Poprzednie części: bez tytułu
bez tytułu
myślę strząsnąć płatki popiołu
wyiskać sierść psów i kurz
zmienić ubranie
umyć się
wyszorować po latach
zęby głowę stopy
włożyć nowe buty
dojść po okręgu
do miniętych krzyżówek
skąd już tylko wstecz
bo stało się
że tam bez wyboru
siedzieć pod krzyżem
wdychając rozkład pleśń butwienie
czysty wymyty w całych butach
wyobrażać sobie
przebrany w nowe
jak rozpoczynam drogę
ponownie
w dopełnieniu
zamiast opozycji
dać przejezdnym słowo
cokolwiek ich to obchodzi
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania