Wiersze <*> Mᴇᴛᴀʟᴄɪᴏ
–––//–––
pani robotka i pan robotek
brzęczą wesoło jak zęby złote
długo trybiki smutek zaprzątał
lecz dziś skończyli dziciulka montaż
biegną już kumy choć zardzewiałe
skrzypią blaszki głośno wspaniale
by na korpusach z radości lśniących
wydrapać gratki narzędziem tnącym
wesoło człapie mały metalcio
choć w dupce śrubka uwiera bardzo
lecz jego baniak wcale nie smęci
nawet do złomu uśmiech wyświetli
aż nagle kiedyś o nocce ciemnej
iskrzy coś w głowie czary najpewniej
nagle z zawiści i innych przywar
zmieniony umysł na gorszy chyba
*
zatroskane roboty wszelkie
mówcie dlaczego
było tak pięknie
przecież mieliście z niego pociechę
owszem
lecz teraz stał się człowiekiem
Komentarze (9)
Łod razu Lem mi się przypomniał. Spodobała mi się pointa. Analizy nie będzie, gdyż Ognisko nie potrafi. Ale wie czy mu się coś podoba, a co nie. Tutaj zatrybiło.
Ogonisko→Dzięki:)→Pozdrawiam:)
:)
Igalga→Dzięki za uśmiech:)→Pozdrawiam:)
Mam skojarzenie z filmem Bicentennial Man i jeszcze z Hickory'm - Blaszanym Drwalem z Czarnoksiężnika Oz.
Ciekawe?
AU O la la la→Dzięki:) No a dyć można mieć takie skojarzenia:) Pozdrawiam:)
Rytm walnięty w drugim wersie drugiej zwrotki.
Puchaczu→Dzięki:)→Zmieniłem→Pozdrawiam:)
Kaine problem :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania