Drabblle→Pytanie na Łące
Wciąż pamiętam, jak stałem na zielonej łące, pośród różnokolorowych kwiatów, a ich odmienne barwy, kryły wiele odpowiedzi, których tak naprawdę, delikatne płatki, nie zawierały. Możliwe, że pszczołom, dane było wiedzieć coś więcej, poprzez wciągany nektar, będąc bliżej sensu kwiatu.
Spojrzałem wtedy w niebo i zadałem pytanie. Chwilę później, gdzieś na horyzoncie, coś spadło, jakby z przebłyskami literek. Pomyślałem wtedy, że zapewne jest to odpowiedź, którą chciałbym nie tylko poznać, ale także pojąć i zaakceptować.
Błądziłem długo zaniedbując wiele, aż wreszcie będąc starym człowiekiem, ową kartkę odnalazłem. Przeczytałem upragnioną odpowiedź, lecz nie wszystko zrozumiałem, gdyż po tak długim czasie, zapomniałem pytania.
Komentarze (17)
Czym bliżej końca, opowiadanie jest coraz ciekawsze. A zakończenie nadchodzi bardzo szybko i jest: zaskakujące 🤯
5, pozdrawiam 🙂
Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔ W pewnym sensie, meritum tego tekstu, to początek i koniec. Pamiętał, o rzeczach nieistotnych:)↔Pozdrawiam🙂:)
Skleroza nie boli😃 zdąża mi się czasem, że szukam odpowiedzi na dręczące mnie pytanie ta długo, że muszę później szukać odpowiedzi na dręczące mnie pytanie.... 😉
Poncki↔Dzięki:)↔Słusznie prawisz. Pytanie, może rodzić następne. I tak do usranej śmieci:)
Pozdrawiam🙂:)
Widzę, że fascynujesz się Trzy Cztery?
Betina↔Bardzo cenię teksty Trzy Cztery, ale akurat w tym przypadku, nie miałem ich na myśli:)
Pozdrawiam🙂:)
Dekaos Dondi
Nieszkodzi, najważniejsze, zdjęli mnie z Głównej :)
Wychodzi na to, że życie to nieustająca wędrówka po wspomnieniach, marzeniach, pytaniach o sens i wyborach, które niekiedy podejmujemy zbyt późno. Pozdrawiam.
Sturecki↔Dzięki:)↔Tak to bywa czasem, choć nie cały czas, bo czas ucieka↔Pozdrawiam🙂:)
Znakomity wiersz. Pozdrawiam 5
Marek Adam Grabowski↔Dzięki:)↔Pozdrawiam😃
Końcówka jest zabójcza, jak już dostaniemy ODPOWIEDŹ tylko nie wiemy na jakie pytanie. Super konkluzja. Pozdrawiam.5.🙂:)
Rozwiazanie↔Dzięki:)↔Ano o to mi właśnie szło:)→Ale chyba, aż zabójcza, nie?↔Pozdrawiam🙂:)
Świetne drabble i pewnie padło kolejne pytanie... Czy warto było tyle (pewnie ważnych spraw) zaniedbywać, z powodu jednego pytnia? Może zbyt często patrzymy w niebo w oczekiwaniu na oświecenie, a życie plącze się nam pod nogami zapomniane? Poniosło mnie :)
Pozdrawiam!
Justyska↔Dzięki:)↔Słusznie rzekłaś z tym "plątaniem" I zapewne padło kolejne pytanie. Aczkolwiek, jak to w życiu bywa, mogło za późno, już poza drabble, w jakimś sensie:)↔Pozdrawiam🙂:)
Jednym słowem - pyrrusowe zwycięstwo!
Pozdrawiam :)
Droga_we_mgle↔Dzięki:)↔Można by tak rzec. Jak najbardziej↔Pozdrawiam🙂:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania