Poprzednie części: wiersz - pasują do wszystkiego.
wiersz - chciwość
eksploruj swój cel powoli
lustruj uważnie otoczenie
jasne i ciemne zakątki na wskroś
zmierz czy warto zachodzić
zaplanuj
kroki konieczne przemyśl trzy razy
nie zwracaj uwagi na dobro i zło
podbijaj
gwałtem znienacka
nie zostaw duszy przy życiu
żyje w nas wszystkich szczur
szary mieszkaniec śmietnisk kanałów
skrupulatnie czyści puchate futerko
aż wstyd pokazywać się z ludźmi
Komentarze (37)
Mroczne wychodzenie na przeciwko planom. Jednak dalekosiężne widzenie bywa iluzją. Można się sparzyć własną pazernoscią na życie. Ten szczur jest tutaj puentą i naszym nieodkrytym wnętrzem.
Pozdrawiam serdecznie
Pasja - nie zesraj sie
kamińe wzajemnie
Pasja ale jusz łobesranam po pahy
Dzięki Pasjo za wizytę. Faktycznie patrzenie zbyt daleko w przyszłość może być zgubne. Jak to mówią: "myślał kogut o niedzieli...". A szczur? Warto odkryć tą cześć naszej tożsamości. Śmiem twierdzić, że niezależnie od człowieka to jest ta lepsza cześć naszej osobowości.
P.S. nie przejmuj się kamińim. Ludziom z zespołem Touretta powinniśmy współczuć i starać się pomóc znaleźć własną drogę w życiu ;)
Poncki wreszcie ktoś mię kuwa zdjagnozował, dzienki ci dohtoru............. drogę?........... własną????????????????......... po uja mi droga własna?.......... wolę ścieżki kapustki
Jak to miło mieć wsparcie rodziny na portalu ;)
Łukaszenkow oczywiście braciszku 😃
Poncki Pisałem o twojej teściowej pasji
Łukaszenkow
Misiu kolorowy, znów Ci się wszystko pomyliło 😃
Poncki Spokojnie, nie będę rozpowiadał
Łukaszenkow no dalej chłopaku, przecież potrafisz zapodawać ciekawe rzeczy. Nie rozumiem po co zanudzasz?
Poncki Czyli jednak szorstka miłość do teściowej? xD
Łukaszenkow ech. No szkoda...
Poncki Co ty taki zrezygnowany?
https://www.youtube.com/watch?v=m7_E9D3AhRo
Łukaszenkow
Gówno w lesie to przecież normalny widok.
Zawsze widzę przynajmniej jedno jak idę do lasu na spacer 😅
Łukaszenkow
hmm, zrezygnowany? Nie wiem. Może się odzwyczaiłem od Twojego uporczywego poczucia humoru i teraz jak się z tym ponownie zderzam to stwierdzam, że jakoś wcześniej bardziej mnie to bawiło.
Poncki tylko nie nasyłaj na mnie teściowej
Strasznie podoba mnie się ostatni wers. Dzisiaj w nocy jechałem nocnym, i dwóch kiboli chciało mnie zdominować wyzywając od pedałów. Nie czułem żadnego strachu ani niepokoju, zupełny spokój, co było fajne, ale mój błąd polegał na tym, że się w ogóle do nich odezwałem, zamiast syczeć i prychać jak kot, którym jestem. I tu wygrali, przeprosili i na koniec wycyganili ode mnie pieniądze, bo jak mówiła moja koleżanka, ja każdemu w drugim dniu znajomości oddałbym nerkę... Każdy, kto się do mnie odzywa jest wrogiem, bo wymaga odpowiedzi, chce mnie zniewolić. Mówimy jako umysł, a umysł jest wynalazkiem szatana :D
Wiwat szczury !
Pozdrawiam :)
Hmm, w kontekście zniewolenia wygląda na to, że powinniśmy wszyscy milczeć, bo inaczej znaczy, że jesteśmy swoimi wrogami. To by było straszne... nudne. Pyzatym, jeśli umysł jest wynalazkiem szatana to czy szatan to trzeba się zastanowić czy on jest zły czy dobry.
Przygoda w nocnym mało przyjemna sprawa.
Dobrze, że dobrze się skończyło.
A szczury? Wiwat szczury :)
Pozdrawiam.
Poncki, każda rozmowa nieformalna powinna zacząć się od wzajemnego obwąchania :)
Umysł jest zły w moim pojęciu, bo odcina nas od rzeczywistości, na przykład gdy mówimy, oddech jest tylko służalczy wobec mowy. Powinniśmy śpiewać, nie mówić :D
Pobóg Welebor
obserwowałem niedawno jak mrówki wynosiły ze sklepu cukier. Sznureczkiem jedna za drugą. Każda niosąca ze sklepu cukier przystawała przy każdej idącej do sklepu i dotykały się przez ułamek sekundy czułkami, tak jak by chciały powiedzieć. "Żyjesz siostro? To dobrze."
Poncki, ale super. Ja teraz opiekuję się kotem brata, który jest w szpitalu. Kot bodzie mnie główką i to jest najsłodsze, czego doznałem. Słowa są wstrętne, czyny też można fałszować, ale tylko w nich możliwa jest prawda :D
Nie musisz odpowiadać jak coś, aż tak drażliwy nie jestem ;)
Poncki, ach, podobno on chce tylko zostawić swój zapach w ten sposób, ale przez tydzień mnie nie akceptował, więc nie.
Pobóg Welebor z kotami to ja w ogóle się nie wypowiadam co one chcą a co nie, bo poznałem koty z tak różnymi (jaskrawymi) charakterami, że jak ktoś mówi, że kot coś tam.., bo coś tam.. to mi się tylko uśmiech lekko poszerza. Nic nie wiemy o kotach :)
Poncki, no, kot jest z ineego wszechświata :D
Poncki, aha, NAPRAWDĘ jest. Bo tylko KOT DOMOWY ma pionowe źrenice, jak wąż. Reszta nie jest żadnymi kotami, choć lubię rysie.
Pobóg Welebor jedno mam tylko kotom do zarzucenia. Że są w całości interesowne. Ale w sumie to też zaleta. Nie kryją się z tym i nie ściemniają😃
Poncki, tak, nie są fałszywe, jak niesie wieść gminna, tylko przeciwnie, zresztą słabo znam koty, ale uwielbiam instynktownie :D
Szybki instruktaż na... no właśnie na co? Na pokazanie, że w każdym siedzi dobro i zło?
Nic tu odkrywczego...
Chciwość koleżanko, chciwość.
nie za bardzo rozumiem ostatnią zwrotkę.....te poprzedzające sa bardzo tresciwe.
Takie moje spostrzeżenie odnośnie ludzi, świata i tego jak to wszystko działa😃😃
Ach! dobrze zauważyłeś (aś) , taki jet swiat też, ale nie tylko :) Ja też lubię obserwować życie ;)
Poncki↔Mam skojarzenie z pewną dozą zakłamania, jakkolwiek to rozumieć. Nie wszystko można przewidzieć, obliczyć i ustalić reguły, gdyż często, bliższa koszula ciału, może być kolczatką, gdyż mówiąc kolokwialne,
życie życiem stoi. Często chwiejnym i nieprzewidywalnym :)↔Pozdrawiam😃
Dekoś wrócił 😃😃😃
Życie życiem sto? To prawda. Nie mamy kontroli choć fabrykujemy pozory.
Pozdrawiam😃
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania