pozdrawiam ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania