Drabblle→Bo skoro...
Czy jestem ostatnim człowiekiem?
Dołujące wrażenie, że właśnie tak jest, piecze jak wrzący metal.
Świat wokół wygląda przygnębiająco.
Ruiny domów, ruiny drzew i wszystkiego wokół.
Niewidoczne pogorzeliska umysłów,
nie są dostrzegalne, na tle różnorakich dokonań.
Dobrych, złych, nijakich i pysznych jak gorzkie ciastko.
Siadam na skrawku samotnych wspomnień.
Jeszcze słońce czerwieni horyzont, gdy zmęczony zasypiam.
Widzę wielkiego owada. Rozpoznaję i pytam:
–– Dlaczego jesteś taka duża?
–– Moja wielkość, jest wielkością twojej wiary.
Dzięki tobie, złożę siebie w ofierze.
Może jeszcze nie wszystko stracone.
Budzę się.
Chociaż czuję ogromny ból,
to po raz pierwszy, użądlenie mnie bardzo cieszy.
Bo skoro zostały pszczoły...
Komentarze (2)
Dobre! Katastroficzna wizja i ta pszczoła niosąca nadzieję na przyszłość.
TseCylia→Dzięki:)→Fakt. Pszczoła, jest tu znaczącym symbolem:)→Pozdrawiam :~)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania