Wiersze <*> Kocham Tęczę
{ To jeno skrót myślowy }
–––––––––//–––––––––––
≈•≈•≈•≈•≈•≈•≈•≈
uwielbiam tęczę
lub nawet więcej
jest nieba ozdobą
gdy deszcz ustaje
a słońce z błękitu
wybacza chmurze
i świeci na nowo
lecz smuga ciemna
widok zasłania
spływają słowa
nieczłowiecze
plugawią obraz
część natury
nagle się wzmaga
°•
nienawiść?
chyba nie to
a może zawiść?
lub inne zło
to raczej podła
głęboka zadra
a cóż to takiego?
ludzka pogarda
•°
uwielbiam tęczę
lub nawet więcej
jest nieba ozdobą
~
czy będę lepszym?
czy mnie wzmocni?
czy zmienię to i owo?
nie wiem
lecz wierzę w tęczę
siedmiokolorową
≈•≈•≈•≈•≈•≈•≈•≈
Komentarze (34)
ja też uwielbiam... jak wstaje po ulewie...
ale wiersz słaby
Dzięki śliczne za komentarz Florianie Konradzie. Czyli też jesteś zwolennikiem tęczy: siedmiokolorowej:)
jednokolorowej:czarnej :)
Pogodny wiersz i zgrabnie napisany. Pozdrawiam.
Dzięki RebeMac Pozdrawiam:0
Czy tylko ja mam skojarzenia, że tęcza7 jest religijna a tęcza6 jest wolnowyznaniowa, wolnosłowna, i wolnoobyczajowa (z zachowaniem etyk moralnych).
Biedni katolicy obsługiwani przez anonimowych LGBTQ, gdyby kelner przyniósł wam jedzenie przygotowane przez kucharza-geja, to pewnie wybieglibyście z krzykiem z restauracji.
Za dużo ludzi w tym koszyczku, stąd Brak Szacunku.
Dobrze ciociu kojarzys DD kocha tę tęcze siedmiokolorową nie zboczoną. U pedałów nawet tęcza wykastrowana. Zagadka. Dla cioci. Jakiego koloru na niej brak.
Aisaczku. Można potępiać czyny człowieka, ale nie: człowieka.
Deduś: PO CZYNACH ICH POZNACIE.
Czyn popełnia człowiek, nie szympans z Zoo, więc jakże to tak potępić czyn, nie potępiwszy człowieka (nie wiem, czy mamy to samo na myśli, bo ja myślę np o księdzu pedofilu).
Nigdy nie porównywałam obu tęcz.
Bo po co?
Tylko wąskie umysły dopatrują się różnic.
Mnie nie przeszkadza kucharz-gej dopóty, dopóki kogoś nie skrzywdzi.
Nie przeszkadza mi ksiądz dopóty, dopóki nie zgwałci dziecka.
Nie przeszkadza mi islamista dopóty, dopóki kogoś nie wysadzi w powietrze.
Taka jest różnica między nami Bogusiu, że ciebie odrzucają nazwy, mnie dopiero niechlubne czyny.
:>
Cusz za szlachetność ciociu.
Cusz w pupę se włóż.
Taką tęczę, to i ja uwielbiam. Na niebie, po deszczu... tańczy i zachwyca kolorami. Czysta.
Betti Dzięki Pozdrawiam:)
Jeszcze kilka lat temu nikt nie identyfikował tęczy, jako rozłamu między polakami.
Wcześniej Tęcza była symbolem zwycięstwa po trudach życia. Czymś pięknym. Dającym nadzieję.
A teraz?
Teraz, to kupując torbę na zakupy trzeba kolory liczyć, bo jeszcze posądzą cię nie wiadomo o co...
Chorzy ludzie tworzą chory kraj....
A ja sobie kupię właśnie taką torbę i domaluję 100 innych odcieni.
Możecie mi naskoczyć!
Wyłączyć też te awatary nienawiścią ziejące, zanim splugawią do końca ten portal swą ciemnotą i nietolerancją!
I trolle...
Widzi pani teraz, że niektórzy ludzie potrafię splugawić wszystko... nawet coś tak pięknego jak tęczę.
Ignor czubie.
To pani napisała, że trzeba uważać z kolorami, to pretensja raczej do tych, którzy pod tymi kolorami się ukrywają, albo raczej ubrali się w te kolory. Dopóki tego nie zrobili świat był piękny.
nienawiść?
chyba nie to
a może zawiść?
lub inne zło
to raczej podła
głęboka zadra
a cóż to takiego?
ludzka pogarda - a mi się podoba ten właśnie fragment, DD :-) Nie jest jakiś wyluskany w słowach, ale trafnie i zgrabnie przekazuje myśl autora. Dobrze, że kombinujesz, że szukasz!
Pozdrawiam,
Kawa.
Cofftee→Dzięki. Środek jest w sensie... ogólnym, że tak powiem:) Pozdrawiam:)
Ja też kocham tęczę. Kocham kolorowe ulice i kolorowych ludzi. Świetny przekaz o tolerancji.
Brawo Dekaosie
Miłego popołudnia
To nie jest wiersz o tolerancji.
To jest deklaracja wiary.
Inkwizytor się znalazł. Ciocia:)))
Hahahaha
Tak, to ja xD
:p
Tęcza LGBT też przez jakiś czas miała 7 kolorów :D
Słaby wiersz w epigońskim rycie.
2+
Przez jakiś czas miała też osiem, i co z tego ma wynikać?
A jaki inny nick ma pan/pani na opowi? Mam trzy typy.
Konfiguracjo→Te 2 z krzyżykiem, to na ból głowy mam brać?:)
Ja nam dwa typy.
Babcia to mi mówiła, że tęcza to znak nadziei. Więc wyglądałem jej po każdej burzy. W wieku dwudziestu kilku lat w górach widziałem tęczę z kilku metrów. Nie zapomnę tego nigdy!
A teraz nie chce mi się o niej myśleć. Ideał sięgnął bruku...
Antoni Grycuk Dzięki Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania