Poprzednie części: wiersz - pasują do wszystkiego.
wiersz - przesadzka
ciasno tam było
niekiedy samotnie
w korzenie uwierały
pnące się młode jabłonie
beztrosko coraz żywsze
słońce zdawały się przysłaniać
gromadą świerki
ciężko tam żyć było wzdłuż lasu
choć lekko
bo widok na góry
krótko kopali
bezlitośnie
odcięli nadmierne korzenie
przesadzili
odzwyczają się przyzwyczajone
tu słońca aż nadto swobodnie
rozrastać się mogą jabłonie
miejsca wystarczy
i tylko sad bezkresny
wokoło z lekka przytłacza gwar
przyzwyczają się
nieprzyzwyczajone korzenie
Komentarze (17)
Głowa ,,"" Głosu Gałęzi mieszka w Pniu
Jarzębiny, ciekawe jak długo
I narzeka na korale na sznurze
słońce zdawały się przysłaniać
gromadą świerki
ciężko tam żyć było wzdłuż lasu
choć lekko
bo widok na góry
Widok - parny
Wrzaskłów
Z tym widokiem parnym zmierzyła się już Świrszczyńska, którą chciałabym mocno odczarować z kapłaństwa feminizmu ..
,, Krzyczały góry..."
Przyznam, że nie rozumiem. Nie wiem jak miałbym odpowiedzieć na Twoje komentarze :)
Nie śmiałabym autorowi coś kazać.
Ciekawy wiersz. Pozdrawiam 5
Dzięki Marku. Pozdrawiam😃
Poncki↔Przede wszystkim, zmyślny tytuł nawiązujący. Jakby przeprowadzka i przesadzenia w jednym. Jakby zburzenie chatek, w których ludzie od dawna mieszkali. Teraz muszą gdzie indziej, ale to już nie to, choć nie chcąc, trzeba – jakoś polubić:)↔Pozdrawiam🙂:)
Dekaos Dondi
Korzenie zapuszcza się latami i trudno później się pozbyć starych przyzwyczajeń. Druga natura... drzew😃
Poncki↔Ano właśnie:)
Tak a propos mam pytanie z zupełnie innej beczki. Może akurat coś będziesz wiedział...
Do odtwarzacza cd→włożyłem płytę 2, a ów odtworzył mi fragment, z płyty 1, co w nim poprzednio odtwarzałem i później już normalnie, z 2.
Jak to możliwe?
Dekaos Dondi,
hmm opisany przypadek raczej mało orawdopodobny, ale chyba nie niemożliwy.
Odtwarzacze CD, buforują utwory, żeby w razie np. jakiegoś błędu odczytu mogły grać dalej bez słyszalnej przerwy.
Zatem czysto teoretycznie, jeżeli po włożeniu drugiej płyty, odtwarzacz nie mógł jej odczytać, może "uznał" to za błąd odczytu i zagrał z bufora.
Odtwarzacz CD czyta płyty w formacie audio czy już MP3?
Poncki↔To dawny okrągły odtwarzacz przenośny→audio i mp3→czyta.
W opisanej sytuacji, wprzódy była mp3, a zaś audio→
→i ta odtworzyła ok: pół min.. z poprzedniej mp3
Tak bywa rzadko, jakby losowo, ale bywa i dotyczy także jeno: 2 audio😃:)
Dekaos Dondi
Jeśli się sytuacja powtarza to znaczy, że nie jest to takie mało prawdopodobne wcześniej jak myślałem.
Myślę, że tak właśnie się dzieje, że przy włożeniu innej płyty odgrywa to co zostało w pamięci buforowej. Nic innego nie przychodzi mi do głowy. Wykluczyłbym natomiast telepatię między odtwarzaczem a płytą, za którą ów mógłby z jakichś powodów tęsknić, ale tylko dlatego, że nie ma obecnie naukowych dowodów na to, że telepatia jest faktem 😂
Poncki↔Tak to może być, jak rzekłeś. Często jest to końcowy fragment, ostatniego nagrania, tej poprzedniej. Telepatię też wykluczam. Poza tym odtwarzacz nie wygląda na pełnego emocji,
choć często ma skołowane wnętrze. Nie zerkłem też, jak licznik działa w tym czasie😃
Starych drzew się nie przesadza, to powiedzenie nie wzięło się z nikąd. Z ludźmi jest podobnie, nawet „przesadzeni” nie zawsze będą się odnajdywać w nowym miejscu jak w swoim domu, pomimo, że kupią nowy budynek i będą tam mieli wszystkie materialne udogodnienia. Nieraz korzenie odrosną, a czasem takie drzewo tylko wegetuje na granicy przetrwania.
Ja jestem „przesadzony” już dwadzieścia lat i niby jakieś tam nowe korzenie są, to jednak dom, ten prawdziwy, jest tylko jeden.
Ciekawy wiersz!
Tak i nie.
Przyzwyczajamy się, to fakt. Ciężko nam porzucić stare zwyczaje, też prawda, ale moim zdaniem w jest to po prostu bariera mentalna. Jeśli zmusimy się do wykształcenia w sobie świadomości, że nie miejsce jest domem tylko towarzystwo (bo w większości przypadków ludzi, których znam tak właśnie jest) będzie nam łatwiej natknąć nowe miejsca do swoich potrzeb.
Mówią, że dom tewoj tam gdzie twój kot 😃
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania