Poprzednie części: bez tytułu
bez tytułu odpowiedzi
trzask!
twarzą o blat
stęknięcie okularów
terminalne w ich mowie
kilka dni potem
dziadku
nie, w porządku
po sztancy na twarzy
co odbiła
słowo o
moja rzecz
spać na blacie stołu
pieczątce szósty oddział sa
jak mnie gonią
dają popalić
mam tu dla ciebie dziecko
teatrzyk cieni
srikanoi pridżobodo moestokokoweni
zabawkę w zgadywankę
i chińską łamigłówkę
idź bawić się jasna główko
w sensy swoje co nie pomogę
moja ty z lipskiej poziomkowa buzio
Komentarze (1)
Przyznam się, że nie bardzo rozumiem treść wiersza i o co tu biega. Jaki był cel jego napisania?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania