Wiersze <*> O Ɠęsí í Lísíҽ
––?/––
drogie zwierzaki
cud stał się dzisiaj
Gęś pokochała Lisa
–– A Lis?
a Lis Gęś pokochał
jeszcze teraz z miłości szlocha
–– To co widzimy?
widzicie
że dają buzi
skrzydło w futro
a futro w puch
–– Cholera! To drugi cud!
zwołajmy faunę
z lasów dalekich
niech się nauczą
jak kochać na wieki
–– Da się zarobić!
a pewnie
figurki się zrobi
Gęsi i Lisa
lepiej nie zwlekać
zróbmy dzisiaj
–– Za pewną opłatą.
no właśnie
–– My na to jak na lato.
nauczmy zwierzaki
modlitwy przydatnej
by mogli wybaczyć
krzywdy straszne
–– Kochana Gąsko Lisku spraw...
o to samo proszę i ja
*
co moją figurkę paskudzie trącasz
–– Ależ… może nie dożyć modłów końca.
właśnie
gdy mu przywalę w durny pustostan
Komentarze (8)
Bardzo ciekawy tekst. Ale o ile dobrze zrozumiałem smutny, bo owe "figurki" powstały z Gęsi i Lisa, jak mniemam. Popraw mnie jeśli źle zrozumiałem i wybacz mi moje słabe zdolności interpretacyjne wierszy. Nigdy nie byłem w tym dobry. Mimo wszystko podoba mi się :). Ode mnie 5.
Shogun→Dzięki→Figurek zrobiono dużo, na ich podobieństwo, by zwierzaki nauczyły się przebaczać... za opłatą:)
Ale rozumieć można różnie.→Pozdrawiam:)
Dekaos Dondi Dziękuję za wyrozumiałość. Teraz rozumiem. Jak widzę była to zbytnia nadinterpretacja z mojej strony. Pozdrawiam :)
Shogunie→ Ależ nie aż taka nadinterpretacja:)
W świecie równoległym, mogło tak być bardziej dosadnie, dla...:)→Pozdrawiam:)
Co do figurek, to skojarzyło mi się: podobno pokątnie się mówi, że Matka Boska Licheńska nie przepada za Matką Boską Częstochowską :)
A Twój tekst chyba dobry. Już się pewnie nauczyłeś, że ja to jestem ułomek z rozumieniem niektórych znaczeń... ;)
Pozdrawiam
Antoniuszu→Dzięki:)→Tak wczoraj mnie napadło:)→Pozdrawiam:)
"co moją figurkę paskudzie trącasz
–– Ależ… może nie dożyć modłów końca.
właśnie
gdy mu przywalę w durny pustostan"
Hahahahaha, super ?
Szpilko→Dzięki:)→Samo życie jakby:)→Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania