Poprzednie części: Drabblle •••• LƁղƊ↔32↔Ƈzմjղíƙ Śʍíҽɾϲí
Drabblle – Dribble→Oczy zamknięte spojrzeniem
Przebite igłą marzenia,
zasypiają na obrzeżach wzroku, pod ciężarem powiek.
W ciemnych plamkach, letarg różanych ogrodów,
gdzie wśród gęstych rzęs,
zagubione łzy splatają w wianki,
echa kwiatów, pytań i próby odpowiedzi.
Spowita mgłą dal, tajemnicą wytycza bliskie ślady,
jeszcze zniewolone, pajęczyną przynależnych spojrzeń.
Żeby tak zdążyć, chociaż figlarnie mrugnąć.
Komentarze (5)
Cześć Dekaos. Dzisiaj będę okrutny.
Uważam, że słowa typu: marzenia, powieki, rzęsy, łzy i wreszcie mgły, które z pajęczyn splatają wianki - są na tyle zużytymi środkami wyrazu, by unikać ich na równi ze strasznym "się".
Mrugam figlarnie.
Ale jestem głupi - właśnie to zrozumiałem. Utwór jest satyrą wymierzoną we wrażliwe serduszka. Sprytnie.
Zenza↔Dzięki:)↔Zaiste! Tekst jest czym jest→A swoją drogą, takie ciachnięcie mieczem okrutnej krytyki, to jak ta ożywcza manna z nieba:)↔Pozdrawiam😀:)
Brzmi jak sen, który śniliśmy jeszcze sekundę temu i był przyjemny, ale zniknął i nie pamiętamy o czym był.
Poncki↔Dzięki:)Jak sen, powiadasz?↔Ciekawa interpretacja. Nie pomyślałem w ten sposób:)
Pozdrawiam😀:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania