Drabblle – LBnD→64→Sumienie na kamieniu
Na przydrożnym kamieniu, który spadł z serca, siedzi Sumienie.
Kulturalnie zaczepia osoby:
–– Ej człowieku. Jeżeli jestem twoje, to nie bądź ostatnim chamem i kładź mnie z powrotem w tożsamość. Nogi mi ścierpły.
Reakcje są zazwyczaj podobne.
— Nie jesteś moim sumieniem, boś brudas.
Biedne siedzące z przebiegłą łezką w oku, wpada na pomysł. W strumieniu krystalicznie czystym, zmywa z siebie wspomnianą wyżej insynuację i wraca na miejsce.
Po krótkim czasie kamień pustoszeje. Sumienie zostaje rozszarpane na kawałki, z odgłosami zachłannego darcia, niczym szata, którą wielu chciało przyoblec dla spokojności myśli.
***
Czasami wieczorem, nieopodal wspomnianego kamienia,
można usłyszeć jakby… niepewne pluskanie.
ꓷǝʞɐos ꓷoupı̣
Komentarze (15)
Brudasa z nie wiadomo jaką przeszłością, nie chciał nikt, za to po oczyszczeniu... multum chętnych. Szkoda trudu, bo nie dość że zaznało drogi odrzucenia, wyśmiania, to na koniec umowny uśmiech został zadeptany i zmazany. Rozerwane na milion kawałków nadal czeka... może ktoś jednak podźwignie go z posadzki i poskłada w całość, zbierając wszystkie kolory od bieli po czernie. Fajne... Pozdrawiam. :)
Joan Tiger↔Dzięki:)↔Mój zamysł, był podobny. Jeno zakończenie, można niejednoznacznie zrozumieć:)↔Pozdrawiam 😃:)
Dokładnie...
Oryginalna, ciekawa i zabawna opowiastka. Krótka, lecz treściwa, i do tego z interesującym zakończeniem
🤯 😃 🥳
5, pozdrawiam i zapraszam do zobaczenia, co nowego pojawiło się u mnie 😄 🎊
Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔Tak. Zakończenie jest w pewnym sensie→istotne:)↔Pozdrawiam 😃:)
Dekaos, nie do końca mam w głowie jasną interpretację (choć widzę tu przewrotność), ale naprawdę bardzo mi się podoba pierwsze zdanie:))) Przeczytałam je kilka razy, układając sobie w głowie.
Pozdrowienia!
Jesień2018↔Dzięki:)↔Szczerze mówiąc, ja też nie zupełnie całkiem. Jednakowoż przewrotność pewna jest, jeżeli dobrze rozumiem:)↔Pozdrawiam 😃:)
Właściwie nie ma co dodawać, tekst mówi sam za siebie. (To komplement.)
To pluskanie... coś jak odrobina nadziei w tym smutnym (i realistycznym) zakończeniu?
Pozdrawiam :)
Droga_we_mgle↔Otóż to. Odrobina, bo jakoś "mocniejszego pluskania" nie było słychać.
No ale, odgłosy mogą być złudne:)↔Pozdrawiam😃:)
Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie!
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/#reply
Zapraszam do oddania głosów.
Literkowy→Tu też dzięki za info:)↔Pozdrawiam😊
Historia o tym jak sumienie pogryzło ze zgryzoty kamienie :P
Poncki↔Dzięki:)↔Zatem trza być roztropnym i nie być kamieniem😊
fajne
Margerita↔Dzięki:)↔Pozdrawiam😊
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania