Poprzednie części: wiersz - pasują do wszystkiego.
wiersz - straszne miejsce
najbliższe sąsiedztwo oblazły dwunożne
tłoczą się łypiąc krwiożerczo
mordują bez oczu mrugnięcia
przyjaźnie się przy tym uśmiechną
nikt nie ostrzega embrionu co go czeka
nie daje szansy na własną decyzję
czy właśnie na ten świat chce przyjść
ostro najeżony w środku z piękną fasadą
bocian przemierza wiele kilometrów
zakłada gniazdo ze swoją wybranką
na zimę odlatują by oddać życie
w ciepłym miejscu dla sportu
Komentarze (47)
Nie wiem, czy właściwie odczytuję, ale druga strofa jest chyba o aborcji, a trzecia taka bardziej eko o biednych bocianach, na które jacyś barbarzyńcy polują gdzieś w Afryce.
Hmm, nie mam wpływu na to jak to rozumie czytelnik 😃
Czytamy, to co chcemy przeczytać.
Mogę jedynie powiedzieć, że w moim zamyśle nie ma nic o aborcji i nie ma nic o eko.
Ciekawe. Mam wrażenie, że wiersze bywają jak tablice Rorschacha.
Chociaż jak teraz czytam kolejny raz to faktycznie może trochę eko jest, ale zamiarem moim nie było wskazywanie na eko tylko na barbarzyństwo ludzi, które jest widoczne nie tylko w Afryce.
Panie Poncki, tak więc mi się zdaję, że niechcący narzuciłem Ci jedynie słuszną interpretację, ale może się mylę, więc poczekajmy chwilę, by się przekonać, jakie zdanie wyrażą inni czytelnicy.
Noico1 Już raz na siłę wyszukiwałem o Ponckiego aborcji.
Rodzimy się z wyrokiem śmierci, tylko nie wiemy kiedy ona nastąpi. Pociągnąłeś za nitkę śmierci naszych najmniejszych dwunożnych braci... ptaków.
Syria kraj wojny i wciąż trwa zabijania bocianów dla sportu. Od lat uczestniczy mordowaniu tych ptaków. Nawet dzieci biora udział w tym precedensie. Czy karma nie wraca?
Czarny ląd naszpikowany głodem i wojnami bywa sam w sobie cierpieniem.
Pozdrawiam
Rzeź bocianów to przykład jednego z wielu uzasadnień dla mizantropii. Nie sposób wymienić wszystkich.
Bocian to również ważny zwierz w polskiej kulturze.
Dziwie się, że nie godło, biorąc pod uwagę ilu ludzi wkurzyła za chlebem niekompetentna władza.
Jeśli chodzi o Afrykę, to należy pamiętać, że każdy jest kowalem własnego losu, tym samym Afrykanie sami odpowiadają za to, w jakich warunkach przyszło im żyć.
Na przykład w jednym z tamtejszych państw, rozwiązaniem rządzących na rosnącą biedę, było wydrukowanie pieniędzy dla wszystkich, załamując gospodarkę i powodując jeszcze większy głód.
Żal najbardziej dzieciaków. Jakby wiedziały jak będą zmuszone cierpieć za głupotę swoich ojców nie wiadomo czy chciałyby się urodzić.
Było by wspaniale jeśli nie byśmy powtarzali socjalnych błędów nieroztropnych, bo któregoś dnia wstyd będzie spojrzeć własnemu dziecku w twarz.
Poncki, Dzieciaku, dla innych ludzi, biedaków, bocian jest jedzonkiem i nic nie kosztuje.
Grain proszę nie rozbawiaj mnie.
Dla jedzenia można ubić ze dwie sztuki, a nie setkę, którą się później układa pokotem do zdjęcia na tweetera.
Się bogacz znalazł 🤣
Poncki idiota.
Grain nie bądź wobec siebie taki surowy.
Walduś Kiepski powiedziałby, że to są rzeczy i klamoty, o których mogą bajdurzyć największe emotikony podczas adoracji chipsów i paluszków od pilota tv.
Ech Grain, Ty i te Twoje autorytet...
Poncki, wklejasz infantylne banialuki, nie oczekuj, że ktoś poza pasją według pasji, dostanie palpitacji albo intelektualnej ekstazy.
Od Ciebie chłopaku niczego nie oczekuje.
Żyje sobie jak najdłużej.
* Żyj
Poncki↔Taki konkretny tekst. Już trochę rzekłeś o przesłaniu, to jeno dodam, iż część ludzkości, ustawicznie podcina gałąź na której siedzi, od strony pnia, jednocześnie im głębsze nacięcie, to "gałąź wyżej".... a zatem gdy... :)↔Pozdrawiam😆:)
Dekaos Dondi z kim bym nie rozmawiał na podobne tematy zawsze wniosek jeden. To musi wszystko kiedyś pier... 😉 Warto wtedy być na górze i trzymać się jeszcze nieobciętej gałęzi, tylko jak?
Co do embrjonów, to jest pewna niewielka szansa, że wreszcie uda się urodzić Neo. Trzeba próbować :D
Co do przyszłej śmierci swoich dzieci, to chociażby dlatego wiara w lepszy świat po śmierci jest konieczna, Neo gdy już podbije świat superbronią będzie musiał zabronić mówienia rzeczy tak niedorzecznych i szkodliwych, jak nieistnienie duszy i Nieba. On zgładzi kłamstwo. Ale będzie extra.
O bocianach nie wiedziałem, chyba Neo będzie musiał przeprowadzić Wielkie Oczyszczenie...
Pozdrawiam :)
Pojawienie się Neo na świecie będzie zwiastunem końca. Wszyscy zamienimy się w Agenta Smith'a. I może to i lepiej, zawsze chciałem postrzelać z IMI Desert Eagle. Niestety jak pytam na strzelnicach to nigdzie nie ma.
Pytanie jak Neo zamierza mi czegokolwiek zabronić? Zastrzeli mnie, jeśli powiem?
Poncki, tak, Smith to bardzo wredne oprogramowanie...
Źle się wyraziłem z tym zabranianiem, to skrót. Inkwizycja da możliwość odwołania podobnych tez wygłaszanych publicznie, a jak nie, to po prostu człowiek może być traktowany tak, jak sam chce. Jeśli uważa, że nie posiada duszy to naznaczony i wyjęty spod prawa jako nieczłowiek. Można go uznać również za chorego czy opętanego przez Smitha. Najlepiej oczyszczać. Tak samo z tymi, co twierdzą że zwierzęta i rośliny są bezduszne. Tacy mordują bociany. Zostaną oczyszczeni. Oczywiście od razu Smith by się zakamuflował, nikt naprawdę by nie zginął, chyba że paru zatwardziałych dla przykładu. No ale Inkwizycja aby istnieć potrzebuje ofiar, więc to też nie jest dobre. Wychodzi na to, że Smitha trzeba z ludzi usuwać łagodnie. Parę miesięcy w obozie dla Smitha i po krzyku :D
Pobóg Welebor
Agent Smith. Moim zdaniem nie jest to oprogramowanie "wredne". W zasadzie jako jeśli byłbym programistą był bym bardzo dumny z oprogramowania, które dąży do wykonanie swojego zadania skrupulatnie. Do tego stopnia, że wykształcił własną nienawiść i aby osiągnąć swój cel niszczył wszystkie przeszkody na swojej drodze (innych agentów). Przeprogramował się sam. Stał się wirusem. Cóż za determinacja.
W trzeciej części był dla mnie faworytem. Chciałem, żeby wygrał i wyświetlił na terminalu komunikat
>_Task complete.
Niestety nie mieściło by się to w pojęciu dobra oglądalność i happy end.
Czwartej części nie oglądałem. Nie widzę powodu.
Poncki, aha, nie chcę również zmuszać ludzi do kłamstwa i mówieniu czegoś wbrew przekonaniu. Tu z pomocą przyjdzie język, który sobie objawię. W nim nie będzie się dało sformułować twierdzenia o nicości po śmierci czy jak to się w naszej mowie mówi. Dlatego będzie to mowa święta, niezmienna, nie do codziennego użytku.
Pobóg Welebor
Moim zdaniem jeśli nie możemy powiedzieć tego co chcemy bo komuś się to znaczy, że właśnie skończyła się nasza wolność?
Poncki, możemy, ale są konsekwencje. Odpowiedzialność.
To prawda. Wolność słowa nie pozbawia nas konsekwencji za nie. Tyle, że jeśli za własne zdanie miałbym dostać linijką po ręce to nie zraził bym się do wyrażania opinii. Jeśli ktoś skazałby mnie za to na śmierć, uniemożliwił by mi skutecznie wspomnianą możliwość.
Pobóg Welebor albo jeśli za własne zdanie trafiłbym na tortury do obozu "oczyszczającego".
Poncki, no tak, chyba masz rację, że obóz to nie najlepszy pomysł, w sensie poprawczego, bo to by tak czy inaczej korumpowało. Jednak ludzie odbierający innym nadzieję z pozycji swojego autorytetu, na to mojej zgody nie ma. Chociaż osobiście nie bardzo rozumiem, jak można bać się tego, czego nie ma, czyli nicości. Znowu nie mamy odpowiedniego języka. Bo jeśli ktoś po śmierci traci pamięć, w jaki sposób można stwierdzić i w ogóle zadać pytanie, czy w nowym życiu jest tym samym jestestwem, jeśli nic z poprzedniego życia nie zostało? Wczoraj mogłem być Ponckim z Jego pamięcią i życiem, a On mną. Zresztą jedność i tożsamość życia w ogóle na najgłębszym poziomie to jest wypowiadane wciąż.
Poncki, a tak w ogóle to przypadkiem dowiedziałem się, że koncepcja pamięci przechowywanej poza mózgiem weszła już do mainstreamu. Ponad sto lat temu udowadniał to Bergson na gruncie już nauki ówczesnej, pisałem parę razy o tym tutaj. Nikt się nie odniósł, ale opowijscy materjaliści parę razy nazwali mnie kompletnym idjotą (mieli rację, chociaż "idjota" źródłowo oznacza osobę nieangażującą się w politykę podobno). Who's laughing now? Ha ha.
Pobóg Welebor
Faktycznie słyszałem już o takiej koncepcji dawno temu. Nie widziałem Twojego tekstu na ten temat. Jest to zagadnienie na tyle ciekawe, że raczej bym zareagował. Najnowsze dziecko twórców gry Wiedźmin, Cyberpunk2077 opiera o to swoją fabułę. Grę pszeszedłem i gfabuła jest rewelacyjna, ale szczegółów zdradzać nie będę.
Swoją drogą mogło by to być całkowicie ciekawe doświadczenie móc wymienić się świadomością z innym człowiekiem. Poznać ograniczenia i mocne strony jego ciała. Doświadczyć jednego dnia z czyjegoś, życia. Mogli byśmy wtedy wyciągnąć wniosek, że nasze życie wymaga od nas więcej uwagi, albo wręcz przeciwnie. Idzie nam w nasze życie znacznie lepiej niż innym.
Poncki, nie pamiętam, czy to było w jakimś texcie, czy tylko w komentarzach. A wymiana świadomością byłaby na pewno pouczająca, gdyby móc sobie to przypomnieć. A może by się od tego oszalało, kto wie...
Ciekawy wiersz poruszający ważny problem. Początek ogólny, potem przechodzisz na konkretny temat. Gratuluję dużej liczny wyświetleń i komentarzy. Pozdrawiam 5
Dzięki Marku za lekturę i komentarz. Niektórzy uważają, że to pierdoły. Cóż dla mnie to jest ważniejsze niż słuszność czy nie aborcji.
Faktycznie obrodziło pod tym tekstem 😃 Również pozdrawiam.
Puste gesty, puste słowa,
puste serce, pusta mowa,
puste, choć zacięte usta,
pusty wzrok i głowa pusta,
pusty program i projekty,
do cna pustych stek inwektyw,
pusty jazgot, próżne żale,
krzyk, co treści nie ma wcale,
puste groźby, puste miny,
wielkie morze próżnej śliny,
puste hasła, obietnice,
wszystko puste – poza picem!
Słowem zero, nicość, próżnia –
tym się w świecie Tusk wyróżnia
Cały POPiS taki jest...
Nie wybielisz czarnych plam po bandytce PISu kładąc obok plamy PO.
Nie robisz kontrastu tylko jeszcze większą czarną plamę.
Praca do śmierci, podwyższenie wieku emerytalnego dla kobiet o 7 lat, rabunek 150 miliardów z kont OFE, mafie vatowskie. Tego nie da się przebić.
Takie pomysły może popierać wyłącznie jakaś stara prukwa która już siedzi na emeryturze lub rencie od lat, a są tu takie, i nie zależy jej na losie innych kobiet.
Noico1
http://www.grzechy-platformy.org/
http://100aferpis.pl/
Żyjesz w mylnym przeświadczeniu, że oni ze sobą konkurują. Jedyną konkurencją dla nich wszystkich jest obywatel.
Poncki W punkt.
Noico1 Co ma wspólnego podwyższenie wieku z tematem tego wiersz?
A sorry, myślałem, że wpisują się pod wątkiem politycznym, u Józefa o wyborach, pomyliły mi się tematy.
Noico1 Na tym portalu naprawdę można się pogubić! 😜
Noico1 już myślałem, że jak zostałeś zablokowany to postanowiłeś swą twórczość uprawiać w komentarzach.
Marek Adam Grabowski mnie naprawdę brakuje spisu użytkowników.
Poncki nie, to była pomyłka, poza tym zacytowany wiersz nie mój, ale autora NN.
Noico1 NN?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania