Drabblle→LBnD↔63↔Punkt
Znowu punkt w głowie, otrzaskuje ścianki umysłu. Ten który podobno wybuchł. Nie mogę dociec, jak z absolutnej pustki, powstał cały budulec na Wszechświat. Łącznie z rozumami. Nawet nie było czasu, by to poupychać. Także przestrzeni po temu.
A jeśli Jakaś Siła, co potrafiła więcej? Tylko jaka siła, zrobiła ową siłę?
Najlepiej przyjąć, że istnieje od zawsze. Wtedy brak problemu z zaistnieniem z niczego.
A to co? Żółte światełko w tunelu. Z jednej strony wystaje środkowy palec, a z drugiej znak zwycięstwa. Może za chwilę zrozumiem więcej. Siedzę oparty o ścianę. Przypomina materac. Słyszę przytłumione głosy: jestem Królem, jestem Napoleonem, jestem...
Komentarze (21)
Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie!
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/#reply
Zapraszam do oddania głosów.
Myśliciel. Eksplozja znaków zapytania jak supernowa, po której powstaje nowe.
Skoro siedzi pośród materacy, to wątpliwe, aby zrozumiał coś więcej, nie zapominając, aby zrozumieć siebie. Punkciki, to kamery śledzące każdy jego krok.
To tak, jakby uczestniczył w powstawaniu wszechświata i widział boskie ręce, tworzące życie, lub po prostu otworzyli drzwi – żółte światło z korytarza – i dolatujące do niego słowa innych wariatów z okolicy.
Ciężki tekst do odgadnięcia. Pozdrawiam. ;)
Joan Tiger↔Też dokładnie nie mogę odgadnąć, co miał autor na myśli.
Aczkolwiek Twoja interpretacja jak zwykle zamyśla:)↔Pozdrawiam 🙂
Odrzucając Boga,
Trudno wiele wytłumaczyć.
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
Andrew24↔Ano wiele! Tym bardziej, że potrafimy zrozumiemy tylko tyle, na ile ludzki rozum pozwala,
Pozdrawiam🙂:)
...potrafimy zrozumieć*:)
Smutne to, że ludzikom, którzy odmiennie postrzegają świat, naszykowano pluszowe więzienia, w których zamiast leczyć mentalne rany, pogłębiają często głęboko wyryte blizny.
Ludzkość....
Poncki↔Dzięki:)→Moim zamiarem był tekst "niezamknięty" w jednoznacznie narzuconej treści.
A jest jak jest:)↔Pozdrawiam🙂:)
Początek to rozmyślania, które przydarzają się chyba większości z nas. Chociaż jeśli za takie rzeczy ląduje się w pokoju z materacami (albo są czynnikiem ryzyka wylądowania w pokoju z materacami?) to chyba powinnam na siebie uważać...
Takie refleksyjno-tragikomiczne. Komitragiczne, bardziej.
Pozdrawiam ~
Droga_we_mgle↔Dzięki:)↔Czasami trudno stwierdzić, kto jest tak naprawdę... zamknięty.
Chociaż zakończenie można by też zrozumieć, jako dalszy ciąg rozmyślań lub jeszcze inaczej.
Pozdrawiam🙂:)
Jestem bogiem - taka refleksja naszła mnie przy końcu lektury. Tekst ciągnie do punktu w umyśle, w którym powstaje świadomość. Biegnie miliardami neuronowych gwiazd i bum! Rodzi się supernowa, bóg lub myśl o porażce i zwycięstwie. Powstają nowe światy, a my kiwamy tylko głową, mówiąc - to nic takiego, to się zdarza.
Zenza↔Dzięki:)↔Aż poczułem tchnienie kosmosu w różnych sensach:)↔Pozdrawiam🙂:)
Ciekawe, zaskakujące, zastanawiające i poprawiające nastrój 😃
5, pozdrawiam 🤯 😄
Piotrek P. 1988↔Dzięki:)↔To fajnie, że tak:)↔Pozdrawiam😆
fajne, ciekawa metafora
Zsrrknight↔Dzięki:)↔Pozdrawiam😄
Piękne drabble
Magda1906↔Dzięki:)↔Pozdrawiam🤠:)
Znowu punkt w gl·owie otrzaskuje scianki umyslu. - myśli 1,punkt
Wtedy brak z zaistnieniem rozmyślił sie - 2 drugi punkt
Zrobie cie z niczego - 0 punktòw.
to co? Żółte światełko w tunelu. Z jednej strony wystaje środkowy palec widoczny, a z drugiej znak zwycięstwa. Może - za chwilę zrozumiem więcej. Siedzę oparty o ścianę. Przypomina materac.wglebiam Słyszę przytłumione głosy: jestem Królem, jestem Napoleonem, jestem...
!
Dzielẹ sie wiedzą? Krola z Napoleonem.
Bettina↔Dzięki za rozpunktowienie punktu:)↔Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania