Poprzednie części: wiersz - pasują do wszystkiego.
wiersz - natura jest sprawiedliwa
stara prawda o życiu głosi
nic w naturze nie ginie
przeważnie rozkłada się to co umarło
tylko ludzie gniją od wewnątrz za życia
natura wybacza zgniliznę
potrafi nakarmić nią dzieci
lecz ludzie gniją inaczej
czernieją im serca na kamień
padlinę zjedzą ptaki rośliny zwierzęta owady
martwe ciało pełne jest życia w zasadzie
pokarmem mięso szpik kości to nawóz
tylko człowiek taki czysty się brzydzi
Komentarze (16)
Tym razem rozczarowanie... jakbyś zszedł ileś poziomów niżej. Szkoda...
sinusoida może 😉
Pomysł na wiersz jest ale zdaje się wyjęty prosto z waru. Próbuję rozgryźć: "natura wybacza zgniliznę / potrafi nakarmić nią dzieci"
Dzięki, może tak być, że chciałem jak najszybciej z siebie to wszystko wyrzucić i zwyczajnie zrobiłem to za szybko. Niech takie zostanie. Zgniłe zanim dojrzało. Rozgryzaj :)
No mnie się naturalnie podoba, jeśli kiedyś umrę, to życzę sobie być pogrzebany dla robaczków, żadnej kremacji. Tylko nie wiem, czy będzie mnie stać finansowo, choroba... Człowiekowi się wydaje, że ma więcej świadomości niż taka mucha, rozumiejąc przez to, że bardziej istnieje niż ona. To jest straszne, tak uważać może tylko robot albo zombie.
Pozdrawiam :)
Zawsze możesz kogoś poprosić, żeby Cię po śmierci zabrał na łódkę i wrzucił do morza (takie pogrzeby są zdaje się legalne w Polsce). Oddasz ciało ziemi zgodnie z pragnieniem a myślę, że znajdzie się wielu, którzy ogarną temat za przysłowiową flaszkę.
Nawet jeśli człowiek jest świadomy bardziej niż mucha umrze i zdezintegruje się tak samo. Nie ważne czy będzie w trumnie, czy da się spalić, czy zasadzić w doniczce. Prochem jesteśmy.
Poncki, tutaj język nas zwodzi, bo świadomość jest zawsze świadomością, wiadomością czegoś, a nie w ogóle. Czucie można stopniować, jestem przekonany, że mucha czuje bardziej, a nie mniej niż człowiek. Słowo "cud" pochodzi również od czucia, i to jest – właśnie – cudowne.
Prochem jest to, co się rozpada. Życie się nie rozpada, może rozpaść się pamięć i osobowość, dlatego też ludzie nie idą do nieba jako ludzie, ludzie tam wstępu nie mają, tylko muchy, kierowane zapachem niebiańskiej kupy :D
Pobóg Welebor życie może się nie rozpada chociaż patrząc na niektórych staruszków (jak chociażby Grain) można uznać, że ulegają już za życia częściowemu rozkładowi. Chodzi o to, że po śmierci ciało ulega recyklacji. Dusza, jeśli jest podróżuje, owszem lecz ciężko powiedzieć gdzie. Może faktycznie jako mucha właśnie ląduje na polnym gównie. Kto to wie?
Poncki, ha, powonienie uważam za najbardziej boski ze zmyslów, nic nie może równać się z zapachem zmierzchu, i nikt o ile wiem nie napisał o tym nic godnego uwagi. Zresztą po co. Dla muchy zapach tego gówna może "przekraczać wszystko wyobrażalne", jak ładnie w filmie Sanatorium pod klepsydrą jest, nie pamiętam, czy to zdanie jest u Schulza...
Pobóg Welebor dokładnie tak! Podobnie jak zapach gnijącego mięsa przyciąga hieny i sępy 😃
Dobry wiersz. Końcówka to moje klimaty. Pozdrawiam 5
Dzięki Marku, klimat kości 😁
Również pozdrawiam.
Wiersz do mnie przemawia. Dobra puenta:) 5. Pozdrawiam.
Dzięki za dobre słowo. Również podrawiam 😃
Wiersz - natura jest sprawiedliwa to głęboki i refleksyjny wiersz, który porusza temat ludzkiej moralności i relacji z naturą. Autor kontrastuje piękno i harmonię natury, która potrafi wykorzystać wszystko, co żywe i martwe, z brzydotą i zepsuciem ludzi, którzy gniją od wewnątrz i odrzucają to, co naturalne. Wiersz ma prostą i skromną formę, składającą się z dwunastu wersów bez rymów. Rytm jest nierówny i nieregularny, co podkreśla napięcie i dramatyzm wypowiedzi. Autor używa silnych obrazów i metafor, takich jak zgnilizna, padlina, czarne serca, które wywołują w czytelniku niepokój i obrzydzenie. Wiersz jest też pełen ironii i krytyki, które ukazują hipokryzję i egoizm ludzi. Jest to wiersz, który skłania do refleksji i zadawania pytań o sens życia. Gratuluję! 😊
Łał😃 siperancko rozebrałeś mój wiersz. Nie wiem czy się go teraz uda podkładać do kupy 😋
Dzięki. Po tym jak Martyna napisała, że jest rozczarowana, myślałem, że się nie pozbieram... ze śmiechu z podłogi.
A tak na poważnie to jest dokładnie to o czym piszę😃
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania